Judas Priest
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Judas Priest
Najlepszy Priest od Painkillera.
Co do seta - zobaczymy, jest to jak najbardziej możliwe. Oni lubią grać nowe numery po czasie. W 2019 grano praktycznie zupełnie inne kawałki od tych prezentowanych w 2018, a w 2022 zadebiutowało Never the Heroes. Ciężko mówić o tym, co mogą wybrać, jeżeli nie wiemy, co będzie grane z Painkillera, bo ten set trzeba jakoś zabalansować. Jakbym miał strzelać na ślepo, to stawiam na Devil in Disguise.
Co do seta - zobaczymy, jest to jak najbardziej możliwe. Oni lubią grać nowe numery po czasie. W 2019 grano praktycznie zupełnie inne kawałki od tych prezentowanych w 2018, a w 2022 zadebiutowało Never the Heroes. Ciężko mówić o tym, co mogą wybrać, jeżeli nie wiemy, co będzie grane z Painkillera, bo ten set trzeba jakoś zabalansować. Jakbym miał strzelać na ślepo, to stawiam na Devil in Disguise.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2323
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Judas Priest
Też regularnie wracam do ostatniej płyty. Po przeczytaniu, że jest najlepsza od "Painkiller" zaliczyłem zwiechę, ale może tak być. W sumie wracam do niej częściej niż do poprzedniej i "Angel...". Z pewnością album jest bardzo dobry, a Halford nie brzmi na swoje lata. Magia studia.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Judas Priest
Dla mnie ma trochę fillerów, więc nie jest doskonała, ale kiedy leje się gęste, to jest wybornie. O taki Priest nic nie robiłem.
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3853
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: Judas Priest
U mnie jest tak, że ta płyta rośnie z każdym miesiącem. Po początkowej euforii w mediach (na Sanktuarium również) tuż po wydaniu u mnie było raczej chłodno a odbiór był taki mało entuzjastyczny. Ale o ile w przypadku nowego Saxon dalej jest jak dla mnie tak sobie, to nowy JP wkręcił się u mnie na dobre. Fajnie jest jej słuchać, mam tylko taki zgryz ze nie kupiłem płyty tuż po wydaniu a teraz patrzę, ze wydania japońskie wersja deluxe to jakieś kosmiczne pieniądze kosztują... Cóż zostanie ten amerykański digibook chyba bo wydanie europejskie to edytorsko słabe jest.
Re: Judas Priest
Niestety niezbyt fajne wieści od Richiego:
https://metalinjection.net/news/judas-p ... F15OitWitw
Na wstępie zaznaczam, że to nie jest świeża sprawa, ale z jego opisów wynika, jakoby przez ostatnie kilka lat nie był już w stanie grać tak, jak grał kiedyś
https://metalinjection.net/news/judas-p ... F15OitWitw
Na wstępie zaznaczam, że to nie jest świeża sprawa, ale z jego opisów wynika, jakoby przez ostatnie kilka lat nie był już w stanie grać tak, jak grał kiedyś
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
No to w takim razie zdecydowanie usprawiedliwia skracanie setów...
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9549
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Judas Priest
Przykre strasznie, ciężko się czytało.
Re: Judas Priest
Facet cudem przeżył. Niestety, od tamtego dnia już pewnie nie wrócił na setkę :/
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Judas Priest
Les Binks nie żyje
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Judas Priest
Smutne wieści, podostarczał chłop w kluczowym okresie.
Re: Judas Priest
Niedoceniony pałker. Szkoda go.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Nowy wywiad z Ianem: https://www.rockantenne.de/rockwissen/i ... r-und-mehr
Hill powiedział, że nowy set to nie będzie 100% Painkillera (to już wiedzieliśmy), ale będzie "very Painkiller-heavy". Co to znaczy? Nie mam pojęcia, ale strzelam, że z PK w takim razie należy spodziewać się co najmniej 5 utworów. Pytanie jakie to kompozycje. Według mnie możliwe jest dosłownie wszystko poza Metal Meltdown. Fani najbardziej czekają na Leather Rebel, bo JP za czasów Ryśka generalnie zagrało już prawie wszystko z tej płyty, ale Leather Rebel pozostaje nietknięte od 1990.
Do tego "some from IS" - czyli pewnie jak do tej pory 3 piosenki z ostatniego krążka.
Ponadto ma być nowa produkcja - według mnie to może oznaczać zmianę core seta, łącznie z usunięciem Panic Attack. W zasadzie jeśli Shield of Pain jest jakąś kontynuacją IS Tour, to wpisywałoby się to w dotychczasową politykę. W 2019 Firepower zostało zastąpione Necromancer, w 2022 One Shot at Glory zastąpiono Electric Eye. Tutaj widzę dwie opcje: jeśli dalej na otwarcie będzie nowy utwór, to będzie to As God is My Witness. A jeżeli nie, to... Painkiller. Co byłoby ciekawe, nigdy wcześniej tego nie robili, ale Rob solo już tak. No ewentualnie powtórka z 2022 i One Shot, ale coś czuję w kościach, że nie.
Na fali dyskusji wywołanej przez Ghost myśleli też o problemie z telefonami (jak wiadomo, Rob ma na niego autorskie rozwiązanie
), ale w sumie chyba nic w tym zakresie nie zrobili.
Campbell i Accept (w przypadku Niemiec) to nie ich własny wybór, ale zespół sugeruje promotorom, z kim mogliby zagrać.
Ogólnie o ile w zeszłych latach miałem pomysły, czego spodziewać się po nowych trasach, tak tutaj widzę zupełną loterię
Hill powiedział, że nowy set to nie będzie 100% Painkillera (to już wiedzieliśmy), ale będzie "very Painkiller-heavy". Co to znaczy? Nie mam pojęcia, ale strzelam, że z PK w takim razie należy spodziewać się co najmniej 5 utworów. Pytanie jakie to kompozycje. Według mnie możliwe jest dosłownie wszystko poza Metal Meltdown. Fani najbardziej czekają na Leather Rebel, bo JP za czasów Ryśka generalnie zagrało już prawie wszystko z tej płyty, ale Leather Rebel pozostaje nietknięte od 1990.
Do tego "some from IS" - czyli pewnie jak do tej pory 3 piosenki z ostatniego krążka.
Ponadto ma być nowa produkcja - według mnie to może oznaczać zmianę core seta, łącznie z usunięciem Panic Attack. W zasadzie jeśli Shield of Pain jest jakąś kontynuacją IS Tour, to wpisywałoby się to w dotychczasową politykę. W 2019 Firepower zostało zastąpione Necromancer, w 2022 One Shot at Glory zastąpiono Electric Eye. Tutaj widzę dwie opcje: jeśli dalej na otwarcie będzie nowy utwór, to będzie to As God is My Witness. A jeżeli nie, to... Painkiller. Co byłoby ciekawe, nigdy wcześniej tego nie robili, ale Rob solo już tak. No ewentualnie powtórka z 2022 i One Shot, ale coś czuję w kościach, że nie.
Na fali dyskusji wywołanej przez Ghost myśleli też o problemie z telefonami (jak wiadomo, Rob ma na niego autorskie rozwiązanie
Campbell i Accept (w przypadku Niemiec) to nie ich własny wybór, ale zespół sugeruje promotorom, z kim mogliby zagrać.
Ogólnie o ile w zeszłych latach miałem pomysły, czego spodziewać się po nowych trasach, tak tutaj widzę zupełną loterię
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Z Judas o tyle fajnie, że potasują setem, a w sumie co nie wybiorą, to żre dobrze 
www.MetalSide.pl
Re: Judas Priest
Wiadomo. Painkiller to taki materiał, że w sumie co by nie wybrali, to będzie git
Choć nie ukrywam, że osobiście marzy mi się trio Hammer and the Anvil, Leather Rebel i Guns. Night Crawler też by nie wadził, ale jego słyszałem już u KK i to był tak dobry wykon, że traktuję go niejako jako odhaczony
Choć nie ukrywam, że osobiście marzy mi się trio Hammer and the Anvil, Leather Rebel i Guns. Night Crawler też by nie wadził, ale jego słyszałem już u KK i to był tak dobry wykon, że traktuję go niejako jako odhaczony
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Night Crawler też mam "zrobiony" u KK. Podobnie jak "Hell Patrol" - ależ to dobrze żarłoSchizoid pisze: ↑czw maja 29, 2025 2:05 pm Wiadomo. Painkiller to taki materiał, że w sumie co by nie wybrali, to będzie git![]()
Choć nie ukrywam, że osobiście marzy mi się trio Hammer and the Anvil, Leather Rebel i Guns. Night Crawler też by nie wadził, ale jego słyszałem już u KK i to był tak dobry wykon, że traktuję go niejako jako odhaczony![]()
www.MetalSide.pl
Re: Judas Priest
Hell Patrol akurat udało mi się też zaliczyć na gigu JP, ale przyznam, że intepretacja Rippera bardziej mi się podobała. Niesamowita atmosfera była na tamtym koncercie. Tim w życiowej formie, KK dosłownie metr na wprost ode mnie, bardzo głośna publika... No jedno z milszych przeżyć w temacie Priest w moim koncertowym dorobku.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Ja mam za to piękne wspomnienia z Ripperowego koncertu w 2010 roku. Sztosik był cudny
Nawet... "Wrathchild" wjechało 
https://metalside.pl/relacje/relacja.php?id=75
https://metalside.pl/relacje/relacja.php?id=75
www.MetalSide.pl
Re: Judas Priest
-Painkiller, Patrol, Touch, Crawler, Hammer, Shot
-Crown, Trial, Invincible
-Breaking, Thing, Living, Lover
-Beyond, Plains, Angel, Rage, Jawbreaker
Tak sobie z fusów powróżyłem. Nie byłoby złe.
-Crown, Trial, Invincible
-Breaking, Thing, Living, Lover
-Beyond, Plains, Angel, Rage, Jawbreaker
Tak sobie z fusów powróżyłem. Nie byłoby złe.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
