Strona 4 z 24
Re: Pantera
: wt wrz 04, 2007 1:58 am
autor: mimski
Artur pisze:
Aleś argumentem zapodał

Poprzeglądaj sobie średnią ocen tak z 100 płyt (chyba, że już to zrobiłeś) i wtedy stwierdzisz, że akurat to w M-A jesyt gówno warte

A co złego w tym argumencie? Nie mam zamiaru dyskredytować Vulgara, czy Cowboys, tylko zaprezetować że punkt widzenia(a raczej co wolę, a czego nie wolę) prezentowany przeze mnie i Nomada nie jest odosobniony. Że nie tylko dwóch kolesi z Sanktuarium się tak zgadało, ale jeszcze kilku innych również się pojawiło. Ale mówię od początku nie moim celem byłe zniszczenie ery po cowboys, tylko prezentownie opinii że przed Cowboys również tworzyli wartościową muzykę.
Co do ocen na M-A też się nie zgadzam. Bo ja wybierając płytę jakiegoś zespołu(którego do tej pory nie znałem) do przesłuchania często kieruję się ocenami na M-A i jeszcze nigdy się nie zawiodłem. Jeśli znam kapelę to wtedy już nie zwracam na oceny poszczególnych płyt, ale poszukując nowych inspiracji nie chcę sięgnąć po gniota i zrazić się do zespołu. Gdybym np. Annihilatora poznał od All For You, albo Schizos Delux w życiu nie sięgnąłbym po następne wydawnictwa. A znając oceny w M-A sięgnąłem po Never Neverland, Alice in Hell i zakochałem się w zespole. Potem poznałem All4You i Schizos i również stwierdziłem że to gnioty i ich nie słucham w zasadzie. Tak więc ja do tej pory mam dobre wspomnienia.

Re: Pantera
: pn lis 19, 2007 8:44 pm
autor: Siwy
ostatnio sobie przypomnialem Pantere, a wlasciwie kolega mi o niej przypomnial. i w sumie poznalem ten zespol od nowa. No i w tym momencie Cemetery Gates jest u mnie codziennie na glosnikach. genialny utwor!!!
Jezeli chodzi o to, ktora plyta najlepsza, to powiem, ze Kowboje z Piekła, ale chyba dlatego, ze najlepiej znam ta plyte. Rzeczywiscie wczesniejsze dokonania zespolu nie sa mi az tak dobrze znane i stwierdzilem, ze musze to nadrobic

Re: Pantera
: wt lis 27, 2007 5:52 pm
autor: slayer
w nowym teraz rocku jest wkladka o nich
Re: Pantera
: wt lis 27, 2007 5:58 pm
autor: Artur
A i owszem, jest. Jakby kto chciał wiedzieć (tudzież sie pośmiać

):
Metal Magic 1,5/5
Projetcs In The Jungle 2/5
I Am The Night 2,5/5
Power Metal 3/5
:buahaha:
Cowboys From Hell 3,5/5
Vulgar Display Of Power 5/5
Far Beyond Driven 4/5
The Great Southern Trendkill 3,5/5
Official Live: 101 Proof 4/5
Reinventing The Steel 4,5/5
Generalnie z większością się nie zgdzam

W sumie tyczy sie to tych nowych, bo pierwszych 4-ech nie oceniam, bo nie trawie po prostu. Ale jakbym miał ocenić to cos a'la te terazrockowe ocenki

a tak to - "CFH", "FBD" i "TGST" - za nisko
"RTS" - za wysoko.

Re: Pantera
: wt lis 27, 2007 6:03 pm
autor: slayer
w ogole TR nie powinien brac sie za takie tematy, Wilki i Pantera prawie obok siebie . Nie ma podstaw by im ufac

Re: Pantera
: czw lis 29, 2007 7:17 pm
autor: Deleted User 357
Artur pisze:
Metal Magic 1,5/5
Projetcs In The Jungle 2/5
I Am The Night 2,5/5
Power Metal 3/5
Najlepsze płyty z ich dyskografii

Re: Pantera
: czw lis 29, 2007 7:48 pm
autor: Artur
Żelazny pisze:Najlepsze płyty z ich dyskografii
weź sie lepiej nie przyznawaj

Poza tym, tematy ewidentnie pomyliłeś

takie posty to tutaj --->
http://maiden.superhost.pl/forum/viewto ... 0d3#462816
;]]]]]]]]]]]
Re: Pantera
: czw lis 29, 2007 7:51 pm
autor: Deleted User 357
Tyle że dla mnie tak jest. Późniejszej Pantery najzwyczajniej w świecie nie trawię,nie cierpię itd,a pierwsze co prawda jakieś cudowne nie są,ale jestem w stanie ich w miarę słuchać:]
Re: Pantera
: czw lis 29, 2007 7:55 pm
autor: Artur
Ja jestem ciekaw, co jest tak złego w Panterze od "Cowboys From Hell".
Bo dla mnie między płytami do "CFH" a późniejszymi to jest po prostu gigantyczna przepaść, jak z powierzchni do jądra ziemi i to bynajmniej nie na korzyść starych.
Od "Cowboys..." pokazali sie jako zespół, który ma jaja, wcześniej ich nie mieli.
Re: Pantera
: czw lis 29, 2007 8:10 pm
autor: Deleted User 357
Ja jestem ciekaw, co jest tak złego w Panterze od "Cowboys From Hell".
Po prostu mi się nie podoba :]
Re: Pantera
: pt lis 30, 2007 12:03 pm
autor: Nomad
Artur powinieneś jednak przyznać że Power Metal i trzy wcześniejsze to trochę inna bajka, te wczesne co słuchałem faktycznie takie bez wyrazu ,ale Power Metal jest naprawdę dobry ,natomiast późniejsze to nie mój klimat chociaż Cemetery Gates jest znakomite
Re: Pantera
: pt lis 30, 2007 2:38 pm
autor: Deleted User 357
Próbowałem przesłuchać Cowboys i już wiem czemu nie jestem w stanie - brzmienie gitar IMO jest tak daremne że nie da się tego przetrawić :]
Re: Pantera
: ndz lis 30, 2008 1:38 pm
autor: mimski
Przyszedłem się przeprosić z Cowboys.

Ta płyta jest fenomenalna. Brzmienie, które kiedyś mnie odrzucało, dziś uważam za rewelacyjne, a same kompozycje... CÓD MIÓD i ORZESZKI. Nie ma słabego utworu na tym albumie. Kto twierdzi inaczej niech podniesie rękawicę i stanie do walki.

Re: Pantera
: ndz paź 17, 2010 4:58 pm
autor: The Witcher
Odświeżę "trochę" temat.
To był świetny zespół, albumy Cowboys From Hell, Vulgar Display of Power i Far Beyond Driven są genialne. A FBD z nich najlepszy, jeszcze bardziej cięższy i agresywny niż Vulgar... Charakterystyczny wokal Anselmo i gitara Dimebaga powalają na kolana. Wielka szkoda, że zespół się rozpadł. No i śmierć Dimebaga...

Re: Pantera
: śr paź 20, 2010 7:40 pm
autor: DARTH
Kiedyś tego słuchałem! Ostatnio baaaardzo sporadycznie! Dla mnie prawdziwa PanterA zaczęła się na Vulgar.... a skończyła na The Great Southern... To takie moje subiektywne niekonieczne słuszne zdanie!

Power Metal to dla mnie jakaś żenada jest!
Re: Pantera
: śr paź 20, 2010 10:21 pm
autor: mimski
.:DARTH:. pisze:Power Metal to dla mnie jakaś żenada jest!
Wyzywam Cię na udeptaną ziemię! Co jak co, ale Power Metal, to rewelacyjna płyta, która jest niedoceniana, tylko z tego względu, że zespół odciął się od twórczości przed Cowboys, a w zasadzie od gejowskiej okładki tej płyty. Bo muzyka na Power Metal jest przednia i odcina się dość drastycznie od glamu granego w okresie Metal Magic - I Am The Night, na rzecz groove/speed metalu na Power Metal. Może Ci się albumy pomyliły...

Re: Pantera
: śr paź 20, 2010 10:24 pm
autor: panzerschreck
E tam Power Metal, ten klip pokazuje kiedy i na jakiej płycie Pantera się zaczęła
http://www.youtube.com/watch?v=aDACorIaxNw&ob=av2e
Natomiast co do końca Pantery, to zgadzam się z Darthem, Reinventing the Steel to niestety trochę niesłuchalny klocek.
Re: Pantera
: śr paź 20, 2010 11:14 pm
autor: mimski
No Power Metal jest nieco inny niż Cowboys i cała późniejsza twórczość, ale moim zdaniem równie dobry. Dla mnie Pantera zaczęła się już na Power Metal, bo są na nim świetne kompozycje z wykopem. Over and Out, tytułowy Power Metal, Down Below, a zwłaszcza Burnnn, który był pierwszym kawałkiem jaki w życiu rozkminiłem ze słuchu (łącznie z solówkami), bo nigdzie tabów nie było, a słuchałem go kilka razy dziennie. No i solówki na tym albumie... to jest majstersztyk.
http://www.youtube.com/watch?v=oMm5lDZs ... re=related
To jest po prostu kompilacja dla każdego wymiatacza gitary, którą warto znać, a jeszcze lepiej samemu umieć.
Re: Pantera
: czw paź 21, 2010 4:14 pm
autor: DARTH
mimski pisze:Wyzywam Cię na udeptaną ziemię!
Nie ma problemu !!!! Co będziemy pić ????
mimski pisze:muzyka na Power Metal jest przednia i odcina się dość drastycznie od glamu granego w okresie Metal Magic
Takie masz odczucia i je szanuję

Masz do tego prawo! Dla mnie to jest szit totalny

Napisałem ze to moje subiektywne zdanie! Różne są gusta... Ja zacząłem Panterę od Cowboys i dla tego może styl Power Metal i wcześniejszych jest dla mnie nie do zniesienia! Masz na to inne spojrzenie bo sam szarpiesz druty i inaczej wchodzisz w temat jako muzyk. Ja jestem zwykłym słuchaczem
W jednym się z Tobą zgodzę! Power Metal w porównaniu z Metal Magic jest ARCYDZIEŁEM
panzerschreck pisze:Reinventing the Steel to niestety trochę niesłuchalny klocek.

Jest słaba ale da się słuchać .... co drugi kawałek

Re: Pantera
: czw paź 21, 2010 5:37 pm
autor: mimski
.:DARTH:. pisze:
Takie masz odczucia i je szanuję

Masz do tego prawo! Dla mnie to jest szit totalny

Napisałem ze to moje subiektywne zdanie! Różne są gusta... Ja zacząłem Panterę od Cowboys i dla tego może styl Power Metal i wcześniejszych jest dla mnie nie do zniesienia! Masz na to inne spojrzenie bo sam szarpiesz druty i inaczej wchodzisz w temat jako muzyk. Ja jestem zwykłym słuchaczem

Ja mimo wszystko polecam osłuchać się z tym albumem, bo wart jest grzechu. Ja też zacząłem z Panterą od Cowboys i w ogóle mi ten album na początku nie wszedł. Spróbowałem Power Metal i było rewelacyjnie. Do Cowboys przekonałem się dopiero dwa lata później. Spróbuj może na chwilę zapomnieć, że to Pantera, a po prostu posłuchaj dobrej płyty.