
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

EPka bardzo dobra. Tylko szkoda, że po wpadce z Lou Reedem, nie wydali kompaktu z większą ilością utworów niepublikowanych. Co nie zmienia faktu, że odkupili winy wynikające z nieszczęsnej współpracyDejavu pisze:O, Beyond Magnetic, całkiem lubię tę EPkę, czy te utwory nie były masterowane? Albo może masterowane jakoś inaczej niż Death Magnetic? Bo brzmienie mi się bardziej podoba niż na DM. Ciekawe co nowego nagrają, już sporo czasu minęło od ich ostatniej sesji nagraniowej (tej wpadki z Lou Reedem nie liczę). Liczę na materiał na przyzwoitym poziomie, chociaż trochę słabe jest ich podejście do nagrywania płyt, ostatnio ważniejsze jest dla nich robienie filmu niż nagrywanie albumu, więc proporcje moim zdaniem się zachwiały. Ale, może to lepiej niż nagrywać tak często jak Megadeth i wydać coś w stylu Super Collider. Chociaż nie chcę się śmiać z ekipy Dave'a, bo takie Endgame moim zdaniem zostawia daleko w tyle wszystko co Metallica zrobiła w ostatnich wielu latach, a to przecież nie taka stara płyta.
Albo All Nightmare Long. No, taka koncepcja nie byłaby zła. Ja bym przede wszystkim chciał albumu dopracowanego, z dobrymi solówkami, riffami i dużą przestrzenią dla gry Roba. Nie oczekuję MoP. Tzn. chciałbym, ale nadziei na taki album sobie nie robię.które (częściowo) zawarła na Death Magnetic - chodzi o utwory napędzane basem (coś na kształt mojego ulubionego Cyanide).

No, ale wiesz... W porównaniu do zarobków Mety to mizernie musi być. No rzeczywiście sprzedaż ostatniej płyty jest poniżej oczekiwań (w sieci pełno informacji, że Czarny Album w danym tygodniu sprzedaje się lepiejDejavu pisze: Co do Megadeth - Myślę, że Mustaine'owi kasy nie brakujeZwłaszcza, że Super Collider sprzedaje się bardzo mizernie, więc ja oprócz kwestii finansowych, ja bym upatrywał jeszcze ambicje Dave'a, które chyba nigdy nie będą zaspokojone
. Co do samego nowego albumu, dla mnie sporo poniżej oczekiwań, nie jestem przeciwnikiem takich melodyjnych i przebojowych albumów w wykonaniu Megadeth, ale np. różnica poziomu pomiędzy Cryptic Writings, czyli właśnie taką trochę radiową płytą a Super Collider jest duża. Podobnie na przykład się przedstawia The System Has Faild, też nie jest to thrashowy album, a utworu zbliżonego poziomem do Die Dead Enough nie widzę. Aczkolwiek gdyby to nagrał jakiś inny zespół, to stwierdziłbym, że SC nie jest takie złe. Na największy plus zaliczyłbym "Forgot To Remember".
A teraz może Dave chcąc się zrehabilitować po tak słabo przyjętej płycie (i słabych słupkach sprzedaży) zrobi coś w stylu Endgame? Byłoby miło.
Często jesteśmy idiotami. Ale raczej nie zboczeńcami.Kayn pisze:PS: Jest na forum temat o sprzęcie na jakim słuchamy Maiden? Ciekaw jestem tych zestawów szczególnie po przejrzeniu tematu "Żelazna kolekcja"





Nie znałem. Z ciekawości sprawdziłem co to i wracam z podziękowaniami. Piękna muzykavoivod' pisze:Ulcerate - VermisDejavu pisze:Czekam na Twoje propozycje lepszych metalowych albumów z tego roku
Mam podobne odczucia - "Octavarium" to ostani ich album, który da się słuchać niemal w całości. Potem to już w kółko powtarzanie tych samych frazesów. Nie wiem co im się stało. Ugrzęzli w sidłach nacisków managementu, podczas gdy powinni sobie zrobić kilkuletnią przerwę na ładowanie akumulatorów?voivod' pisze:(cut) postanowiłem wczoraj przesłuchać nowy album DT, jednak gigantyczna dawka tandetnych melodyjek i banalnych aranży skutecznie odwiodła mnie od tego pomysłu
Poprzedni ich album, The Destroyers of All, też jest wart sprawdzenia! Wcześniejsze moim zdaniem już niekoniecznie, chociaż niektórym się podobają.yankes pisze:Nie znałem. Z ciekawości sprawdziłem co to i wracam z podziękowaniami. Piękna muzyka