Strona 4 z 22
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:02 am
autor: dostoevsky
tomtomala pisze:Szczerze cieszę się, że nagrali kolejny album, że im sie jeszcze chce. Muzyki tym albumem nie zmienią, nie będzie to żaden przełom. ALE - należy się cieszyć z tego co jest. A do tego jeszcze utwór mi się podoba
Otóż to, niektórzy chyba zapominają, że panowie niedługo będą mieć po 60 lat, a taki Nicko już ma 63 na karku.
Ale pomijając już te sprawy, to utwór jest zajebisty i jest w nim czad. Zdecydowanie lepszy od El Dorado, stoi za nim większa kreatywność.
Zaczyna się jak klasyczny rocker, ale później to już stary dobry Maiden. I to mi się strasznie podoba - panowie czerpią energię ze swoich inspriacji, czuć że mają przy tym frajdę. Zakończenie kawałka wbija fotel, Bruce brzmi bardzo dobrze.
Ja tutaj słyszę Maiden, trochę też zalatuje solowym Brucem. Ogólnie na plus. Ale z oceną wstrzymam się do pojawienia się całego albumu.
Pierwsze solo gra Dave, drugie Adrian.
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:03 am
autor: nurni
Invader pisze:Chyba sobota jest

, to pierwsze solo gra w końcu Dave czy Janick (tak ktoś pisał) no nie mówcie, że nie potraficie ich rozróżnić, każdy z 3 amigos ma swój własny i niepowtarzalny styl.
zdecydowanie pierwsze solo Janicka- taki 'solówkowy' chaos tylko on potrafi

drugi oczywiście Adrian
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:03 am
autor: wojczi
Według mnie pierwsze solo to Dave

Trochę mam dziwne odczucia, bo linia melodyczna wokalu jest jakaś taka dziwna. Po solo Adriana spodziewałem się więcej. Ogólnie ocena 8/10. Czekam na cały album

Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:04 am
autor: barsiarz
Pablo1919 pisze:Skoro to Maiden to trzeba się jarać, zamiast obiektywnie powiedzieć, że jest słabo.
Nie ma czegoś takiego jak obiektywizm w ocenie utworu muzycznego :-)
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:09 am
autor: remi
Na 100% pierwsze solo gra Dave, drugie Adrian.
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:12 am
autor: Geri666
nurni pisze:Invader pisze:Chyba sobota jest

, to pierwsze solo gra w końcu Dave czy Janick (tak ktoś pisał) no nie mówcie, że nie potraficie ich rozróżnić, każdy z 3 amigos ma swój własny i niepowtarzalny styl.
zdecydowanie pierwsze solo Janicka- taki 'solówkowy' chaos tylko on potrafi

drugi oczywiście Adrian
Oczywiscie, ze pierwsze solo gra Dave. A ze chaotycznie? Chlop sie strasznie opuscil i od czasow AMOLAD gra tragiczne solowki. Chyba zapomnial ile w muzyce znaczy pauza i napierdziela jak najwiecej dzwiekow bez polotu i bez chwili oddechu.
Co do kawalka - mi sie podoba bardziej niz Eldorado. Slychac tu Adriana i jakies naloty DP.

Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:13 am
autor: Deleted User 2259
A słychać, że to Gibson ?
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:15 am
autor: ThePaCZino
Z innej beczki.. ma ktoś tekst ? bo ten co był wklejany wcześniej to fake jak tak teraz słucham

Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:16 am
autor: sajki
metalowe mięcho w IM? to nie jest solowy Bruce z Royem Z!!
A szkoda, że tak nie brzmi.
Jak nagrywają coś co brzmi jak nwobhm to zgrzytanie zębami, bo to przypomina rocka i "gdzie tu metalowe mięcho"
A dla Ciebie brzmi to jak NWOBHM? Bo dla mnie w ogóle.
Mi wystarczyłoby brzmienie takie jak na BNW. Zresztą wystarczy zarzucić riff do Wicker Mana i do nówki, żeby poczuć różnicę. Mamy XXI wiek, metal już dawno nie brzmi tak jak tutaj, dla mnie ideałem byłoby żeby wzięli Andy'ego Sneapa, wystarczy odpalić nowe płyty Accept żeby zobaczyć jak to powinno wyglądać brzmieniowo.
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:17 am
autor: dostoevsky
Jeszcze jedno przemyślenie - muzyki słucham codziennie, i zawsze staram się jej słuchać w całości.
Na poprzednich płytach IM zdarzały się jednak numery, które przeskakuję w odtwarzaczu - ale Speed of Light, jestem przekonany, do nich nie będzie należeć. Dla porównania, kiedy w sieci pojawiło się El Dorado, to przesłuchałem go kilka razy i na tym się skończyło. A od tego numeru nie mogę się oderwać.
Jest bardzo dobrze, pozytywne zaskoczenie.
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:20 am
autor: mistrzu
nurni pisze:
a jeszcze pisać o amatorach w garażu...ktoś się z kimś (czymś) na mózgi pozamieniał
...ah czyli wszystko co ma logo IM to mam sikać z radości?

taka jest moja opinia i tyle

gdyby to jakiś inny band nagrał to nawet nikt by na ten kawałek nie zwrócił uwagi.
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:21 am
autor: nurni
geri92 pisze:nurni pisze:Invader pisze:Chyba sobota jest

, to pierwsze solo gra w końcu Dave czy Janick (tak ktoś pisał) no nie mówcie, że nie potraficie ich rozróżnić, każdy z 3 amigos ma swój własny i niepowtarzalny styl.
zdecydowanie pierwsze solo Janicka- taki 'solówkowy' chaos tylko on potrafi

drugi oczywiście Adrian
Oczywiscie, ze pierwsze solo gra Dave. A ze chaotycznie? Chlop sie strasznie opuscil i od czasow AMOLAD gra tragiczne solowki. Chyba zapomnial ile w muzyce znaczy pauza i napierdziela jak najwiecej dzwiekow bez polotu i bez chwili oddechu.
Co do kawalka - mi sie podoba bardziej niz Eldorado. Slychac tu Adriana i jakies naloty DP.

przesłuchałem jeszcze raz - fakt - pierwszy (niestety) Dave
mistrzu pisze:nurni pisze:
a jeszcze pisać o amatorach w garażu...ktoś się z kimś (czymś) na mózgi pozamieniał
...ah czyli wszystko co ma logo IM to mam sikać z radości?

taka jest moja opinia i tyle

gdyby to jakiś inny band nagrał to nawet nikt by na ten kawałek nie zwrócił uwagi.
czy ja gdzieś sikam z radości? Tobie też nikt nie każe - każdy ma oczywiście swoje zdanie, ale chodzi o dobór słów i porównań
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:23 am
autor: sajki
Sola też wszystkie do siebie robią się podobne, jednym uchem wpadające, drugim wypadające, gdzie emocje z solówek jak np. "Stranger in a Strange Land"?
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:24 am
autor: vyrus
nom, do dupy te solówki
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:25 am
autor: Zakkahletz
Zaciesz wypełzł mi na mordę po usłyszeniu zaraz na początku numeru tak przeze mnie cenionego (że specjalnie dla niego założyłem wątek na tym forum) krowiego dzwonka

i utrzymał się na niej do końca, bo jestem pod wrażeniem 1) jak dotąd najlepszego animowanego klipu IM (a czuję, że w tej kategorii to nie koniec na najbliższe tygodnie/miesiące!), 2) dawki świetnego rokendrola (też słyszycie tutaj klimat płyty NPftD?), 3) chwytliwego refrenu i riffu przewodniego, 4) 100% poweru w śpiewie Bruce'a, 5) koncertowego potencjału, jaki ma ten numer. Na minus połączone sola gitarowe, obydwa

nieciekawe. Po kilku odsłuchach i oglądach przyznaję 8/10.

Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:30 am
autor: Dimetylotryptamina
Bruce w górnych partiach brzmi bardzo źle, jakby ledwo co dawał radę albo strasznie się męczył z wyciąganiem wysokich dźwięków, słychać to zwłaszcza w refrenie. Główny riff świetny, zalatuje starym dobrym hard rockiem, kiepsko natomiast z solówkami, nie ma w nich żadnego ciekawego pomysłu. Krowi dzwonek zawsze mile widziany, przydałoby się go więcej

Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:35 am
autor: sutek
Kiedy pierwszy raz włączyłem SoL zaskoczenie było ogromne. Po tym 30 sekundowym 'trailerze" spodziewałem się melodycznego i śpiewnego kawałka w stylu Rainmaker. Za to w mój zaspany łeb Maiden zaczęli naparzać ciężkim rockerem. Początek skojarzył mi się z DP i klimatem Tattooed Milionaire (xD). Co do zwrotek i refrenu to bardzo przypominają mi El Dorado (SoL >> El Dorado) - szczególnie maniera Bruce'a w wyrzucaniu wersów. Jeżeli chodzi o brzmienie to to jest to na co miałem nadzieję. Miękkie wręcz bezpłodne dla mnie gitary w TFF odrzucały kompletnie przez co ostatnią płytę Ironów od deski do deski przesłuchałem może z 7 razy. Co do głosu Bruce'a to dla mnie brzmi fenomanalnie. W ogólę w mojej opinii - patrząc na albumy IM to im starszy tym lepszy. Solówki rzeczywiście nie porywają, ale czego można się spodziewać w takim rockandrollowym, szybkim i prostym kawałku. Ogólnie - teraz odliczam dni do 4.09, bo chcę więcej!
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:39 am
autor: cloud
Utwor jest swietny. Mocno zaskakujacy, bo nie tego sie spodziewalem po tamtym fragmencie i ogolnie po Maiden, ale to bardzo dobrze, ze ciagle potrafia sprawic niespodzianke. Konstrukcja faktycznie troche przypomina El Dorado, ale jest to zdecydowanie lepszy utwor. Porownujac z pierwszym przesluchaniem El Dorado... Niebo, a ziemia! Mocne 8/10, minusem faktycznie solowki.
Live ten utwor pozamiata.
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:45 am
autor: Deleted User 2259
Ok wszyscy tylko piszą o Wokalu i solówkach, a jak sekcja rytmiczna ?
Re: Speed Of Light - opinie
: pt sie 14, 2015 10:47 am
autor: krusejder
Słabo słyszę sekcję. Jak na razie dałbym 6, no wpisuję 7 z sympatii do IM