Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Ogatan Szlachetny
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 19
Rejestracja: wt lis 01, 2005 1:19 pm
Skąd: Wrocław

Re: Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Post autor: Ogatan Szlachetny »

mnh...ten "pan ogatan" to raczej pani pod takim męskim nickiem:)
pozdrawiam 8)
Awatar użytkownika
Misio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1433
Rejestracja: sob maja 31, 2003 11:33 pm
Skąd: Cork

Re: Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Post autor: Misio »

a no właśnie, mogę Ci mówić Ogi ? :)
KMFDM
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Post autor: BeBe »

Ogatan Szlachetny pisze:mnh...ten "pan ogatan" to raczej pani pod takim męskim nickiem:)
pozdrawiam 8)
Wybacz,jednak o ile mi wiadomo to odmiana "Ogatan" jest rodzaju męskiego :P
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Post autor: Matek »

Greddo pisze:a no właśnie, mogę Ci mówić Ogi ? :)
haha to ja wam powiem coś. to się wzięło od szwedzkiej nazwy ulicy czyli Ågatan... to pierwsze sie czytaj jak o. i tak drogą głupich skojarzeń Agata stała się Ogatanem (no jeszcze były teksty w stylu że to troche jak ulicznica ale to nieistotne :wink: ) a później pewien kretyn palnął że ogatan to brzmi szlachetnie i tak powstal najgłupszy nick na tym forum :laugh
CubeX
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 275
Rejestracja: ndz lut 08, 2004 1:44 pm
Skąd: już nie Częstochowa

Re: Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Post autor: CubeX »

A propos Edzia: kiedyś na tym forum znalazłem odnośniki do animowanych filmików o fabule związanej z albumami Ironów. Tam można było zobaczyć przeróżne perypetie Edzia. Podpowiecie mi, gdzie tego szukać?
Awatar użytkownika
Misio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1433
Rejestracja: sob maja 31, 2003 11:33 pm
Skąd: Cork

Re: Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Post autor: Misio »

topic jest pewnie gdzieś na forum... tylko troszke zakopany. :P
KMFDM
CubeX
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 275
Rejestracja: ndz lut 08, 2004 1:44 pm
Skąd: już nie Częstochowa

Re: Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Post autor: CubeX »

Próbowałem to odkopać, ale nie umiem tego znaleźć. Albo jest już tak głęboko zakopane, albo taki ze mnie szperacz. Pomóżcie, proszę. Już niejednokrotnie mogłem liczyć na wsparcie odwiedzających to forum - mam nadzieję, że i tym razem się nie zawiodę. A proszę o to w tym miejscu, bo szczerze powiedziawszy nic innego nie przyszło mi do głowy. Ale przecież filmik animowany też może być lepszą, bądź gorszą, sztuką...
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Post autor: Wrath »

Awatar użytkownika
Misio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1433
Rejestracja: sob maja 31, 2003 11:33 pm
Skąd: Cork

Re: Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Post autor: Misio »

ubiegłeś mnie :P

marny z Ciebie szperacz CubeX, na trzeciej stronie to było. :wink:

http://forum.sanktuarium.org/viewtopic. ... 76&start=0
KMFDM
CubeX
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 275
Rejestracja: ndz lut 08, 2004 1:44 pm
Skąd: już nie Częstochowa

Re: Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Post autor: CubeX »

Bardzo dziękuję za pomoc. Taki ze mnie komputerowiec. Naprawdę próbowałem to znaleźć sam - nie chodziło o moje lenistwo, a brak umiejętności.
Może teraz dzięki "odświeżeniu" tego linka także ktoś inny, kto go nie znał, skorzysta z możliwości obejrzenia "ruchomego dzieła sztuki".
Wielkie dzięki Greddo.
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Post autor: Wrath »

Wielkie dzięki Greddo.
ja dałem pierwszy :wink:
CubeX
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 275
Rejestracja: ndz lut 08, 2004 1:44 pm
Skąd: już nie Częstochowa

Re: Eddie: tandeta? dzielo sztuki?

Post autor: CubeX »

Racja. Dzięki, Wratchild.
ODPOWIEDZ