Death On The Road - album live!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Death On The Road - album live!
Pomimo różnych niedociągnięć uwielbiam to DVD.
Ma bardzo fajny i w porównaniu z RiR bardzo kameralny klimat.
Re: Death On The Road - album live!
Dokładnie. Poza tym są tam bardzo dynamiczne momenty jak troszkę bardziej żywiołowy niż studyjny środek No More Lies czy solówki Dava w Hallowed. Journayman czy Paschendale miażdżą.dostoevsky pisze: ↑pt gru 10, 2021 11:34 am Pomimo różnych niedociągnięć uwielbiam to DVD.Ma bardzo fajny i w porównaniu z RiR bardzo kameralny klimat.
Re: Death On The Road - album live!
yup. Dodatkowo Lord of the flies <3remi pisze: ↑wt gru 21, 2021 8:19 amDokładnie. Poza tym są tam bardzo dynamiczne momenty jak troszkę bardziej żywiołowy niż studyjny środek No More Lies czy solówki Dava w Hallowed. Journayman czy Paschendale miażdżą.dostoevsky pisze: ↑pt gru 10, 2021 11:34 am Pomimo różnych niedociągnięć uwielbiam to DVD.Ma bardzo fajny i w porównaniu z RiR bardzo kameralny klimat.
-
Deleted User 5155
Re: Death On The Road - album live!
Z przyjemnością zawsze wracam do tego koncertu. Często, ostatnio częściej niż do RiR.
Re: Death On The Road - album live!
Szkoda, że Bruce nie był wtedy w optymalnej formie. Ale to praktycznie norma na wydawnictwach live IM. Na youtube są nagrania z tego okresu, gdzie śpewał dużo lepiej. Brzmienie też trochę mało przejrzyste, takie DoDowe. Największy plus, to repertuar.
