Strona 4 z 6

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: ndz sie 07, 2011 10:57 pm
autor: Pablo69
"Dance of Death" za te komputerowe postacie... Okładka, o której nie chce się pamiętać. Może dlatego w pierwszej chwili chciałem głosować na "Seventh Son"... :roll:

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: pn sie 08, 2011 9:57 am
autor: daveaVu
wszystkie okładki od brave new world z wyjątkiem kocertówki somewhere back in time to jakaś żenada IMO.

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: pn sie 08, 2011 11:24 am
autor: PanPrezes
DoD nie ma żadnej konkurencji

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: pn sie 08, 2011 9:50 pm
autor: Lando
Głos na genialna płytkę - Virtual XI ;)

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: czw sie 11, 2011 7:24 pm
autor: Kai.
X FACTOR !

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: pt sie 12, 2011 11:30 pm
autor: DeJMIeN Wielki
Dance Of Death

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: sob sie 13, 2011 11:45 am
autor: vaktor
X - Factor, zaraz po nim Dance of Death

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: czw wrz 01, 2011 8:33 pm
autor: michalhusta
Nie lubię, nie cierpię, nie trawię okładki z The X Factor. Szkoda że ją tak oszpecili. Jakby zrobili ją bardziej komiksowo jak w poprzednich płytach to była by jedną z najlepszych, mówię wam (teraz wyobraźcie sobie takiego Eddiego mrocznego coś ala No Prayer przybitego do krzyża, albo przeprowadzającego na swoim ciele wiwisekcję (od razu lepiej co nie ;-) ?)

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: sob wrz 03, 2011 4:05 pm
autor: Mr. M
Dance of Death. Nie to, żebym jej nie lubił, ale porównując ja z reszty okładek IM wygląda śmiesznie :lol:

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: sob wrz 17, 2011 12:04 am
autor: pucha
Długo wahałem się, aż w końcu postawiłem na 'A Real Dead One' - jakoś ten edek mnie wcale nie przekonuje... Przyznam rację też tym, którzy nie cierpią DOD - faktycznie porażkowa okładka...

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: sob paź 08, 2011 11:25 am
autor: Iron Soldier
Bezkonkurencyjny w tym zestawieniu jest Dance of Death za Eddie'go i postacie.

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: pn sty 02, 2012 7:37 pm
autor: The Trooper
Ja niestety zaznaczyłem death on the road zamiast DoD na pierwszy rzut oka nie zauważyłem...ale dotr też ohydny...

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: wt sty 03, 2012 7:30 pm
autor: Artemis
Ja nie lubię okładki Dance of death ale jeszcze mniej mi się nie podoba The Number Of The Beast. Nie wiem czemu....

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: ndz lut 26, 2012 5:18 pm
autor: Nat
Dance of death najgorsza, kojarzy mi sie z okładkami Harry'ego Potter'a (chociaż do niego nic w sumie nie mam), do tego te ohydne, komputerowe postacie :evil:

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: pn lut 27, 2012 11:08 am
autor: thir13teen
oczywista oczywistość, czyli dance of death.
Strasznie mnie denerwują równie a matter of life and death i the final frontier, generalnie okładki nie są złe ale znajdujące się na nich czaszki rysowane na jedno kopyto zwyczajnie nie podobają mi się.

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: śr lut 29, 2012 12:03 pm
autor: Mike Stanley
Dla mnie Virtual... Jakoś taka odrażająca jest ta okładka jak dla mnie :mryellow:

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: czw mar 01, 2012 8:01 am
autor: Steve
Debiut.

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: pt kwie 06, 2012 7:53 pm
autor: Bamoko
Zdecydowanie Virtual XI. A powody są dwa: nie przekonuje mnie ten kolaż mrocznego świata Eddiego z tym chłopcem, boiskiem itd., no i na tej okładce zadebiutowało zmodyfikowane logo zespołu, które wg mnie bardzo straciło ze swojego charakteru.

A czy ktoś zna powód dlaczego zmienili charakterystyczne litery M,N i R??? Szukałem odpowiedzi w necie, ale nie znalazłem nic sensownego.

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: pt kwie 06, 2012 9:12 pm
autor: Deleted User 5453
,,Dance of Death". Nie mam pojęcia jakim cudem zespół zaakceptował taką makabryczną okładkę. Musieli się nieźle spić. I nie mam pojęcia co za kretyn taką okładkę stworzył. Kojarzy mi się z jakimiś grami z prehistoryczną grafiką 3D. Armagedon, apokalipsa, 2012 jakkolwiek tego nie nazwiesz, okładka jet straszna. Druga najgorsza to ,, The X Factor". Kolejny raz się pytam - jakim cudem oni to zaakceptowali ? Klasyczny Eddie był o wiele ,,piękniejszy" niż to COŚ co widnieje na DoD i TXF. Trzecią najgorszą jest ,,Virtual XI" Odstrasza mnie niesamowicie. Nie przypomina Eddiego w ogóle. Już nie wspomnę o tym paskudnym logu, które zostało użyte. Nie mam pojęcia czemu ludzie tak narzekają na Eddiego z TFF, bardzo fajny przecież jest :D Chciałam sobie taki plakat, właśnie z tym Eddiem na ścianę walnąć, ale mi matka zabroniła :x

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

: ndz kwie 08, 2012 3:38 pm
autor: navigator
FOTD - Eddie jakiś taki wychudzony na drzewie, X-Factor - ni to Eddie ni to...człowiek ;-) Dod - kompletny niewypał