Gdzieś mi migneło info o koncercie we Wrocławiu, więc się pewnie wybiorę
Nightwish
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Nightwish
www.MetalSide.pl
- Ziomaletto
- -#Invader

- Posty: 211
- Rejestracja: ndz sie 13, 2017 7:54 pm
Re: Nightwish
Co do Hietali, to polecam również Tarot, całkiem porządny heavy/power metal ze świetnie dopasowanymi klawiszami.Beny82 pisze: ↑pn lis 04, 2019 10:15 am Na dniach wychodzi koncertówka z ostatniej trasy, set dość przekrojowy, pewnie na duży plus.
Z takich ciekawostek, wpadła mi w łapy płyta basisty Marco Hietali - i to jest dość ciekawy album. Mniej więcej w konwencji folkowo, rockowej, bardzo melodyjnej i co najciekawsze - utwory śpiewane po fińsku. Polecam
Re: Nightwish
A tak, Tarot znam.
Swoją drogą wczoraj z żoną trafiliśmy na program Beste Zangers gdzie Floor śpiewa Phantom of the opera. Wykonanie obejrzało już jakieś 3,5 miliona na yt ale naprawdę potężnie to zabrzmiało. Program o tyle ciekawy gdzie aktorzy, artyści czy tam celebryci wykonują utwory w swoich interpretacjach ( Nightwishowy Nemo fajnie gościu zaśpiewał.
Swoją drogą wczoraj z żoną trafiliśmy na program Beste Zangers gdzie Floor śpiewa Phantom of the opera. Wykonanie obejrzało już jakieś 3,5 miliona na yt ale naprawdę potężnie to zabrzmiało. Program o tyle ciekawy gdzie aktorzy, artyści czy tam celebryci wykonują utwory w swoich interpretacjach ( Nightwishowy Nemo fajnie gościu zaśpiewał.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6550
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Nightwish
Marko się objawił w nowej piosence grupy Waltari "Below Zero". Wałek jest dość nudny i sztampowy, ale Hietala wokalnie grubo tam pociska i przypomina, jak dobrego głosu jest posiadaczem.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6550
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Nightwish
Dobra piosenka Floor solo, ale teledysk niedobry przez wadliwy lip sync, a właściwie bardziej mimikę.
www.youtube.com/watch?v=RAnIRd39Pr8
www.youtube.com/watch?v=RAnIRd39Pr8
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6550
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Nightwish
Bardzo atrakcyjny wykon.
Zdecydowanie wolę ją poza Nightwish, np. w takich projektach solowych.
Re: Nightwish
Cociazby z pierwszych plyt After Forever.... wracam do nich zawsze z mila checia 
Re: Nightwish
Floor ma nowotwor piersi,rokowania bardzo dobre.Na dniach zabieg,po 3 miesiacach radioterapia.Ma nadzieje ze 20 listopada zacznie razem z zespolem koncertowanie w Europie,oby grudniowy koncert doszedl do skutku.
Re: Nightwish
Chyba tutaj najlepiej wrzucić. Fajna trasa po Ameryce Płd. Hietali z Anneke w wersji akustycznej, dużo coverów ( Thin Lizzy, Ozzy, IM, Rainbow), do tego solowe utwory lub z różnych projektów. Wrzucam link z Perry Mason.
https://youtu.be/z92ULIulDr8?si=dS_jmXlRnAKmD3kF
https://youtu.be/z92ULIulDr8?si=dS_jmXlRnAKmD3kF
-
Deleted User 6661
Re: Nightwish
Tylu tutaj znawców, a nikt nawet nie zająknął się na temat nowej płyty i jako pierwszy muszę to uczynić ja, Nightwishowy profan? Nigdy wcześniej z tym zespołem nie było mi po drodze, nie lubiłem formuły, więc co dopiero mówić o konkretnych płytach. Tymczasem latka mijają i na odbiór muzyki wpływać zaczynają u mnie czynniki pozamuzyczne. No i okazało się, że taka patetyczna, ale w sumie lekka muzyka może jednak znaleźć się gdzieś tam w orbicie moich zainteresowań.
O ile płyty z Tarją nadal nie za bardzo mi się podobają, o tyle późniejsze, te bardziej patetyczne i symfoniczne owszem.
Może "Yesterwynde" nie jest najlepszym albumem Nightwish, ale wg mnie kompozycje są wspaniałe. Melodie chwytają za serce, monumentalizm potrafi czasami wywołać gęsią skórkę. Do tego należy dodać interesujące aranżacje i dobre brzmienie. Jak dla mnie nie ma wypełniaczy, słabych utworów - całość trzyma wyrównany wysoki poziom. Może najlepiej prezentuje się "Perfume Of The Timeless" (chyba mój przebój roku) z ultramonumentalnym teledyskiem w bonusie, ale to kwestia gustu. O ile nie przepadam za balladami, o tyle "Lanternlight" spodobał się dzięki ciekawej aranżacji - każda zwrotka została zagrana inaczej. Przynajmniej nieco inaczej.
Jakieś minusy? Cóż, jednak ten przesadzony monumentalizm. Wszechobecne chórki jednak potrafią zajść za skórę. Dziwią mnie jednak dosyć surowe oceny albumu, na które można trafić tu i ówdzie w necie.
Dla mnie 9/10, ale ponieważ jestem Nightwishowym profanem, dopiero za jakiś czas okaże się, czy album przetrwa u mnie próbę czasu.
O ile płyty z Tarją nadal nie za bardzo mi się podobają, o tyle późniejsze, te bardziej patetyczne i symfoniczne owszem.
Może "Yesterwynde" nie jest najlepszym albumem Nightwish, ale wg mnie kompozycje są wspaniałe. Melodie chwytają za serce, monumentalizm potrafi czasami wywołać gęsią skórkę. Do tego należy dodać interesujące aranżacje i dobre brzmienie. Jak dla mnie nie ma wypełniaczy, słabych utworów - całość trzyma wyrównany wysoki poziom. Może najlepiej prezentuje się "Perfume Of The Timeless" (chyba mój przebój roku) z ultramonumentalnym teledyskiem w bonusie, ale to kwestia gustu. O ile nie przepadam za balladami, o tyle "Lanternlight" spodobał się dzięki ciekawej aranżacji - każda zwrotka została zagrana inaczej. Przynajmniej nieco inaczej.
Jakieś minusy? Cóż, jednak ten przesadzony monumentalizm. Wszechobecne chórki jednak potrafią zajść za skórę. Dziwią mnie jednak dosyć surowe oceny albumu, na które można trafić tu i ówdzie w necie.
Dla mnie 9/10, ale ponieważ jestem Nightwishowym profanem, dopiero za jakiś czas okaże się, czy album przetrwa u mnie próbę czasu.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9511
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Nightwish
Ja się nie zająknąłem, bo to dość przeciętna płyta. Kilka razy przesłuchałem. I za każdym razem czułem się zmęczony. Zdecydowanie za długa jest "Yesterwynde". Gdyby "odchudzić" ją o najsłabsze utwory, a te lepsze skrócić ciut, mielibyśmy fajny krążek. A tak to do "Yesterwynde" nie zamierzam wracać. Przynajmniej nie w najbliższym czasie.
