Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 4432

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Deleted User 4432 »

nie cierpię tej płyty i już raczej nie polubię . zapoznanie się z nią , znając wcześniejsze zajebiste bnw było obrzydliwym zawodem. zawartość muzyczna trzyma ten sam poziom co okładka. rainmaker , ew tytułowy i pashendale ujdą w tłoku ale ten ostatni jest i tak strasznie przeceniany,chyba dlatego ,że się fajnie zaczyna. w ogóle wokal dickinsona fatalny, ci co bredzą ,że "to już nie te lata czego się spodziewać bla bla " niech posłuchają tyranny of souls , tam bruce śpiewa super aż potrafią ciary przejść! no a album jest nowszy od dod
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: RALF »

Dance miał jednego pecha - ukazał się po BNW, który powszechnie jet uważany za ich arcydzieło, cóż - płyta średnia, trochę nie dokończona i brzmiąca chropowato. Jest tu kilka niezłych kawałków, generalnie coś dla zatwardziałych fanów, po niej AMOLAD okazał się wręcz objawieniem.... ;-)
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: herki »

slayer pisze:wiesz, nie wiem, Maideni są dla mnie jak Bogowie. moze juz przyjmuje ich wydawnictwa, bez krytycznie. ale ta płyta naprawdę mi sie podoba. Jest w niej troche mniej agresji, wiecej, przemyslenia ,progresji . No i jeszcze, ze wiekszosc z tych utworów słyszalem na żywo. - to całkiem zmienia poglad na płytę. po prostu świetny zespoł kolejne świetne wydawnictwo.

PS: jak by miał ci powiedziec, która płyta maiden jest nalepsze. za *** bym sie nie zdecydował.
Tak, to jest zdecydowanie dobry temat.
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: S1MON »

jak slay kiedys bedzie slawny to go bedziemy szantazowac ukazaniem takich perelek z przeszlosci
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: slayer »

o co wam chodzi maideni są jak Bogowie, a DoD to syn Boży . Amen. :lol:
Jazz is not dead, it just smells funny.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: RALF »

AMEN :dance:
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: slayer »

faust kuma czacze
Jazz is not dead, it just smells funny.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: RALF »

No BAAAA :pijak:
Deleted User 2259

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Deleted User 2259 »

Zmarł ostatni brytyjski weteran I wojny
Harry Patch, ostatni brytyjski weteran I wojny światowej nie żyje - informuje serwis internetowy BBC. Miał 111 lat.
Patch jako 18-latek walczył w jednej z najkrwawszych i najbardziej kontrowersyjnych bitew I wojny - pod Passchendaele (znanej także jako III Bitwa pod Ypres), w 1917 roku. Podczas walk został poważnie ranny odłamkiem, który zabił trójkę jego towarzyszy broni.

Patch urodził się w miejscowości Coombe Down, zmarł w domu opieki w Wells w południowo-zachodniej części Wielkiej Brytanii.

W zeszłym tygodniu zmarł także starszy o dwa lata od Patcha Henry Allingham, który podczas I wojny światowej służył w Królewskiej Marynarce Wojennej.

Bitwa pod Passchendaele należy do najbardziej absurdalnych bitew Wielkiej Wojny. Trwała ponad 3 miesiące, zginęło lub odniosło w niej rany ponad 600 tysięcy żołnierzy, a pozostała nierozstrzygnięta. W zeszłym roku Kanadyjczycy nakręcili o niej film "Passchendeale" z muzyką Jana A.P. Kaczmarka, a zespół Iron Maiden poświęcił jej w 2003 roku utwór "Dance of Death".
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: cellman »

poświęcili jej 'Dance of Death', uwielbiam dociekliwych dziennikarzy
Awatar użytkownika
jArO
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 384
Rejestracja: wt sie 22, 2006 5:03 pm
Skąd: Brave New World

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: jArO »

Invader pisze:a zespół Iron Maiden poświęcił jej w 2003 roku utwór "Dance of Death"

Invader chociaż w nawiasie mogłeś sprostowanie walnąć :mryellow:
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Siwy »

z jakiej to strony? pewnie gazeta.pl....
Deleted User 804

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Deleted User 804 »

onet
Deleted User 4432

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Deleted User 4432 »

Krowa nie zmienia poglądów. Powoli przestaję być obrażony na ten album Kiedy pierwszy raz usłyszałem DOD byłem totalnie rozczarowany - niegodny następca BNW .najpierw cieńki jak pupka węża wildest dreams który leciał w 30 ton potem kiedy już dostałem płytę i przesłuchałem całość byłem wkurwiony - po prostu nie było aż do tego czasu kawałka maiden którego bym nie uważał za przynajmniej b.dobry .
Od tego czasu wypowiadając się na temat nowego IM plułem jadem , twierdziłem , że się skończyli itd . Chciałem , żeby przestali nagrywać płyty .
Teraz po latach znajduję cedeka w schowku w aucie , słucham cały wieczór i zdystansowany już stwierdzam , że to dobry album . Po prostu dobry . Lubię go słuchać i będę go słuchać . Inna sprawa z AMOLAD , którego też nie lubiłem ale uważałem za lepszy od poprzednika , teraz jest dla mnie najsłabszym ogniwem. Przyciężkawy klimat się sprawdził na X-Factour bo tam czuć było autentyzm i szczerość , tutaj nie bardzo. Utwory na siłę wydłużane , ogólnie mało luzu , kiepski feeling . Na szczęście El Dorado zapowiada coś zupełnie odmiennego .
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5392
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: MaidenFan »

Po pierwszym przesłuchaniu - dno.
Tylko tytułowy był w miare.
Po paru miesiącach ciągnęło mnie do przesłuchania płyty jeszcze raz, na spokojnie.
Teraz uważam ją, za dobrą płytę, podoba mi się bardziej niż SSOASS, głównie dzięki Face in The Sand, No More Lies, Montsegur i Paschendale ;p
Awatar użytkownika
FanMaiden
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 275
Rejestracja: ndz cze 06, 2010 11:21 pm

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: FanMaiden »

Zauważyłem ostatnio jedną rzecz. Pierwsze solo z "Monstegura" jest niemal identyczne jak to z piosenki "Born in '58" z debiutanckiej płyty Dickinsona "Tattooed Millionaire" (1990). Gra na niej Janick Gers, który potem dołączył do Maidenów po odejściu Smitha. Czy zauważyliście może to samo co ja???
http://muzycznerecenzje123.blogspot.com https://rateyourmusic.com/~Rosa2207
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: erosinho »

Płytka ma oczywiście kilka fajnych kawałków: Rainmaker, tytułowy, Montsegur, ja osobiście bardzo lubie Age of Innocence, fajny jest Journeyman... Ale jest też trochę lipy w stylu no more lies. Płyta oczywiście bardzo dobra, ale na tle innych płyt Ironów wypada niestety słabo. Ale ma jeden mega ważny utwór: Paschendale, jak dla mnie on wyznaczył drogę "nowego, progresywnego" Iron Maiden. AMOLAD i TFF są jakby kontynuuacją tego kawałka. Świetny utwór.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4074
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Emilio »

Mam do niej spory sentyment, pewnie dlatego, że była to pierwsza płyta Iron Maiden, której wyczekiwałem. Ogólnie jest to ostatnia płyta Ironów w "starym stylu" więc myśle, że wielu ludzi ma do niej sentyment ;-)
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: syzygy »

Emilio pisze:Ogólnie jest to ostatnia płyta Ironów w "starym stylu"
...ogólnie jest to ost. dobra płyta IM (ale za to bardzo dobra, wręcz świetna)
erosinho pisze: Paschendale, jak dla mnie on wyznaczył drogę "nowego, progresywnego" Iron Maiden. AMOLAD i TFF są jakby kontynuuacją tego kawałka. Świetny utwór.
AMOLAD i TFF są parodią tego kawałka. Marny skecz, nieśmieszny już za pierwszym podejściem.
Awatar użytkownika
Rockit
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 35
Rejestracja: sob cze 12, 2010 11:52 am

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Rockit »

...prawdopodobnie nie tylko Ty, ale beze mnie... pozdrawiam
ODPOWIEDZ