Run for Your Lives tour 2025

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 8263

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Deleted User 8263 »

Trochę zamuliłem z relacjami, więc tak zeby nadrobic

SZTOKHOLM:
Na pierwszym gigu juz przed koncertem były jaja, masa pospinanych ludzi kłóciła się z ryjącymi do przodu (co obserwowałem z drugiego rzędu, po czym większość pospinanych już koło Killers była wynoszona i uciekała. Fajny energiczny koncert, sporo pchanka ale bez chamówy, wreszcie Maiden z jakąś energią w publice. Na drugim wpadła barierka na dalekim Murrayu. Phantoma wszyscy widzieliście, strasznie się Steve wykoleił.

GRASPOP:
W końcu brak jebanego fttb tylko oldschoolowy run for your lives, dobrze rozlozylem siły i na ostatnich stu metrach minąłem ze sto osób. Dobry spot wpadł, Municipal Waste, dwa metalcorowe gówna i Dream Theater na przystawki. Generalnie obskoczyłbym inna scene z Death Angelem, Soen i Paradise Lost, ale szczerze nie miałem siły i sporo drzemałem. Myślałem, że rozbudzi mnie DT, ale zaczęli jakimś strasznym klocem i miałem nagle zerową ochotę na oglądanie ich. Dźwiękowo też mi w stoperach nie siadło, klawisze za głośno, gitara... nie wiem czy nie zrobiłoby temu zespołowi dobrze gdyby był tam drugi gitarzysta, który przy okazji dobrze wspierałby La Brie. Raz juz w zyciu wyszedłem z DT zażenowany, ale to jak zmasakrował Pull Me Under to było coś nowego. Nie wiem czy oni mogliby się jakoś przestroić, puszczać backing tracki, cokolwiek. Do tego nic nie rzucili, wiocha trochę. No ale to temat o Maiden, więc porozmawiajmy o IM - z racji na zachód słońca Dave i Murray wyszli 8) 8) w szybkich oksach, Bruce powiedział ze sceny "jesli nie podoba ci się setlista... to jesteś w tym sam, 50k ludzi ją uwielbia" niestety coś w tym jest. Publika pełna kulturka, mało znajomych twarzy z fc, dużo maniacs którzy po prostu przyjechali na festiwal. Gig ogólnie dobry, ale bez pazura jak to na festiwalu. Aces absolutnie zmasakrowane, Bruce chyba był chory, wspominał też o chorobie Adriana i rzeczywiście H nic nie śpiewał.

BIRMINGHAM
Dwa lata w tej hali miałem najgorszy gig Maiden, tak zle sie czułem ze musiałem na parę numerów wyjsc i sie ogarnac bo ledwo stałem. Udało sie te złe wspomnienia z nawiazka odczarować, wpadliśmy z GA na drugi rząd po lewej, scena nisko i blisko, co prawda sauna maksymalna, Bruce zapewne kazał wyłączyć klimę. Równo o 1930 zaczęła się tęsknota za Halestorm bo wjechało Raven Age... natomiast mieliśmy tak dobrą załogę w drugim rzędzie, że koncert minął bardzo szybko i przyjemnie, jakby ktoś to nagrał to wszyscy byśmy wylądowali w kaftanie. W końcu czas na Maiden, wjechali na super energii, publika pulsowała, było ciasno, gorąco i zajebiście głośno, czyli tak jak powinno być. Sporo małych interakcji z Adrianem, to zawsze cieszy. Śmiesznie wygląda flaga Anglii na Trooperze. Genialna atmosfera i klimat, dawno tak dobrze nie bawiłem się na Maiden.
Awatar użytkownika
Kevin18
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1632
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Kevin18 »

No, bo się opierdalałeś z relacjami.

Bardzo przyjemnie się czytało jak zawsze.

A co do Dream Theater to instrumentalnie w Łodzi potęga była ale wokalnie La Brie to.. No pieje chłop niebywale.
www.last.fm/user/darkfuneral18
Deleted User 8263

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Deleted User 8263 »

Kevin18 pisze: pn cze 23, 2025 2:23 pm No, bo się opierdalałeś z relacjami.

Bardzo przyjemnie się czytało jak zawsze.

A co do Dream Theater to instrumentalnie w Łodzi potęga była ale wokalnie La Brie to.. No pieje chłop niebywale.
Bardzo przepraszam za opierdalanie, tempo troche przerosło. Jutro postaram sie skrobnac Manchester, wrociłem dzis o 11 do domu a jutro w nocy trzeba cisnac do Dublina, nie wiem czy oplacalo sie wracac xd
Awatar użytkownika
Puszek123
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 703
Rejestracja: śr kwie 07, 2010 5:45 pm
Skąd: Żywiec

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Puszek123 »

Tak sobie myślę po cichu że może Nicko pojawi się w Londynie na jeden dwa kawałki
IRON MAIDEN
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 10081
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Budziol »

Dzosef pisze: pn cze 23, 2025 12:23 pm Trochę zamuliłem z relacjami, więc tak zeby nadrobic

SZTOKHOLM:
Na pierwszym gigu juz przed koncertem były jaja, masa pospinanych ludzi kłóciła się z ryjącymi do przodu (co obserwowałem z drugiego rzędu, po czym większość pospinanych już koło Killers była wynoszona i uciekała. Fajny energiczny koncert, sporo pchanka ale bez chamówy, wreszcie Maiden z jakąś energią w publice. Na drugim wpadła barierka na dalekim Murrayu. Phantoma wszyscy widzieliście, strasznie się Steve wykoleił.

GRASPOP:
W końcu brak jebanego fttb tylko oldschoolowy run for your lives, dobrze rozlozylem siły i na ostatnich stu metrach minąłem ze sto osób. Dobry spot wpadł, Municipal Waste, dwa metalcorowe gówna i Dream Theater na przystawki. Generalnie obskoczyłbym inna scene z Death Angelem, Soen i Paradise Lost, ale szczerze nie miałem siły i sporo drzemałem. Myślałem, że rozbudzi mnie DT, ale zaczęli jakimś strasznym klocem i miałem nagle zerową ochotę na oglądanie ich. Dźwiękowo też mi w stoperach nie siadło, klawisze za głośno, gitara... nie wiem czy nie zrobiłoby temu zespołowi dobrze gdyby był tam drugi gitarzysta, który przy okazji dobrze wspierałby La Brie. Raz juz w zyciu wyszedłem z DT zażenowany, ale to jak zmasakrował Pull Me Under to było coś nowego. Nie wiem czy oni mogliby się jakoś przestroić, puszczać backing tracki, cokolwiek. Do tego nic nie rzucili, wiocha trochę. No ale to temat o Maiden, więc porozmawiajmy o IM - z racji na zachód słońca Dave i Murray wyszli 8) 8) w szybkich oksach, Bruce powiedział ze sceny "jesli nie podoba ci się setlista... to jesteś w tym sam, 50k ludzi ją uwielbia" niestety coś w tym jest. Publika pełna kulturka, mało znajomych twarzy z fc, dużo maniacs którzy po prostu przyjechali na festiwal. Gig ogólnie dobry, ale bez pazura jak to na festiwalu. Aces absolutnie zmasakrowane, Bruce chyba był chory, wspominał też o chorobie Adriana i rzeczywiście H nic nie śpiewał.

BIRMINGHAM
Dwa lata w tej hali miałem najgorszy gig Maiden, tak zle sie czułem ze musiałem na parę numerów wyjsc i sie ogarnac bo ledwo stałem. Udało sie te złe wspomnienia z nawiazka odczarować, wpadliśmy z GA na drugi rząd po lewej, scena nisko i blisko, co prawda sauna maksymalna, Bruce zapewne kazał wyłączyć klimę. Równo o 1930 zaczęła się tęsknota za Halestorm bo wjechało Raven Age... natomiast mieliśmy tak dobrą załogę w drugim rzędzie, że koncert minął bardzo szybko i przyjemnie, jakby ktoś to nagrał to wszyscy byśmy wylądowali w kaftanie. W końcu czas na Maiden, wjechali na super energii, publika pulsowała, było ciasno, gorąco i zajebiście głośno, czyli tak jak powinno być. Sporo małych interakcji z Adrianem, to zawsze cieszy. Śmiesznie wygląda flaga Anglii na Trooperze. Genialna atmosfera i klimat, dawno tak dobrze nie bawiłem się na Maiden.
Dave i Murray 8)
Tobink2
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 34
Rejestracja: śr lip 12, 2023 11:14 am

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Tobink2 »

Puszek123 pisze: pn cze 23, 2025 4:43 pm Tak sobie myślę po cichu że może Nicko pojawi się w Londynie na jeden dwa kawałki


Dlaczego miałby się tam pojawić skoro mieszka na Florydzie, USA?
Awatar użytkownika
Emilio
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3954
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Emilio »

I po co skoro już tam nie bębni? Miał pożegnanie na ostatniej trasie.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16173
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: gumbyy »

I pewno miałby problem z zagraniem na takim małym zestawie ;)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Puszek123
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 703
Rejestracja: śr kwie 07, 2010 5:45 pm
Skąd: Żywiec

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Puszek123 »

Mieszka na Florydzieto fakt ale raz dwa razy w roku pojawia się między innymi w Manchesterze w swoim sklepie muzycznym,co do małego zestawu to przecież w barze u siebie gra na mniejszym . Myślę że jest to możliwe, wkońcu to 50lecie zespołu w którym grał ponad 40 lat .
Ostatnio zmieniony wt cze 24, 2025 2:18 pm przez Puszek123, łącznie zmieniany 1 raz.
IRON MAIDEN
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10022
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: nugz »

Serio, jeśli chociaż RAZ Nick się nie pojawi, to będzie trochę przypał :/
Tematu rozmiarów... perkusji, już nie podejmuję ;)
Deleted User 8263

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Deleted User 8263 »

Oczywiscie, ze sie nie pojawi. Steve jest opetany i absolutnie odklejony na punkcie tego, że nie moze byc żadnego spontanu i odstępstwa od planu, seta itd.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4166
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Geri666 »

Dzosef pisze: wt cze 24, 2025 1:30 pm Oczywiscie, ze sie nie pojawi. Steve jest opetany i absolutnie odklejony na punkcie tego, że nie moze byc żadnego spontanu i odstępstwa od planu, seta itd.
kiedyś się decydował na odstępstwa od reguły :P

https://www.youtube.com/watch?v=C8BcG0xlllE
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10022
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: nugz »

Można być totalnie Żelazną Konserwą jak Stefan, ale wprowadzić na ulubiony numer Nicka, nawet jednorazowo, symbolicznie.
Nie wierzę, że w obozie nie było takich rozkmin :roll:
Awatar użytkownika
Puszek123
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 703
Rejestracja: śr kwie 07, 2010 5:45 pm
Skąd: Żywiec

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Puszek123 »

Dzosef pisze: wt cze 24, 2025 1:30 pm Oczywiscie, ze sie nie pojawi. Steve jest opetany i absolutnie odklejony na punkcie tego, że nie moze byc żadnego spontanu i odstępstwa od planu, seta itd.
Właśnie tego też się obawiam :D
IRON MAIDEN
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4166
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Geri666 »

a poza tym, coś mi się kojarzy - syn Nicko nie bębnił gdzieś, kiedyś na encore?
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4166
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Geri666 »

Fajna jest ta koszulka na Dublin.

Obrazek

Liczę, że na Waw też coś dostaniemy :)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12492
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: Schizoid »

Nie no, przecież to wygląda jak technologia cyfrowa z początku wieku :D

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 7881
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: johnny_o »

No tak, ale w tym duża część uroku... Też mocno liczę na Wawę.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10022
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: nugz »

Grafik jest chyba na pierwszym roku studiów, ale ma to swój klimat ;)
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 7881
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am

Re: Run for Your Lives tour 2025

Post autor: johnny_o »

Do Ed Huntera jak znalazł :)
ODPOWIEDZ