Behemoth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Behemoth
Czytałem chyba w gitarzyście albo podbnym piśmie, że Nergal pierwszy riff zagrał w wieku 8 lat a pierwszy zespół także założył bardzo wcześnie.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Behemoth
no 14 albo 15Stormshield pisze:... 14 lat.
Re: Behemoth
Mayhem powstal w 1983 , Behemoth w 1991.
Poza tym to Beh na swojej demowce z 93' wspiera sie kawalkiem M.
Teraz sa juz na rowni, ale kiedys to jednak byli ledwo pupilkami czarnej sztuki ;]
Poza tym to Beh na swojej demowce z 93' wspiera sie kawalkiem M.
Teraz sa juz na rowni, ale kiedys to jednak byli ledwo pupilkami czarnej sztuki ;]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Behemoth
Jeśli chodzi o bieżące dokonania to porównując ostatnie albumy obu zespołów, to Behemoth jest wyżej i nie ma co się spierać. Jeśli chodzi jednak o poziom bycia tróó, to MayheM prowadzi. I tyle w temacie.
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Behemoth
A co to znaczy?herki pisze:Jeśli chodzi jednak o poziom bycia tróó, to MayheM prowadzi
Nemesis...as one we stand!!
Re: Behemoth
pewnie ze behemoth jest wyzej. i nergal w 14 lat zalozyl behemoth.. heh a 2 lata pozniej juz cd mieli...
-
Stormshield
- -#Moonchild

- Posty: 1908
- Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
- Skąd: Tychy/Katowice
Re: Behemoth
Sprawdź w słowniku mrocznego metalowca.Dani Filth pisze:A co to znaczy?
Re: Behemoth
Którego słowa nie rozumiesz to wytłumaczę.Dani Filth pisze:A co to znaczy?herki pisze:Jeśli chodzi jednak o poziom bycia tróó, to MayheM prowadzi
Re: Behemoth
Jak jestes barfdziej czarny i bardziej szatan i bardziej machasz głową to jestes bardziej tróóó :rocx
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Behemoth
I o to właśnie chodzi.herki pisze:Jeśli chodzi o bieżące dokonania to porównując ostatnie albumy obu zespołów, to Behemoth jest wyżej i nie ma co się spierać. Jeśli chodzi jednak o poziom bycia tróó, to MayheM prowadzi. I tyle w temacie.
Re: Behemoth
Kogo?
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Behemoth
Herr Dani Filth. Myślę, że parę zdjęć wyjaśni Ci sytuację:



I cytaty z biografii:



I cytaty z biografii:
Członkowie MAYHEM mieszkali wówczas razem w małym domku w lesie, niedaleko miasteczka Krakstad. Nauczyciele pobliskich szkół straszyli dzieci, że jest to dom nawiedzony przez diabła, co - jak się okazuje - nie było dalekie od prawdy. Ciało Deada, w makabrycznej scenerii, odnalazł Euronymous, który jak na człowieka nie całkiem normalnego przystało, pojechał do najbliższego sklepu, aby kupić aparat fotograficzny. Kilka godzin później robił już zdjęcia trupa swojego kolegi, które potem - nie wiadomo, jaką drogą - znalazły się na okładce opisywanego już przeze mnie bootlegu "Dawn of the Black Haerts". Zanim członkowie MAYHEM (do tragicznego przyjęcia dołączył Hellhammer) zawiadomili policję, zdążyli jeszcze zrobić sobie ze szczątków kości Deada wisiorki, które jako amulety maiły im przypominać śmierć kolegi z ześpołu. Plotka mówi także o tym, że Euronymous ugotował z części mózgu Deada potrawę, którą potem skonsumował, ale wydaje się ona tak nieprawdopodobna, że można ją włożyć miedzy bajki. Sprawa z naszyjnikami jest jednak autentyczna i świadczy dobitnie, że ludzie ci nie byli chyba w najlepszej formie psychicznej, lecz z drugiej strony geniusze prawie zawsze są szurnięci.
Sam Dead znany był z tego, że przed koncertami zakopywał swoje ubranie w ziemi oraz wdychał z woreczka zapach zgnilizny, aby tymi niecodziennymi metodami doprowadzić się do stanu zgodnego ze swoją ksywą
Itd... Mam nadzieję, że już rozumiesz.Podobno lider MAYHEM wściekał się na Varga za to, że ten za dużo mówił o działalności The Black Circle. Z kolei Vikernes oskarżał byłego przyjaciela o to, że wiele mówi, lecz nic nie robi. Sam natomiast "szczyci" się swoimi dokonaniami: przede wszystkim spaleniem kilku kościołów
-
Stormshield
- -#Moonchild

- Posty: 1908
- Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
- Skąd: Tychy/Katowice
Re: Behemoth
"Dawn of the black hearts" nie jest chyba oficjalnym wydawnictwem. Co nie zmienia faktu, że przy nich Behemoth jest... grzeczny? 
Re: Behemoth
Behemoth jest normalnym zespołem z normalnymi poglądami 
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Behemoth
fajne zdjęcie 
-
Stormshield
- -#Moonchild

- Posty: 1908
- Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
- Skąd: Tychy/Katowice
Re: Behemoth
Które?Elevatorman pisze:fajne zdjęcie
Re: Behemoth
Jest.Stormshield pisze:"Dawn of the black hearts" nie jest chyba oficjalnym wydawnictwem.
Dlatego nigdy nie będą tróó. Podobno Nergal jest żydem, ale nigdy się go o to nie spytałem xdvyrus pisze:Behemoth jest normalnym zespołem z normalnymi poglądami
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Behemoth
Mr. Herki. ''Behemoth'' to zespół, którego filozofia jest jasno sprecyzowana. Tak jak powiedział sam Nergal, muzyka ''Behemotha'' to pewna alternatywa dla narzucanych nam od kołyski dróg i schematów. Jest możliwością poznania czegoś innego, być może lepszego, ale sami musimy otworzyć do tego drzwi, bo załoga ''Behemotha'' nie chce dawać odbiorcom konkretnych odpowiedzi. Poza tym Nergala i spółki, nie można nazwać pozerami. Ich show to jedynie sceniczny wizerunek (tak jak w przypadku większości zespołów black/death), który nie ma odbicia w codzienności. Czyż oni nie są

herki pisze: tróó
Nemesis...as one we stand!!