Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Set mid.
Oby łysy się nie dostosował poziomem.
Oby łysy się nie dostosował poziomem.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3950
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
D*py nie urywa, jakbym pierwszy raz ich widział czy drugi to bym się jarał. Tylko Killersa nie słyszałem do tej pory. Za pominięcie czegokolwiek z NPFTD powinni dostać spoconym po pysku...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
- The Fallen Ange
- -#Charlotte

- Posty: 10
- Rejestracja: ndz lip 22, 2012 9:46 am
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Poprostu chyba z racji wieku zapomnieli poprostu , ze wydali taki album jak No Prayer..
Up The Irons ! ! !
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Wystarczył mi rzut oka na setlist.fm żeby wiedzieć, że na Sanatorium jest pewnie grubo
No cóż, że tak powiem. To mój ulubiony zespół i wszystko przyjmę z honorem. Ale mogli sobie darować kilka rzeczy. Niektórzy się pewnie obrażą, ale na grzyba Siódmy Syn jako drugi epik? Zamiast tego można było wrzucić ze dwa inne numery. Przede wszystkim cokolwiek z No Prayer. I z Piece of Mind. Gdzie jest Bring your daughter? Gdzie Still Life? Album Powerslave kocham ponad życie, no ale 4 numery? Chyba Aces bym poświęcił na rzecz czegoś innego... Myślę, że Be quick na początek bisów rozwaliło by system. I z pewnością Wrathchild do piachu. Zawsze mi działał na nerwy, a tutaj kompletnie nie pasuje do bardzo dobrego początku seta. Dobrze, że Marynarza zagrają, bo inaczej to bym się chyba wypisał z tej zabawy.
Ostatnio zmieniony śr maja 28, 2025 12:19 am przez marian_Fe, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Na żywo żarło, aż miło. Bawiłem się najlepiej od pierwszego legu Legacy.
Nowości produkcyjne jak dla mnie świetne, animacje czasami są tylko tłem, a czasami opowiadają historie: Rime, Aces High. Btw mam wrażenie, że Aces High zostało zagrane tylko dlatego, że uznali, że mogą zrobić do tego fajną animację. XD sam utwór o dziwo wypadł dość dobrze, ale jest zupełnie niepotrzebny.
Zmiana perkusisty na plus, wróciła do Maiden jakakolwiek dynamika, brzmieli z 20 razy młodziej, niż na TFP - oczywiście z całym szacunkiem dla Nicko.
Co jeszcze z plusów? SSOASS zdecydowanie i Powerslave pięknie wypadło.
Hańba za brak czegokolwiek z NPFTD. Jak już nie chcieli grać, a bawili się z animacjami, to mogli w jakiś humorystyczny sposób zaznaczyć, że nie chcą grać tego albumu. Zupełnie niezrozumiałe podejście, szczególnie po wypowiedzi Roda przy oficjalnej prośbie o nie używanie telefonów, gdzie zaznaczał wyraźnie NINE ALBUMS.
Co do zakazu telefonów - ludzie przestrzegali, jedynie symboliczne 20-30 sekund co jakiś czas, ulubionych momentów i telefon do kieszeni. SZACUN.
Brakuje w tym secie jednej perły i by było idealnie, a tak pozostał niedosyt.
Mimo wszystko - jeśli chodzi o formę i poziom show, jest dużo lepiej niż było od udaru Nicko.
EDIT: aha, co robił cały koncert Janick? 3 solówki na cały set, z czego jedna dzielona z Adrianem, brzmi jakby chcieli mu coś dać do zrozumienia. XD
Nowości produkcyjne jak dla mnie świetne, animacje czasami są tylko tłem, a czasami opowiadają historie: Rime, Aces High. Btw mam wrażenie, że Aces High zostało zagrane tylko dlatego, że uznali, że mogą zrobić do tego fajną animację. XD sam utwór o dziwo wypadł dość dobrze, ale jest zupełnie niepotrzebny.
Zmiana perkusisty na plus, wróciła do Maiden jakakolwiek dynamika, brzmieli z 20 razy młodziej, niż na TFP - oczywiście z całym szacunkiem dla Nicko.
Co jeszcze z plusów? SSOASS zdecydowanie i Powerslave pięknie wypadło.
Hańba za brak czegokolwiek z NPFTD. Jak już nie chcieli grać, a bawili się z animacjami, to mogli w jakiś humorystyczny sposób zaznaczyć, że nie chcą grać tego albumu. Zupełnie niezrozumiałe podejście, szczególnie po wypowiedzi Roda przy oficjalnej prośbie o nie używanie telefonów, gdzie zaznaczał wyraźnie NINE ALBUMS.
Co do zakazu telefonów - ludzie przestrzegali, jedynie symboliczne 20-30 sekund co jakiś czas, ulubionych momentów i telefon do kieszeni. SZACUN.
Brakuje w tym secie jednej perły i by było idealnie, a tak pozostał niedosyt.
Mimo wszystko - jeśli chodzi o formę i poziom show, jest dużo lepiej niż było od udaru Nicko.
EDIT: aha, co robił cały koncert Janick? 3 solówki na cały set, z czego jedna dzielona z Adrianem, brzmi jakby chcieli mu coś dać do zrozumienia. XD
-
Deleted User 8263
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Jeden, najbardziej oczywisty numer z lat dziewięćdziesiątych to jest jakaś kpina i nieporozumienie.
Takie zlanie czegokolwiek z No Prayer wręcz nie mieści mi się w głowie.
Gdyby juz chociaż Tailgunner walnęli zamiast 2 Minutes. Albo juz nawet ten Bring Your Daughter w miejsce Aces to by od razu na ten set patrzyło się dużo inaczej
Z plusów to praktycznie 4 numery z Killers na początku koncertu. Takiego obrotu sprawy się kompletnie nie spodziewałem.
Po cichu liczyłem tez na Running Free ktorego daaawno nie grali. No ale chyba rak jak już ktoś wcześniej napisał - po tej niespodziance na poprzedniej trasie w postaci Alexander the Great przyszła pora ba to żeby fani sie otrząsnęli
Takie zlanie czegokolwiek z No Prayer wręcz nie mieści mi się w głowie.
Gdyby juz chociaż Tailgunner walnęli zamiast 2 Minutes. Albo juz nawet ten Bring Your Daughter w miejsce Aces to by od razu na ten set patrzyło się dużo inaczej
Z plusów to praktycznie 4 numery z Killers na początku koncertu. Takiego obrotu sprawy się kompletnie nie spodziewałem.
Po cichu liczyłem tez na Running Free ktorego daaawno nie grali. No ale chyba rak jak już ktoś wcześniej napisał - po tej niespodziance na poprzedniej trasie w postaci Alexander the Great przyszła pora ba to żeby fani sie otrząsnęli
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Też jestem dość mocno rozczarowany setlistą. Przede wszystkim brakiem czegokolwiek z No Prayer For The Dying. Wasted Years i Troooera, czy Wrathchild też mogli sobie odpuścić.... bo ileż można. Na plus jak dla mnie Phantom of the Opera i Clairvoyant.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Gdzieś mi mignął komentarz: "Same Setlist of a Same Setlist" 
www.MetalSide.pl
- The Fallen Ange
- -#Charlotte

- Posty: 10
- Rejestracja: ndz lip 22, 2012 9:46 am
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Na FB nawet memy zaczynają się pojawiać o Maiden 
Up The Irons ! ! !
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4136
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Lepiej niech zdejmą Aces, bo Bronek nie dokończy trasy 
Simon dowiózł.
Nie wiem, co oni mają w głowach - zrobić trasę na 50tke, ograniczoną do Fear, a nawet tego nie dostarczyć, olewając w zasadzie dwa albumy
Jak Schizuid pisał -Legacy zdecydowanie lepiej reprezentuje zespół.
Simon dowiózł.
Nie wiem, co oni mają w głowach - zrobić trasę na 50tke, ograniczoną do Fear, a nawet tego nie dostarczyć, olewając w zasadzie dwa albumy
Jak Schizuid pisał -Legacy zdecydowanie lepiej reprezentuje zespół.
Ostatnio zmieniony śr maja 28, 2025 8:12 am przez nugz, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Dokładnie.
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
+PhantomMaidenFan pisze: ↑śr maja 28, 2025 8:05 amDokładnie.
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
No ta, Trooper sam na placu boju.
Sama formuła trasy jest niekompletna i kulawa, to jeszcze jest w zasadzie scamem
A co najważniejsze - fajnie, że dalej grają
Sama formuła trasy jest niekompletna i kulawa, to jeszcze jest w zasadzie scamem
A co najważniejsze - fajnie, że dalej grają
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
I SiT. 1 numer. Tu na usprawiedliwienie, że grali na poprzedniej trasie dużo.
Ogólnie Killers, Numer, powerslave, 7th son. Ale większość grana ostatnio 11 czy prawie 20 lat temu, więc dla najmłodszych fantastyczna sprawa.
Do tego Remi wczoraj zauważył, że to najdłuższy czasowo i ilościowo set od dawna
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
-
Deleted User 8263
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Jeśli to ma być pozegnalna trasa to dobry set. Tylko ten Aces, casuale raczej byli na legacy...
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
A teraz tak na spokojnie - moim zdaniem set jest gdzieś na ocenę bdb-, tylko niektórzy z was sami się nakręcili nie wiadomo na co - od początku była mowa, że ma być set greatest hits. Wszystko się zgadza też z wypowiedzią Bruce'a o tym, że będą rzeczone hity, ale przez pierwsze pół godziny będzie zaskoczenie - no i było - Killers nie grane przez prawie 30 lat, Murders nie grane przez 20.
Jakoś w zeszłym tygodniu zrobiłem sobie taki eksperyment i wrzuciłem do plejlisty na spotify wszystkie te utwory które wiadomo było, że muszą być, albo że było zapowiedziane że będą - wyszło mi 14, no to gdzie by tam miało być jeszcze miejsce na te wszystkie deep cuty?
Jeden znajomy na FB napisał przykładowo całkiem serio że liczył na Flash of the Blade, czy Chains of Misery - jak ktoś się nastawił w ten sposób, to zawód był murowany
To powiedziawszy, jedyne co rzeczywiście mogę zarzucić to brak chociaż tego Bring z No Prayera, bo faktycznie na co robić zapowiedzi o 9 albumach?
Jakoś w zeszłym tygodniu zrobiłem sobie taki eksperyment i wrzuciłem do plejlisty na spotify wszystkie te utwory które wiadomo było, że muszą być, albo że było zapowiedziane że będą - wyszło mi 14, no to gdzie by tam miało być jeszcze miejsce na te wszystkie deep cuty?
Jeden znajomy na FB napisał przykładowo całkiem serio że liczył na Flash of the Blade, czy Chains of Misery - jak ktoś się nastawił w ten sposób, to zawód był murowany
To powiedziawszy, jedyne co rzeczywiście mogę zarzucić to brak chociaż tego Bring z No Prayera, bo faktycznie na co robić zapowiedzi o 9 albumach?
Forum internetowe to poważna sprawa.


