Strona 37 z 70
Re: The Final Frontier
: wt maja 11, 2010 7:54 pm
autor: Jack
No pewnie że przecieki mogą być zawsze się znajdzie jakiś dziennikarz który chętnie wpakuje coś do neta ALE ściągnąć coś takiego w ogóle starać się szukać FUUUUUU !!
Nawet tego nie piszcie to jak by nasikać sobie na buta.. .Jak można odbierać sobie tą przyjemność (oczekiwanie, bieg ze sklepu do domu, rozrywanie opakowania rytuał otwierania CD wąchanie książeczki czyszczenie wierzy przed wsadzeniem CD

no dobra bez przesady.. w każdym razie Ci którym przechodzi przez myśl ściąganie przed premiera niech nie myślą że sie pochwalą tu na forum że słyszeli przed innymi ;]
Tak jak ktoś się już tu czymś podobnym się kiedyś pochwalił - raczej zostanie wyśmiany
Jak wyszedł AMOL&D pamiętam byłem w Irlandii to był dzień

w każdym sklepie stały ściany wyeksponowanego albumu fajne to było.
Trzeba czekać a nie odbierać sobie nie tyle radości z płyty co jakości ale jak ktoś nie czuje różnicy miedzy mp3 a płytka no to ..

Re: The Final Frontier
: śr maja 12, 2010 3:49 pm
autor: ttomasz
Wiem, ale czasem jakieś głupie pomysły do głowy przyjdą i ani się obejrzysz - płyta ściągnięta

Re: The Final Frontier
: śr maja 12, 2010 6:59 pm
autor: Pablo1919
Mam nadzieje, że dadzą porządną okładkę płyty, bo ostatnie 2 były straszne, to jest do cholery IRON MAIDEN, a nie garażowa kapela, które okładki swoich dem wykonuje w paintcie. Jak oni dopuścili się tego to ja nie wiem :/ oby teraz było lepiej. Ale najważniejsze żeby muza była czadowa, byle nie było smętnych, długich i nudnych ballad, ma być ostra, szybka powerowa muza, która zawsze wpada w ucho, a nie piosenki do których słuchania trzeba mieć nastrój

!
Re: The Final Frontier
: śr maja 12, 2010 8:36 pm
autor: Moonchild
Ja mam przeczucie, że to będzie naprawdę mocna płyta.
Re: The Final Frontier
: śr maja 12, 2010 8:42 pm
autor: Stokrotka
Pablo1919 pisze: byle nie było smętnych, długich i nudnych ballad
smętnych? a która ballada IM jest smętna?
Re: The Final Frontier
: śr maja 12, 2010 10:09 pm
autor: Pablo1919
Heh, smętnych to rzeczywiście nie ma, ale było parę kawałków na ostatnich dwóch płytach które były trochę nudne i nie zawsze podchodziły mi pod ucho

jak to ma być ostatni album Iron Maiden to oczekuję naprawdę mocnej muzy!
Re: The Final Frontier
: śr maja 12, 2010 10:58 pm
autor: Steve
Na amolad nie ma ballady chyba, że masz na myśli OOTS, a na DOD jest Journeyman, który koncertowo wypada świetnie moim zdaniem. I znów musiał ktoś wspomnieć o ostatniej płycie

Re: The Final Frontier
: czw maja 13, 2010 3:13 am
autor: Wiwern
Mam nadzieje, że dadzą porządną okładkę płyty, bo ostatnie 2 były straszne
"Dance Of Death" miało straszną okładkę, ale okładka AMOLADa mi się podobała, nawet bardzo.
Re: The Final Frontier
: czw maja 13, 2010 9:40 am
autor: ttomasz
AMoLAD ma najlepszą okładkę i muzykę!
A co do Final Frontier to nie licząc lat 1990-1992 wszystkie płyty mi się podobają, ta tez będzie świetna!
Re: The Final Frontier
: czw maja 13, 2010 11:07 am
autor: RALF
Cover "AMOLAD" jest zdecydowanie bardziej "Iron Maiden Style" niż "DOD". Podobał mi się... Sądzę, że tym razem muzycznie będzie bliżej "Powerslave" - "Somewhere In Time". Mam takie przeczucie...

Re: The Final Frontier
: czw maja 13, 2010 12:56 pm
autor: IM_Power
Jak dla mnie okładka AMOLAD kompletnie nie pasuje do stylistyki Iron Maiden, bardziej do Exodus lub Sodom.
A co do płyty to oczekiwałbym czegoś w stylu Brave New World ,takich kawałków jak np. Out of the Silent Planet czy Ghost of Navigator, gdzie Bruce będzie śpiewał w średnich rejestrach co teraz zdecydowanie najlepiej mu wychodzi, takie krótkie kawałki teraz im już za dobrze nie wychodzą, a jak jest nagromadzenie epików to też tak nie smakują, starczą 2 takie kawałki,na A Matter...trochę tego za dużo, poza tym marzę by otwieracz wnosił coś więcej niż ostatnie otwieracze, coś bardziej ambitnego, ciekawego ,marzy mi się takie Where Eagles Dare czy Moonchild
Re: The Final Frontier
: czw maja 13, 2010 2:16 pm
autor: Mr.Hankey
Ja tam się po nowym albumie cudów nie spodziewam, do BNW się już raczej nie zbliżą... Niech nie będzie gorzej niż ostatnio to nie będzie źle, byleby Bruce nie wył za bardzo

Re: The Final Frontier
: czw maja 13, 2010 2:26 pm
autor: ttomasz
Do BNW chyba się zbliżą okładką, z trasy mają podobną (czytaj mordka Eddiego).
Co do muzyki to chyba będzie bliżej AMOLAD.
Re: The Final Frontier
: czw maja 13, 2010 5:07 pm
autor: soulburner
O właśnie - niech Bruce śpiewa więcej w średnich rejestrach, na AMOLAD często za bardzo stara się "zawyć" i mu nie bardzo to wychodzi. Najbardziej przeszkadza mi to w Brighter Than A Thousand Suns (za cicho wokal, za głośno gitary)... ale nie będę się rozpisywał

Re: The Final Frontier
: czw maja 13, 2010 5:24 pm
autor: Deleted User 4432
Bruce o bardziej się stara na swoich solowych płytach . To słychać . Wokale na Tyrrany of Souls są genialne , na dod - wiadomo.
Re: The Final Frontier
: czw maja 13, 2010 5:48 pm
autor: Mr.Hankey
To nie jest kwestia starania tylko nagrania, a właściwie "łapania dzwięku".
Re: The Final Frontier
: czw maja 13, 2010 6:52 pm
autor: soulburner
Ano właśnie, dlatego życzyłbym sobie zmiany Kevina Shirleya na kogoś innego, bo jemu wyszedł tylko BNW

Albo niech już będzie tym producentem, ale niech nie miksuje

Re: The Final Frontier
: czw maja 13, 2010 10:44 pm
autor: Steve
Mr.Hankey pisze:To nie jest kwestia starania tylko nagrania, a właściwie "łapania dzwięku".
Masz na myśli auto-tunery?

Z tego co mi wiadomo, to Bruce nie używa takich wynalazków w studio, gdyż ciężko później płytę, czy niektóre kawałki za pomocą tego ustrojstwa nagrane, odtworzyć na koncercie... A we wczesnych latach to mu nie było potrzebne, bo wył jak syrena

Re: The Final Frontier
: pt maja 14, 2010 3:27 pm
autor: ttomasz
Apropo tematu "Czy to będzie ostatnia płyta" (sporo postów o tym było w temacie o trasie, ale piszę tu, bo to chyba lepsze miejsce).
Czytałem wywiady ze Steve'em, ten jest tuż po nagraniu AMOLAD:
Wierzę, że zagracie tę trasę albumową. Potem kolejna trasa wspominkowa z piosenkami z „Powerslave”, „Somewhere In Time” itd., a na końcu ostatni album i trasa przed emeryturą.
Jeszcze tego nie wiemy. Chcielibyśmy zrobić wiele rzeczy. Bardzo chcemy nagrać kolejny album studyjny i prawdopodobnie to zrobimy. Albo być może nie. Musi nas pasjonować to, co robimy.
Mówi o The Final Frontier, ale Steve nie zaznacza, że będzie to ostatni album dodaje, że nic nie jest pewne co do ich przyszłości.
Podsumowywując. Nie ma chyba sensu dyskutowac na temat "Czy to będzie ostatni album". Wszystko zależy od woli zespołu.
Re: The Final Frontier
: pt maja 14, 2010 6:38 pm
autor: Budziol
tak kiedys zalozyli, ale jak bedzie tego nie wie nikt
