Strona 334 z 3611
Re: Teraz słucham...
: wt paź 08, 2013 8:10 am
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: wt paź 08, 2013 9:00 am
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: wt paź 08, 2013 10:32 am
autor: Saimon1995
Posłuchamy co tam panowie wysmażyli.
Re: Teraz słucham...
: wt paź 08, 2013 12:00 pm
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: wt paź 08, 2013 3:29 pm
autor: Deleted User 2868
Wreszcie.

Re: Teraz słucham...
: wt paź 08, 2013 4:54 pm
autor: Dejavu
Re: Teraz słucham...
: wt paź 08, 2013 6:14 pm
autor: syzygy
niestety tylko audio.. ale i tak -
Muszę wideo zdobyć, tzn. nie to z transmisji live oczywiście, tylko normalne wydanie.. które jak na razie nie jest w ogóle w Polsce zdaje się w sprzedaży w ogóle (jakbym chciał to zrobić legalnie

)
Ale jest moc totalna...
http://www.youtube.com/watch?v=E1Gwtep2oXw
Re: Teraz słucham...
: wt paź 08, 2013 7:00 pm
autor: voivod'
Dżizas... Kiedyś byłem fanem poczynań Devina. Za City, Infinity, Accelerated Evolution dalbym sie pociac na kawlaki. Gdzieś tak do Synchestry wszystko grało pieknie. Od tego czasu Devin niestety coraz bardziej zjada wlasny ogon, jego muzyka jest banalna i bez polotu. Aż nie chce mi się wierzyć że to wciąż ten sam gościu, Jakby te wszystkie kolejne albumy na kolanie pisał, albo metodą "kopiuj, wklej", ech...
Re: Teraz słucham...
: wt paź 08, 2013 8:23 pm
autor: Pawcio
Red Fang- Whales And Leeches
Re: Teraz słucham...
: wt paź 08, 2013 10:18 pm
autor: syzygy
voivod' pisze:Dżizas... Kiedyś byłem fanem poczynań Devina. Za City, Infinity, Accelerated Evolution dalbym sie pociac na kawlaki. Gdzieś tak do Synchestry wszystko grało pieknie. Od tego czasu Devin niestety coraz bardziej zjada wlasny ogon, jego muzyka jest banalna i bez polotu. Aż nie chce mi się wierzyć że to wciąż ten sam gościu, Jakby te wszystkie kolejne albumy na kolanie pisał, albo metodą "kopiuj, wklej", ech...
Zgadzam się co do pierwszych czterech płytek wydanych masowo pod szyldem Devin Townsend Project. Jedynie
Ki słuchałem więcej i ma parę przebłysków naprawdę świetnych wg mnie (np.
http://www.youtube.com/watch?v=fCg3AORRhqQ ).
Deconstruction jest straszne, płakałem nad tą płytką sam, to parodia parodii, czyli Ziltoida i zupełnie to nie wyszło - niesłuchalne.
Addicted - plastik,
Ghost - nijakie.
Też już zaczynałem spisywać Devina na straty, ale Epicloud bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło

Płytka mi się podoba i często do niej wracam. M.in Grace które wrzuciłem wyżej jest super
..na tej koncertówce jest wiele starych kawałków, (też SYL) świetnie wykonanych, także polecam mimo wszystko.
Re: Teraz słucham...
: śr paź 09, 2013 12:36 pm
autor: tomtomala
Wuja pisze:Dlaczego trolling? Jeszcze tylko Alameda 3 może strącić Starą Rzekę z piedestału.
No to przesłuchałem ten album skoro go tak chwalicie. Według mnie płyta Blindead jest dużo lepsza. Tides jak Tides. Nie powala mnie takie granie kompletnie.
Re: Teraz słucham...
: śr paź 09, 2013 4:23 pm
autor: LukaSieka

[/list]
Re: Teraz słucham...
: śr paź 09, 2013 7:48 pm
autor: barsiarz
Miło sobie przypomnieć klasykę, aż ciężko uwierzyć, że to już 14 lat minęło...
Re: Teraz słucham...
: śr paź 09, 2013 7:57 pm
autor: syzygy
livestrem:
http://noisey.vice.com/blog/stream-mons ... ost-patrol
..na razie nie podoba mi się bardzo, że solo/przygrywka na gitarze z Last Patrol (ok 2:40) jest żywcem wyjęta z All Outta Nothin' (3:03)

Re: Teraz słucham...
: czw paź 10, 2013 10:03 am
autor: yankes
Debiutancki album RIVERS OF NIHIL. Techniczny death metal XXI wieku. Kandydat do debiutu roku.
streaming albumu:
http://rockville.pl/streaming-debiutanc ... -of-nihil/
Re: Teraz słucham...
: czw paź 10, 2013 3:14 pm
autor: M@ti
Pierwsze przesłuchanie nowego Monster Magnet u mnie. Trochę nudą wieje na chwilę obecną.
Re: Teraz słucham...
: czw paź 10, 2013 4:01 pm
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: czw paź 10, 2013 4:21 pm
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: czw paź 10, 2013 5:40 pm
autor: Dejavu
Re: Teraz słucham...
: czw paź 10, 2013 7:58 pm
autor: Pawcio
Mnie nowe Monster Magnet satysfakcjonuje. Powrót do korzeni, czyli pierwszych 3 płyt. Mniej przebojowa niż poprzedniczka, ale generalnie zrobiona na 30%, bez napinania, z luzem
