Strona 4 z 4
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: pt paź 20, 2006 2:41 pm
autor: Zygmunt
Chemical Wedding - za Tower, Book of Thel, Jerusalem, Trumpets of Jericho i King in Crimson

Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: sob lis 11, 2006 6:06 pm
autor: Dziku
Chemical Wedding / Tyranny Of Souls
Accident Of Birth
Balls To Picasso
Tatooed Millionaire
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Skunkworks - plyta z gorszym brzmieniem niz drugi album Hey'a . Bruce sie "postaral"
Głos na Chemical, za to tylko ze uwielbiam gre Adriana
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: czw kwie 04, 2013 8:55 pm
autor: Rycerz.0
Aciddent of Birth najlepszy album bruce i tyle.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: pn kwie 08, 2013 10:03 am
autor: DeJMIeN Wielki
Tyranny Of Souls - za NTSOTS, Believil, Abduction i tytułowy
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: sob sty 10, 2015 11:22 pm
autor: Deleted User 6661
U mnie Accident tuż przed Chemical
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: czw lis 26, 2015 12:25 pm
autor: AncientMariner
SKUNKWORKS to nr 1. W szczególności za dwa pierwsze utwory oraz Dreamstate .
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: ndz mar 20, 2016 9:55 pm
autor: Saimon1995
The Chemical Wedding - dzieło skończone, od A do Z, każdy kawałek to małe dzieło (Book of Thel czy Jerusalem - przykładami pierwszymi z brzegu).
Potem: Tyranny, Accident, Balls, Tattooed i na końcu Skunkworks.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: pn mar 21, 2016 12:24 pm
autor: Powerslave_Dś
Na Accident of Birth i Chemical Wedding jest tyle znakomitych kompozycji, że starczyłoby by obdzielić wszystkie płyty Iron Maiden w obecnym składzie. Przykro to stwierdzić bo jestem fanem Iron Maiden a nie solowego Dickinsona, ale nie da się zakłamać rzeczywistości. Bruce, Adrian i Roy Z stworzyli dwa znakomite albumy. Mi nawet bardziej się podoba Accident of Birth, muzycznie jest porównywalny z Chemicalem, ale brzmieniowo bardziej mi się podoba. Od znakomitych utworów aż się roi: Starchildren, Darkside of Aquarius, Road to Hell, tytułowy, Tacking the Queen, Omega czy Magician.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: pn mar 21, 2016 3:47 pm
autor: tomtomala
AncientMariner pisze:SKUNKWORKS to nr 1. W szczególności za dwa pierwsze utwory oraz Dreamstate .
+1. Dla mnie jest to płyta wybitna.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: czw mar 31, 2016 5:16 pm
autor: voivod'
The Chemical Wedding, lepszy co wiecej niz wszystkie albumy IM po NPFTD
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: ndz kwie 03, 2016 10:30 am
autor: erosinho
tomtomala pisze:AncientMariner pisze:SKUNKWORKS to nr 1. W szczególności za dwa pierwsze utwory oraz Dreamstate .
+1. Dla mnie jest to płyta wybitna.
Może nie wybitna, ale na pewno bardzo dobra i niedoceniana. Ja osobiście uwielbiam Meltdown - sposób w jaki śpiewa tam Bruce to mistrzostwo świata.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: ndz kwie 03, 2016 10:33 am
autor: erosinho
voivod' pisze:The Chemical Wedding, lepszy co wiecej niz wszystkie albumy IM po NPFTD
Uważam podobnie. Płyta wybitna, bez słabych punktów, do tego ta cała otoczka: teksty, obrazy Blake'a, cytaty jego wierszy - dzieło kompletne. Głos na CW.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: ndz kwie 03, 2016 3:00 pm
autor: voivod'
Aciddent of Birth podobny poziom, minimalnie nizej
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: pn kwie 25, 2016 11:29 pm
autor: Deleted User 6661
tomtomala pisze:AncientMariner pisze:SKUNKWORKS to nr 1. W szczególności za dwa pierwsze utwory oraz Dreamstate .
+1. Dla mnie jest to płyta wybitna.
Płyta kapitalna, rockowa, zawierająca świetne kompozycje i oczywiście bardzo niedoceniona. Trudno ją jednak postawić obok Chemical czy Accident. To inna kategoria, inny styl. Kocham Skunkworks, ale nie przyszłoby mi do głowy oddać na nią głos.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: wt kwie 26, 2016 12:56 pm
autor: Bron-Y-Aur Stomp
Chemical Wedding to prawdopodobnie najlepszy album metalowy w dziejach.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: wt kwie 26, 2016 1:06 pm
autor: RALF
O cholera, wysoko mierzysz!
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
: wt kwie 26, 2016 1:09 pm
autor: Bron-Y-Aur Stomp
Doskonała muzyczna uczta na najwyższym poziomie. Nawet w Iron Maiden Dickinson nie odleciał w takie rejony jak w Killing Floor, Book of Thel, Jerusalem czy moim ulubionym Alchemist.