Strona 5 z 8
Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: czw lut 13, 2020 6:36 pm
autor: Zakkahletz
Bilety na Wawę już wyprzedane w klubie, jeszcze dostępne w bileteriach. Właśnie sobie kupiłem.

Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: czw lut 13, 2020 11:25 pm
autor: Kuba
gumbyy pisze: ↑czw lut 06, 2020 8:01 am
Kuba pisze: ↑wt lut 04, 2020 7:11 pm
gumbyy pisze: ↑pn lut 03, 2020 11:25 pm
Dla mnie 1-3 są ok. Przedostatnia w miarę ok. Nowej jeszcze nie słyszałem
A mogę polecić bo całkiem przyzwoita
No i sobie słucham. Rzeczywiście całkiem ok jest. Nawet sobie kupię, a co
Słusznie, słusznie. Po cichu liczę że Dead by Dawn wpadnie do setu ......

Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: pt lut 14, 2020 12:24 am
autor: gumbyy
Zakkahletz pisze: ↑czw lut 13, 2020 6:36 pm
Bilety na Wawę już wyprzedane w klubie, jeszcze dostępne w bileteriach. Właśnie sobie kupiłem.
To się widzimy

Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: ndz lut 16, 2020 3:15 pm
autor: Zakkahletz
Zakkahletz pisze: ↑śr lip 24, 2019 7:57 pmMało znany fakt, że na dzień koncertu w Kraku przypadnie pięćdziesiątka Joacima!

Poprzedniego dnia w Wawie będzie jeszcze czterdziesto(kilku)latkiem, więc dla Niego i dla przybyłych tam to też może być once-in-a-lifetime experience.

Podbijam tę ciekawostkę, a poza tym GORĄCO polecam solową płytę Joacima pt. "Beyond the Gates" z 2004 roku. Koniecznie

Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: ndz lut 16, 2020 4:32 pm
autor: Lando
Zakkahletz pisze: ↑ndz lut 16, 2020 3:15 pm
Podbijam tę ciekawostkę, a poza tym GORĄCO polecam solową płytę Joacima pt. "Beyond the Gates" z 2004 roku. Koniecznie
Zgadzam się w pełni, ta płyta jest świetna

Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: ndz lut 16, 2020 5:46 pm
autor: Zakkahletz
krusejder pisze: ↑pt lip 26, 2019 6:15 amPodejrzewam, że ja z piątką koncertów RJD mogę być wysoko w forumowych rankingach

To pewnie ucieszy Cię info, że znany biograf gwiazd rocka i metalu Mick Wall jest na zaawansowanym etapie pracy nad Jego biografią.

Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: ndz lut 16, 2020 10:44 pm
autor: krusejder
Jak nie czytam biografij rockmanów, to tę biorę w ciemno!!
Rogi do góry

)
Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: wt lut 18, 2020 5:22 pm
autor: Zakkahletz
gumbyy pisze: ↑pt lut 14, 2020 12:24 am
Zakkahletz pisze: ↑czw lut 13, 2020 6:36 pm
Bilety na Wawę już wyprzedane w klubie, jeszcze dostępne w bileteriach. Właśnie sobie kupiłem.
To się widzimy
Ano widzimy się.

Przypuszczalnie dzięki temu jesteś dziś, że jutro we Wrocku jest Testament & co. i przez to nie mógłbyś być jednocześnie w Kraku, hę?

Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: wt lut 18, 2020 6:35 pm
autor: gumbyy
Zakkahletz pisze: ↑wt lut 18, 2020 5:22 pm
gumbyy pisze: ↑pt lut 14, 2020 12:24 am
Zakkahletz pisze: ↑czw lut 13, 2020 6:36 pm
Bilety na Wawę już wyprzedane w klubie, jeszcze dostępne w bileteriach. Właśnie sobie kupiłem.
To się widzimy
Ano widzimy się.

Przypuszczalnie dzięki temu jesteś dziś, że jutro we Wrocku jest Testament & co. i przez to nie mógłbyś być jednocześnie w Kraku, hę?
W rzeczy samej

Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: śr lut 19, 2020 12:02 am
autor: gumbyy
Ło Pany co za akcje się poodwalały to nie mam pytań. Sam koncert spoko, ale z tych już 10 które widziałem to tak środek stawki. Ale na koniec - cud-malina.
Podczas Hearts of Fire na barierce odwiedzil mnie Joacim. Centralnie przede mną sobie stanął. To ja pyk telefon i dawaj sweet focie... patrze w ekran a ten pozuje na całego

Mam z nim ze 2-3 fotki więc bez spiny, ale okoliczności - miazga. Rozdawanie kostek - Oscar gdzieś tam ze swojej strony idzie na środek (ja stałem przed Pontusem), patrzy na mnie i pokazuje ze idzie do mnie z kostką. Ja w lekkom szoku, ten podlazł pod skraj sceny, wyciągnął się jak wąż i daje mi do ręki... nie mam pytań. Podobnie było we Wrocławiu ostatnio, ale wtedy stałem od jego strony. No i na deser jeszcze złapana pałeczka perkusisty. Była jeszcze setlista BB od ochroniarza, ale oddałem od razu parce wiekowych Włochów, co obok stali. No i jeszcze przy merchu pojawił się Pontus to wpadła fota bo z nim nie miałem jeszcze. Pokazałem mu tego koncertowego selfiaka z Cansem to się śmiał i mówił, ze widział akcję ze sceny...
Takie przygody

Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: śr lut 19, 2020 12:16 am
autor: Zakkahletz
Przygody pierwsza klasa.

Fajnie, że przybiliśmy pjonę na początku, bo potem już jakoś się rozmijaliśmy.
Z półtora tysia ludu mogło się odliczyć na tym gigu. Supporty dobrze wypadły. A na HF co za tańce i poga odchodziły, uch!
No i Cans jest już pięćdziesięciolatkiem.

Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: śr lut 19, 2020 1:07 am
autor: barsiarz
I myślicie, że z tej okazji skrócili set? Pół żartem pół serio oczywiście... Po dwóch kawałkach techniczni przyklejali na scenę nowy set z wykreślonymi kawałkami...słabe.
Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: śr lut 19, 2020 7:25 am
autor: gumbyy
No niefajnie, że coś krócej zagrali (nie było kawałka z babeczką z BB), ale coś było na rzeczy, bo pomiędzy utworami też gonili... Cans wygladał jakoś nie w 100% ok.
Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: śr lut 19, 2020 8:49 am
autor: barsiarz
W porównaniu z Pratteln brak: Hectors Hymn, Natural High, Dominion (tytułowy z CD który promują!!!), Keep the flame burning, Second to One. 5 kawałków. Ćwierć setu.
Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: śr lut 19, 2020 9:12 am
autor: krusejder
o, uboga nierządnico

((
Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: śr lut 19, 2020 9:48 am
autor: Zakkahletz
Grubo pokombinowali ze środkiem setu. Czekałem np. na Hymn Hektora i się nie doczekałem.
Albo ktoś z zespołu był poważnie nie w formie, albo set został skrócony ze względu na jednak niechęć do Polski ze strony HF za niegdysiejsze drwiny, docinki i inne upokorzenia odnośnie ich statusu u nas w porównaniu z Sabatonem, a wiem, że przed laty Joacima z kolegami mocno to dotknęło.
No nic, zobaczymy, jaka sytuacja będzie w Kraku.
Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: śr lut 19, 2020 10:06 am
autor: Deleted User 357
Zakkahletz pisze: ↑śr lut 19, 2020 9:48 am
Set został skrócony ze względu na jednak niechęć do Polski ze strony HF za niegdysiejsze drwiny, docinki i inne upokorzenia odnośnie ich statusu u nas w porównaniu z Sabatonem, a wiem, że przed laty Joacima z kolegami mocno to dotknęło.
Gratuluję wygranej w konkursie na idiotyczną teorię dnia. Możesz zgłosić się po pamiątkowy dyplom
Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: śr lut 19, 2020 10:08 am
autor: Deleted User 4876
Poseł Antoni już szuka wolnego etatu w podkomisji

Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: śr lut 19, 2020 10:16 am
autor: Lando
barsiarz pisze: ↑śr lut 19, 2020 8:49 am
W porównaniu z Pratteln brak: Hectors Hymn, Natural High, Dominion (tytułowy z CD który promują!!!), Keep the flame burning, Second to One. 5 kawałków. Ćwierć setu.
Last Man Standing był, nie było Second To One. Ogólnie to slaba sytuacja. Człowiek płaci i chciałby otrzymać set jaki jest na innych koncertach...
A tak ogólnie to bawiłem się dobrze. Udało mi się zająć miejsce przy barierce po prawej stronie sceny (dokładnie to samo co tydzień wcześniej na Zakk Sabbath

). Pierwszy support (Serious Black) nawet spoko, muszę posłuchać studyjnie. Battle Beast krótko ale konkretnie, był ogień. Cieszyłem się na ich występ i nie zawiedli. A co do gwiazdy wieczoru - koncert dobry, poskakałem, pośpiewałem... No ale zostaje niesmak z powodu tego skrócenia setu. Na osłodę jest kostka gitarzysty Battle Beast i kostka basisty Hammerfall

mam też setlistę Hammerfall no ale chyba teraz bardziej wkurza niż cieszy bo jest to tak pierwsza pełna wersja, bez wykreślonych utworów

Re: 18-19/02/2020 - Hammerfall (Warszawa, Kraków)
: śr lut 19, 2020 10:37 am
autor: barsiarz
Tak, chodziło mi o Second to One, zedytowałem jak pisałeś posta.
Na początku Cans po swoich partiach kiwał z niezadowoleniem głową w kierunku technicznych, aż za którymś razem zniknął na dłużej i zaraz potem wymieniono setlisty. Może faktycznie coś mu dolegało. Ale rozumiem jeden, dwa kawałki, ale ćwierć setu?