Re: Judas Priest
: ndz lip 26, 2026 3:15 pm
Spoiler
Turbo Lovera nie bylo ostatnio akurat
No czytalem i nie interesuje mnie, że ciebie coś nie interesuje. Ja Steelera słyszałem po covidzie.Ale ty ten mój post w ogóle czytałeś? XD
Numbera też nie było na Future Past a chyba nikt nie ma watpliwosci, ze to kotlet xd.Turbo Lovera nie bylo ostatnio akurat
Była prośba, żeby do polskiego koncertu nic nie pisać otwartym tekstemBon Dzosef pisze: ↑ndz lip 26, 2026 3:02 pm Jest sens dyskutować pod spojlerami skoro chyba wszysyc zainteresowani znaja set?
A moim zdaniem to ty nie umiesz przyznać, ze zawalili tym setem i to, ze usłyszysz po raz pierwszy dwa numery z czego jeden gówniany to nie jest powód do jarania się.Schizoid pisze: ↑ndz lip 26, 2026 3:44 pm Pierdolisz głupoty i tyle. Jeśli Maideni gdzieś tam na świecie by grali rzadkie rzeczy, których długo nie grali w Europie, a potem przywieźliby je do Europy, to nikt tu by nie narzekał, że YYYYY ALE PRZECIEŻ TO JUŻ GRALI. Super, tylko gdzie? XD Ludzie mieszkający w tej części świata nie mieli okazji ich usłyszeć i to, że ktoś w innej części świata taką okazję miał, jest dla nich kompletnie bezprzedmiotowe. Bo na koncert jedzie się w interesie własnym.
Jezus Maria. Stronę wcześniej napisałem obszerny post na temat tej setlisty, gdzie napisałem m.in. że:Bon Dzosef pisze: ↑ndz lip 26, 2026 5:52 pmA moim zdaniem to ty nie umiesz przyznać, ze zawalili tym setem i to, ze usłyszysz po raz pierwszy dwa numery z czego jeden gówniany to nie jest powód do jarania się.Schizoid pisze: ↑ndz lip 26, 2026 3:44 pm Pierdolisz głupoty i tyle. Jeśli Maideni gdzieś tam na świecie by grali rzadkie rzeczy, których długo nie grali w Europie, a potem przywieźliby je do Europy, to nikt tu by nie narzekał, że YYYYY ALE PRZECIEŻ TO JUŻ GRALI. Super, tylko gdzie? XD Ludzie mieszkający w tej części świata nie mieli okazji ich usłyszeć i to, że ktoś w innej części świata taką okazję miał, jest dla nich kompletnie bezprzedmiotowe. Bo na koncert jedzie się w interesie własnym.
Ale nieeee, nie umiem przyznać, że zawalili xDDD Chłopie, obudź się. Swemu rozczarowaniu dałem już wyraz w sposób bardzo jawny. Fakty na temat grania poszczególnych utworów, częstotliwości ich grania oraz lokalizacji są takie, a nie inne - I TO ONE MNIE INTERESUJĄ, NIEZALEŻNIE OD MOICH UPODOBAŃ XD Tylko w ten sposób można obiektywnie ocenić to, czy zespół się postarał, bo każda osoba ma własną opinię na temat danego dzieła. Jeśli zagraliby Chińczykom Eat Me Alive ku pamięci ofiar kanibalizmu wywołanego rewolucją komunistyczną, a potem dostałbym to w Warszawie, to też bym nie kręcił nosem, że kitajce już słyszały, więc w sumie chuj z tym. To w ogóle jakieś kuriozalne podejście i nie wiem, skąd sobie ubzdurałeś, że gdyby Maiden zrobiło coś takiego, to byłoby tutaj jebane. Dla mnie i dla 99% innych osób liczy się fakt usłyszenia danego utworu na żywo, a jeśli nie miałem wcześniej takiej okazji, to jestem zadowolony, gdy taka szansa się pojawia.Spoiler
Lightning Strike to jest żenada
...
setlista okej, ale rozmijająca się z oczekiwaniami i de facto poniżej oczekiwań
...
ta trasa zapowiada się jako taka zapchajdziura przed płytą, no i tak też mniej więcej się skończyło
...
Z Turbo jest 1 numer i to jest według mnie zupełna porażka, ciężko jakkolwiek to skomentować
...
za ostatnich kilka lat ten numer jest odświeżany z jakąś tam regularnością, toteż ciężko mówić o zaskoczeniu
nie podoba się to nie idź na ten koncert, nikt nie bedzie płakaćBon Dzosef pisze: ↑ndz lip 26, 2026 6:49 pm No to fakty są takie, że to nie są powroty po 40 latach tak jak to przedstawiasz. Granie numerów na kilku trasach w Stanach to nie jest "zagranie chińczykom", więc daruj sobie takie tanie hiperbole. Pomijam już fakt, że znając Priest set może się jeszcze zmienić na krótszy, może nie w Wwie ale już przerabiałem dwa razy sytuacje gdzie Priest wykopali fajne rzeczy, po czym ucięli je przed koncertem, na który się wybierałem xd .
Set jest słaby, bardzo źle to wyszło.
Nikt nie pytalCzystezlo pisze: ↑ndz lip 26, 2026 11:02 pmnie podoba się to nie idź na ten koncert, nikt nie bedzie płakaćBon Dzosef pisze: ↑ndz lip 26, 2026 6:49 pm No to fakty są takie, że to nie są powroty po 40 latach tak jak to przedstawiasz. Granie numerów na kilku trasach w Stanach to nie jest "zagranie chińczykom", więc daruj sobie takie tanie hiperbole. Pomijam już fakt, że znając Priest set może się jeszcze zmienić na krótszy, może nie w Wwie ale już przerabiałem dwa razy sytuacje gdzie Priest wykopali fajne rzeczy, po czym ucięli je przed koncertem, na który się wybierałem xd .
Set jest słaby, bardzo źle to wyszło.