Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: Dejavu »

voivod' pisze:ja bym powiedział, że wielu współczesnych słuchaczy metalu chyba po prostu nie za bardzo lubi metal i zamiast roz****olu szuka w nim techniki, wyrafinowania i całego tego powierzchownego "artyzmu" trawiącego gatunek od lat,
Szukanie roz*****olu i ocenianie Iron Maiden przez pryzmat tego roz*****olu jest tak samo sensowne jak szukanie w Macdonaldzie zdrowego jedzenia i krytykowanie, że go tam nie ma.

Btw, nie wiem na jakiej podstawie szukanie techniki, wyrafinowania (gorzej z tym jak często jest to tylko udawanie jakiegoś wyrafinowania, ale to temat na inną dyskusję) czy czegokolwiek w tym stylu jest z założenia gorsze od szukania roz*****olu.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: Adrian S.O.S. »

A Matter Of Life And Death
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7777
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: widman »

A Matter Of Life And Death
Hospes
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 886
Rejestracja: wt mar 20, 2012 6:39 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: Hospes »

Iron Maiden
"Still my heart calculate and pray"
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: Michał »

Iron Maiden
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: voivod' »

Dejavu pisze:Szukanie roz*****olu i ocenianie Iron Maiden przez pryzmat tego roz*****olu jest tak samo sensowne jak szukanie w Macdonaldzie zdrowego jedzenia i krytykowanie, że go tam nie ma.
no ale mimo wszystko wiele osób ma problem z albumami IM z DiAnno bo są one dla nich zbyt ostre, brudne, niedopracowane i punkowe. oh wait....
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: Dejavu »

voivod' pisze:brudne, niedopracowane i punkowe. oh wait....
A co ma wspólnego niedopracowanie z roz*****olem? Tylko niedopracowana, brudna i punkowa muzyka może taka być :mryellow: ? Ale oczywiście jest to świetne wytłumaczenie dla niektórych (nie mówię w tym momencie o wczesnym Iron Maiden) kapel pozbawionych umiejętności grania, bo to mogą tłumaczyć tym, że "robią roz*****ol" a kiepskie brzmienie "brudem i ostrością".
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7777
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: widman »

voivod' pisze:
Dejavu pisze:Szukanie roz*****olu i ocenianie Iron Maiden przez pryzmat tego roz*****olu jest tak samo sensowne jak szukanie w Macdonaldzie zdrowego jedzenia i krytykowanie, że go tam nie ma.
no ale mimo wszystko wiele osób ma problem z albumami IM z DiAnno bo są one dla nich zbyt ostre, brudne, niedopracowane i punkowe. oh wait....
Ja bym powiedział, że po prostu są mało przebojowe. Co za tym idzie, zespół dziś prawie nic nie gra z wczesnego okresu (pomijając "Iron Maiden" i od wielkiego dzwonu "Running Free" i "Phantom of the opera") to daje to świadectwo, że naprawdę jest muzyka do dupy, skoro Steve Harris nie gra jej na koncertach. Czyli jednak idziemy tropem, że skoro dla szefa kapeli te kawałki są po prostu słabe to lepiej sięgać po to, co promuje aż w nadmiarze. Płyty po reunion z Dickym! A to już jest miód, cud i malina. To w ogóle ma się wrażenie, że pierwsza płyta to rozgrzewka przed właściwym Iron Maiden. A "Killers"? Może jakby była nagrana z Brucem to by była lubiana, chociaż przez wokal. Bo gdy na 'jedynce' mamy powiedzmy, ekhem, tfu, tfu, przeboje - to na 'dwójce' właściwie ich brak! O matko! Nie ma przebojów?? No oprócz "Wrathchild", katowanego niemiłosiernie przez lata, na koncertach, na składankach znów daje się powód do myślenia dla dzieciaków, o którym wspomniałem wyżej. Przecież taki jeden z drugim nie weźmie się za to, bo przecież gdzie tam "Murders in the Rue Morgue", "Killers", "Another Life" czy "Drifter" start do "Wicker Man", "Blood Brothers", "Pilgrim" czy tam czegokolwiek z Final Frontier. Smutna prawda niestety. Teraz liczy się nienaganność a la Dream Theater, progressive metal, z pięcioma syntezatorami, pasażami, chórami ewangelickimi a nie proste i świdrujące mózg riffy, prędkość, szał, amok i ochota na machanie głową niż siedzenie w skupieniu i analizowanie miliarda dźwięków gitary.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: voivod' »

Dejavu pisze:
voivod' pisze:brudne, niedopracowane i punkowe. oh wait....
A co ma wspólnego niedopracowanie z roz*****olem? Tylko niedopracowana, brudna i punkowa muzyka może taka być :mryellow: ? Ale oczywiście jest to świetne wytłumaczenie dla niektórych (nie mówię w tym momencie o wczesnym Iron Maiden) kapel pozbawionych umiejętności grania, bo to mogą tłumaczyć tym, że "robią roz*****ol" a kiepskie brzmienie "brudem i ostrością".
To ma wspólnego że metal stał się muzyką kultową dzięki energii którą niósł ze sobą, a nie dlatego że muzycy którzy go wykonywali potrafili grać i uzyskać poprawne brzmienie. Tam gdzie zaczyna się rzemiosło, zanika autentyzm.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: Dejavu »

voivod' pisze: To ma wspólnego że metal stał się muzyką kultową dzięki energii którą niósł ze sobą, a nie dlatego że muzycy którzy go wykonywali potrafili grać i uzyskać poprawne brzmienie. Tam gdzie zaczyna się rzemiosło, zanika autentyzm.
Pytanie jak zdefiniować autentyzm, to co dla mnie jest autentyczne nie musi być autentyczne dla Ciebie i odwrotnie. Dlatego autentyzm nie jest żadnym obiektywnym kryterium.

Druga sprawa jest taka, że energia i autentyzm w żadnym wypadku nie musi stać w opozycji do dobrego brzmienia czy techniki, a mam wrażenie, że tak to zestawiasz.
widman pisze:Ja bym powiedział, że po prostu są mało przebojowe.
Pierwsze dwie płyty są mało przebojowe? To co jest przebojowe? AMOLAD? Czy Isle of Avalon albo Starblind z TFF ;)?
widman pisze:Teraz liczy się nienaganność a la Dream Theater, progressive metal, z pięcioma syntezatorami, pasażami, chórami ewangelickimi a nie proste i świdrujące mózg riffy, prędkość, szał, amok i ochota na machanie głową niż siedzenie w skupieniu i analizowanie miliarda dźwięków gitary.
Całe szczęście :) I mam nadzieję, że ta tendencja będzie się pogłębiać coraz bardziej.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: voivod' »

Dejavu pisze:Pytanie jak zdefiniować autentyzm, to co dla mnie jest autentyczne nie musi być autentyczne dla Ciebie i odwrotnie. Dlatego autentyzm nie jest żadnym obiektywnym kryterium.
bo tego się nie definiuje tylko się doświadcza

ja natomiast mam wrażenie jest jest cała masa osób (szczególnie własnie wśród fanów metalu różnorakiego, ciekawe zjawisko) które muzykę traktują jak jakiś ambitny naukowy eksperyment, rozbierają ją na kawałki i każdy oglądają pod mikroskopem, a każdy przejaw spontaniczności od razu odrzucają z pogardą, bo to przecież nie uchodzi żeby muzyka oddziaływała na ciało i wywoływała emocje, takie stany są przecież zbyt prymitywne żeby się im oddawać :lol:

Dejavu pisze:Druga sprawa jest taka, że energia i autentyzm w żadnym wypadku nie musi stać w opozycji do siebie, a mam wrażenie, że tak to zestawiasz
nie rozumiem co zestawiam
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: Dejavu »

voivod' pisze: bo tego się nie definiuje tylko się doświadcza
Prawda, tylko to, że Ty w jakiejś muzyce nie doświadczasz autentyczności nie oznacza, że jej w tej muzyce nie ma. Ty jej nie doświadczasz, tylko tyle.
voivod' pisze: ja natomiast mam wrażenie jest jest cała masa osób (szczególnie własnie wśród fanów metalu różnorakiego, ciekawe zjawisko) które muzykę traktują jak jakiś ambitny naukowy eksperyment, rozbierają ją na kawałki i każdy oglądają pod mikroskopem, a każdy przejaw spontaniczności od razu odrzucają z pogardą, bo to przecież nie uchodzi żeby muzyka oddziaływała na ciało i wywoływała emocje, takie stany są przecież zbyt prymitywne żeby się im oddawać :lol:
Domyślam się jakiego typu muzykę masz na myśli i nie pozostaje mi nic innego jak powtórzyć to co napisałem wcześniej - to na Ciebie nie działa ta muzyka, u Ciebie nie wywołuje emocji, a piszesz tak, jakbyś zakładał, że skoro u Ciebie emocji nie wywołuje, to nie jest w stanie wywoływać ich u innych osób i pozostaje im tylko rozbieranie jej na kawałki pod mikroskopem (co również nie jest niczym złym jeśli faktycznie jest co analizować) i traktowanie jak naukowy eksperyment. Otóż nie, równie dobrze u kogoś może wywoływać podobnie silne emocje jak u Ciebie słuchanie muzyki którą Ty uważasz za najbardziej autentyczną. Mierzysz wszystko wyłącznie swoją miarą.
voivod' pisze: nie rozumiem co zestawiam
energia i autentyzm vs. technika, wirtuozeria, dopracowane brzmienie etc.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: voivod' »

Dejavu pisze:Prawda, tylko to, że Ty w jakiejś muzyce nie doświadczasz autentyczności nie oznacza, że jej w tej muzyce nie ma. Ty jej nie doświadczasz, tylko tyle.
jasne, możemy o tym porozmawiać
Dejavu pisze:Domyślam się jakiego typu muzykę masz na myśli i nie pozostaje mi nic innego jak powtórzyć to co napisałem wcześniej - to na Ciebie nie działa ta muzyka, u Ciebie nie wywołuje emocji, a piszesz tak, jakbyś zakładał, że skoro u Ciebie emocji nie wywołuje, to nie jest w stanie wywoływać ich u innych osób i pozostaje im tylko rozbieranie jej na kawałki pod mikroskopem (co również nie jest niczym złym jeśli faktycznie jest co analizować) i traktowanie jak naukowy eksperyment. Otóż nie, równie dobrze u kogoś może wywoływać podobnie silne emocje jak u Ciebie słuchanie muzyki którą Ty uważasz za najbardziej autentyczną. Mierzysz wszystko wyłącznie swoją miarą.
ja nie pisze teraz o tym jakie emocje wzbudza we mnie jakaś konkretna muzyka (tez możemy o tym porozmawiać), tylko na temat tego z jakiej perspektywy wypowiadają niektórzy słuchacze. bo dla mnie tego typu podejście które prezentują jest skrajnie powierzchowne i w gruncie rzeczy wręcz dyletanckie.
Dejavu pisze:energia i autentyzm vs. technika, wirtuozeria, dopracowane brzmienie etc.
ja nie zestawiam tego jako elementów przeciwstawnych, tylko zastanawia mnie skąd ten trend do wynoszenia na piedestał elementu rzemiosła i odtwórczości w muzyce. czy naprawdę to jest w tym wszystkim najfajniejsze? bo dla mnie wręcz przeciwnie.
Deleted User 2259

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: Deleted User 2259 »

Po wyrównanej walce żegnamy album Iron Maiden.

Obrazek

Killers (1981)
The Number of the Beast (1982)
Piece of Mind (1983)
Powerslave (1984)
Somewhere in Time (1986)
Seventh Son of a Seventh Son (1988)
No Prayer for the Dying (1990)
Fear of the Dark (1992)
The X Factor (1995)
Brave New World (2000)
Dance of Death (2003)
A Matter of Life and Death (2006)


Głos na A Matter of Life and Death :roll:
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: Michał »

AMOLAD
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: Dejavu »

voivod' pisze:tylko na temat tego z jakiej perspektywy wypowiadają niektórzy słuchacze. bo dla mnie tego typu podejście które prezentują jest skrajnie powierzchowne i w gruncie rzeczy wręcz dyletanckie.
Ano tutaj pełna zgoda. To rodzaj sztuki dla sztuki. Albo raczej sportu.
voivod' pisze: ja nie zestawiam tego jako elementów przeciwstawnych, tylko zastanawia mnie skąd ten trend do wynoszenia na piedestał elementu rzemiosła i odtwórczości w muzyce. czy naprawdę to jest w tym wszystkim najfajniejsze? bo dla mnie wręcz przeciwnie.
To prawda, jest pewna grupa takich słuchaczy, najczęściej wśród gitarzystów-amatorów ;) Sam w pewnym stopniu przez to przechodziłem parę lat temu. W tym momencie nie wyobrażam sobie oceniania muzyki czy muzyków wyłącznie na podstawie techniki, jeśli lubię jakiegoś shreddera, np. Petrucciego to nie dlatego, że jest o 10 bpm szybszy od innego shreddera, tylko dlatego, że wywołuje u mnie jakieś emocje, lubię jego brzmienie, czy styl gry. Jeśli ogólnie rzecz biorąc lubię bardziej techniczną muzykę, to dlatego, że taka na mnie bardziej działa, a nie dlatego że gitarzysta X i Y grają trochę szybciej niż większość.

Głos na Killers.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19555
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: LukaSieka »

A Matter Of Life And Death
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6302
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: Mr. M »

AMoLaD...
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9684
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: Saimon1995 »

AMOLAD
Awatar użytkownika
hipcio_stg
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1681
Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014

Post autor: hipcio_stg »

X factor...
ODPOWIEDZ