Tzn że jak w jednym utworze Realm, Watchtower, Heathen, Fates Warning czy Dream Theater jest więcej pomysłów niż w całej płycie Peace Sells to to jest jeszcze lepsze ? To o czymś świadczy?
Bathory
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Bathory
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12454
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bathory
Jaki jest cel pisania takich głupot? 
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6568
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Bathory
Tzn że jak w czymś jest nawalone tysiąc pomysłów to to jest lepsze niż coś prostszego. Tylko techniczne granie sie liczy !octavarium pisze: ↑ndz sie 09, 2020 11:30 amTzn że jak w jednym utworze Realm, Watchtower, Heathen, Fates Warning czy Dream Theater jest więcej pomysłów niż w całej płycie Peace Sells to to jest jeszcze lepsze ? To o czymś świadczy?
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12454
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bathory
No tak, wole zespol który nagrywania 8 różnych numerów niż 8x napierdol do biegania w pitach
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6568
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Bathory
Wiem że zaraz posypią się zarzuty o boomerowanie czy jak to wy tam piszecie i mówicie ale te tzw "delikatne uszka" to wytwór u ludzi którzy muzyki zaczynali słuchać na mp3 ewentualnie cd. Wczesniej nawet jak sie miało trzecią albo nawet piątą kopie kasety jakiegoś albumu to człowiek był zadowolony i jakoś WSZYSTKO słyszał i wyłapywał. Mało tego bo dostępu do muzyki nie było takiego jak dziś a mimo to ludzie mieli pojecie co jest co i dany materiał był wręcz studiowany. Dzisiaj ludzie maja problem słyszenia czegokolwiek przy płytach brzmiących na poziomie Hell Awaits czy albumach Darkthrone. Człowiek keidyś słuchał przegrywanych demówek nagrywanych w garażu czy piwnicy na kasetach i jakoś nie miał problemu z rozróżnianiem poszczególnych instrumentów a juz tym bardziej z rozróżnianiem utworów co widzę jest częste u słuchaczy. Jak numer nie jest o połowę wolniejszy od poprzedniego to czyli grają to samo. Dlatego stwierdzenie że "Motorhead ma wszystkie utwory takie same na płycie" albo Reign in Blood to jeden utwór pocięty na kawałki już mnie nie dziwią wypowiadane rpzez młodych adeptów
No niektórzy mają problem z odróżnieniem od siebie Massacre, Woman of Dark Desires i Enter the Eternal FireAdrian S.O.S. pisze: ↑ndz sie 09, 2020 12:56 pmNa takim np. Under the Sign of the Black Mark Bathorasa jest nawet 9 rożnych , innych numerów![]()
Re: Bathory
Ale przecież MP3 to nie jest idealny format...Dopiero co wspominałem sobie swoje początki z metalem. To było w czasach MP3 i serwisów z muzyką pokroju Ulub. Pobierało się stamtąd różne metalowe kawałki i kończyło się na tym, że co chwila trzeba było ściszać/podgłaśniać, bo były z kompletnie różnych źródeł. Nie mówiąc o jakości. Pamiętam, jak słuchałem sobie AC/DC. Świetnie się przy tym bawiłem, a tu tata zagląda do pokoju i mówi, że brzmi jak jakieś gówno z internetu
No i miał rację, czego wtedy nie mogłem zrozumieć, bo według mnie wszystko było ok. Nie miałem jeszcze wyrobionego słuchu, wtedy 126 kbps jawiło mi się jako solidny standard.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19555
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Bathory
Akurat z tym się zgadzam, bo to narzekanie na produkcje stało się już czymś normalnym. Dzisiaj produkcje i brzmienie takich płyt jak Kreator "Endless Pain i "Pleasure To Kill", Destruction "Infernal Overkill, "Eternal Devastation", Bathory "The Return......", Venom "Black Metal", Dark Angel "Leave Scars", Megdaeth "Killing Is My Business... and Business Is Good!" dla wielu to jeden wielki jazgot, w którym nie idzie odróżnić od siebie instrumentów. Jak coś nie jest nagrane tak selektywnie jak choćby ostatnie płyty Iron Maiden, Accept albo Judas Priest to jest po prostu do dupy, bo nic tam nie słychać.Djuk_416 pisze: ↑ndz sie 09, 2020 1:10 pmWiem że zaraz posypią się zarzuty o boomerowanie czy jak to wy tam piszecie i mówicie ale te tzw "delikatne uszka" to wytwór u ludzi którzy muzyki zaczynali słuchać na mp3 ewentualnie cd. Wczesniej nawet jak sie miało trzecią albo nawet piątą kopie kasety jakiegoś albumu to człowiek był zadowolony i jakoś WSZYSTKO słyszał i wyłapywał. Mało tego bo dostępu do muzyki nie było takiego jak dziś a mimo to ludzie mieli pojecie co jest co i dany materiał był wręcz studiowany. Dzisiaj ludzie maja problem słyszenia czegokolwiek przy płytach brzmiących na poziomie Hell Awaits czy albumach Darkthrone. Człowiek keidyś słuchał przegrywanych demówek nagrywanych w garażu czy piwnicy na kasetach i jakoś nie miał problemu z rozróżnianiem poszczególnych instrumentów a juz tym bardziej z rozróżnianiem utworów co widzę jest częste u słuchaczy. Jak numer nie jest o połowę wolniejszy od poprzedniego to czyli grają to samo. Dlatego stwierdzenie że "Motorhead ma wszystkie utwory takie same na płycie" albo Reign in Blood to jeden utwór pocięty na kawałki już mnie nie dziwią wypowiadane rpzez młodych adeptów
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Bathory
Dzieki za wyjasnienie. Pytalem bo akurat dla mnie to ważne - mam zboczenie bo się zajmuje hobbystycznie produkcją muzyki i lubię wszystko klarownie słyszeć, lub słyszeć, że ktoś kto miksował, to wiedział co robiDjuk_416 pisze: ↑ndz sie 09, 2020 1:10 pm Wiem że zaraz posypią się zarzuty o boomerowanie czy jak to wy tam piszecie i mówicie ale te tzw "delikatne uszka" to wytwór u ludzi którzy muzyki zaczynali słuchać na mp3 ewentualnie cd. Wczesniej nawet jak sie miało trzecią albo nawet piątą kopie kasety jakiegoś albumu to człowiek był zadowolony i jakoś WSZYSTKO słyszał i wyłapywał.
Re: Bathory
WIaodmo ze dobrze jest wszystko słyszeć ale tez bez przesady z ta selektywnością. Chodzi mi o rock, metal, blues, jazz. Grunt żeby brzmienie było naturalne a nie sterylne i cyfrowe. A jeżeli coś tam gorzej słychać to nie robi to dla mnie dużego problemu. Tym bardziej jak człowiek dorastał w czasach gdzie dostawało sie mnóstwo kaset do recenzji od kumpli, od zaprzyjaźnionych zespołów z nagraniami z koncertów bądź tez z sali prób nagrywane kasprzakiem . Nikt wtedy nie marudził ze to nie brzmi jak Painkiller Judasówgeri92 pisze: ↑ndz sie 09, 2020 3:43 pmDzieki za wyjasnienie. Pytalem bo akurat dla mnie to ważne - mam zboczenie bo się zajmuje hobbystycznie produkcją muzyki i lubię wszystko klarownie słyszeć, lub słyszeć, że ktoś kto miksował, to wiedział co robiDjuk_416 pisze: ↑ndz sie 09, 2020 1:10 pm Wiem że zaraz posypią się zarzuty o boomerowanie czy jak to wy tam piszecie i mówicie ale te tzw "delikatne uszka" to wytwór u ludzi którzy muzyki zaczynali słuchać na mp3 ewentualnie cd. Wczesniej nawet jak sie miało trzecią albo nawet piątą kopie kasety jakiegoś albumu to człowiek był zadowolony i jakoś WSZYSTKO słyszał i wyłapywał..
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Bathory
Dlatego Motorhead, AC/DC i Black Sabbath to takie denne granie bo na jednej płycie Dream Theater jest więcej pomysłów niz oni mają w całej dyskografiiAdrian S.O.S. pisze: ↑ndz sie 09, 2020 12:25 pmTzn że jak w czymś jest nawalone tysiąc pomysłów to to jest lepsze niż coś prostszego. Tylko techniczne granie sie liczy !octavarium pisze: ↑ndz sie 09, 2020 11:30 amTzn że jak w jednym utworze Realm, Watchtower, Heathen, Fates Warning czy Dream Theater jest więcej pomysłów niż w całej płycie Peace Sells to to jest jeszcze lepsze ? To o czymś świadczy?
Re: Bathory
Tak troche na szybko ale generalnie jest 99% pozycji które odcisnęły ogromne piętno na mojej duszy , jeżeli jeszcze jakaś tam posiadam
Po jednym albumie kapeli
Bathory - Under the Sign of the Black Mark
Venom - Welcome To Hell
Celtic Frost - Morbid Tales
Sarcofago - I.N.R.I.
Impaled Nazarene - Ugra-Karma
Blasphemy - Fallen Angel of Doom....
Master's Hammer - Ritual
Mystifier - Göetia
Darkthrone - A Blaze in the Northern Sky
Enslaved - Eld
Mayhem - Live in Leipzig
Emperor - In the Nightside Eclipse
Immortal - Pure Holocaust
Satyricon - Dark Medieval Times
Beherit - Drawing Down the Moon
Dissection - Storm of the Light's Bane
Ulver - Kveldssanger
Root - The Temple in the Underworld
Samael - Ceremony of Opposites
Nifelheim - Devil's Force
Deströyer 666 - Unchain the Wolves
In The Woods... - Omnio
Necromantia - Scarlet Evil Witching Black
Mortuary Drape - Secret Sudaria
Rotting Christ - Non Serviam
Blut Aus Nord - Memoria Vetusta I: Fathers of the Icy Age
Inquisition - Invoking the Majestic Throne of Satan
1349 - Hellfire
Leviathan - The Tenth Sub Level of Suicide
Urfaust - Der freiwillige Bettler
Watain - Casus Luciferi
Craft - Fuck the Universe
Katharsis - VVorldVVithoutEnd
Re: Bathory
Wiele spośród tych wymienionych wyżej i u mnie również ma wielkie uznanie. Kilka tytułów jest wręcz podstawowych dla każdego szanującego się fana ostrzejszego grania.
Re: Bathory
Zdecydowanie. Nie wrzucałbym tutaj tylko D666 bo dla mnie to nie jest black metalowy band (nawet na tym albumie) ale poza tym to zacna lista. Dorzuciłbym Varathron i z mniej znanych absolutnie rewelacyjny Zemial.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19555
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Bathory
Pokrótce napisze: WYJEBANE płyty i kapele podałeś! Co prawda niektórych kapel podałbym inne tytuły, bo np. Mortuary Drape "Tolling 13 Knell", a Samael "Blood Ritual". Tak czy siak dla mnie Sarcofago, Blasphemy, Celtic Frost, Bathory, Venom, stary Rotting Christ to podstawa. Zaskoczyła mnie (oczywiście mega pozytywnie) obecność Inquisition, Root, Blut Aus Nord i Leviathan, które chyba nigdy tu na forum nie były nawet wspominane.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Bathory
A! Jedna rzecz jeszcze absolutnie koniecznie - Deathspell Omega!