Tool
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Tool
Właśnie zakończyłem pierwsze przesłuchanie. No i jakoś dziwnie..
Nie ulega wątpliwości, że singiel raczej średnio pasuje do albumu. To niewątpliwie wielki ukłon do Lateralusa, lecz reszta płyty już taka jednoznaczna nie jest. Podobno miała być ciężka, a jest raczej mroczna. W ogóle muzycy wiele uwagi poświęcili na klimat muzyki. Mrocznie jest, nawet bardzo. Stosunkowo trudny w odbiorze.
Zaskoczył mnie ten materiał. Maynard nieraz śpiewa inaczej (the pot), momentami mam wrażenia że nie toola słucham.
Kurcze, nie potrafię nic składnego sklecić. Nie żeby mnie płyta powaliła na kolana, ale po prostu zaskoczyła, a raczej wprowadzila w zakłopotanie.
Bo niby właśnie czegoś takiego spodziewałem się po nowym albumie, a jednak gdy to dostałem poczułem się... no po prostu zaskoczony..
Eh, zresztą nie ma co pisać, to pierwsze przesłuchanie, po kolejnych i tak się wiele zmieni.
Co najważniejsze, pierwsze przesłuchanie nie tylko zrobiło na mnie pozytywne wrażenie, ale także zainteresowało, a raczej zaintrygowało.
Późno już, jutro trzeba wcześnie wstać... Wrzucam jeszcze obydwie części wingsów i idę spać.
PS tool jednak nie zjada ogona ;]
Nie ulega wątpliwości, że singiel raczej średnio pasuje do albumu. To niewątpliwie wielki ukłon do Lateralusa, lecz reszta płyty już taka jednoznaczna nie jest. Podobno miała być ciężka, a jest raczej mroczna. W ogóle muzycy wiele uwagi poświęcili na klimat muzyki. Mrocznie jest, nawet bardzo. Stosunkowo trudny w odbiorze.
Zaskoczył mnie ten materiał. Maynard nieraz śpiewa inaczej (the pot), momentami mam wrażenia że nie toola słucham.
Kurcze, nie potrafię nic składnego sklecić. Nie żeby mnie płyta powaliła na kolana, ale po prostu zaskoczyła, a raczej wprowadzila w zakłopotanie.
Bo niby właśnie czegoś takiego spodziewałem się po nowym albumie, a jednak gdy to dostałem poczułem się... no po prostu zaskoczony..
Eh, zresztą nie ma co pisać, to pierwsze przesłuchanie, po kolejnych i tak się wiele zmieni.
Co najważniejsze, pierwsze przesłuchanie nie tylko zrobiło na mnie pozytywne wrażenie, ale także zainteresowało, a raczej zaintrygowało.
Późno już, jutro trzeba wcześnie wstać... Wrzucam jeszcze obydwie części wingsów i idę spać.
PS tool jednak nie zjada ogona ;]
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Tool
No z tego co napisaliście z Eulogym tak wychodzi... i dobrze :rocx Tool nigdy chyba nie będzie tego ogona zjadałŚwinek69 pisze:PS tool jednak nie zjada ogona ;]
Re: Tool
Kupili mnie
Płyta jak dla mnie naprawde genialna. Kolejny raz mnie zaskoczyli bo nagrali rzecz inna od poprzednich, rzecz niekonwencjonalna i nieprzeciętna. Dzisiaj słuchałem ją kilka razy i pewnie przez najbliższy miesiąc będzie mi towrzyszyć w drodze na uczelnie i wogole wszędzie
Teraz czekam na teksty, jeżeli ktoś gdzieś znalazł to niech tutaj wrzuci. Album roku w połowie roku 
Re: Tool
Już??eulogy pisze:Kupili mnie
Czekaj, a nowy Slayer albo Testament w tym roku nie wychodzą??eulogy pisze:Album roku w połowie roku
A tak serio - jak już zacznę tego słuchać w całości(dziś kilka pierwszych utworów zarzuciłem) to pewnie też będę kupiony i mi nawet nowego Moonspella przebije....kto by pomyślał...
Czyli jak - czerwiec 24, jazda do Spodka tak??
Re: Tool
No myśle, że sie udaArtur pisze:Czyli jak - czerwiec 24, jazda do Spodka tak??
Jak sie wyrobie to jade poprostu w ciemno, będe chciał kupić bilet przed koncertem.
Re: Tool
Tak. Kup jąS1MON pisze:bede sluchal tej nowej plyty przez 10 000 dni.....cos jeszcze ?![]()
Swoją drogą już nie moge doczekać się tekstów i ich interpretacji bo szczerze to nie mam pojecia co te 10000 dni oznacza
BTW - Zespół ponoć niesamowicie wkurzonyz powodu wycieku ich nowego albumu. Cóż napracowali się i nie dziwię się im, na pewno z tego powodu pare dolców stracili
Re: Tool
Heh to najprzyjemniejsza rzecz podczas słuchania. Ja już powoli wyłapuje przeróżne nawiązania do płyt poprzednichYaaqb pisze:Wyłapałem smaczki, tzn. motywy, które zwróciły moją uwagę.
Re: Tool
smaczki sa, fakt, mocna strona plyty. ja jej nie przetrawilem jeszcze. Jest pare momentow, ktore bez zapity wchodza. ale chyba wiecej , ktore jakos nuza... nie ma w tym jakiejs ekspresji, ktorej bylo pelno na Lateralusie. Na pewno nie jest to zla plyta...ale jak dobra jeszcze nie wiem. Narazie jednak malo ciekawa, mowiac wprost. choc to dopiero 2 przesluchania.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Tool
jakby ktos chcialeye on the tv
'cause tragedy thrills me
whatever flavour
it happens to be like;
killed by the husband
drowned by the ocean
shot by his own son
she used the poison in his tea
and kissed him goodbye
that's my kinda story
it's no fun 'til someone dies
don't look at me like
i am a monster
frown out your one face
but with the other
stare like a junkie
into the tv
stare like a zombie
while the mother
holds her child
watches him die
hands to the sky crying
why, oh why?
'cause i need to watch things die
from a distance
vicariously i, live while the whole world dies
you all need it too, don't lie
why can't we just admit it?
why can't we just admit it?
we won't give pause until the blood is flowing
neither the brave nor bold
the writers of stories sold
we won't give pause until the blood is flowing
i need to watch things die
from a good safe distance
vicariously i, live while the whole world dies
you all feel the same so
why can't we just admit it?
blood like rain come down
drawn on grave and ground
part vampire
part warrior
carnivore and voyeur
stare at the transmitter
sing to the death rattle
la, la, la, la, la, la, la-lie
incredulous at best your desire to believe in
angels in the hearts of men
pull your head on out
your head believes it give a listen
shouldn't have to say it all again
the universe is hostile
so impersonal
devour to survive, so it is
so it's always been
we all feed on tragedy
it's like bood to a vampire
vicariously i, live while the whole world dies
much better you than i
Re: Tool
Polecam temat o "10000 days" na forum Tool'a. Ludzie prześcigają się tam w domysłach czy to co wyciekło do netu jest fejkiem czy prawdziwą płytą. Im więcej czytam, tym mniej wiem
http://www.circularity.coldlight.pl/for ... 86&start=0
http://www.circularity.coldlight.pl/for ... 86&start=0
Re: Tool
Dla tych, którym nie chce się przedzierać przez wszystkie posty na forum Tool'a, dwa wg mnie najciekawsze argumenty za tym, że to co sobie słuchamy to nie nowa płyta, a różne b-sides.
1. Tutaj jest link do sklepu, w którym widać, że wyjdą jakby 2 płyty Tool'a. Czyżby 2 maja miała wyjść normalna, nowa i jeszcze nie słyszana płyta, a 16 maja limited edition czyli "10000 days" + to co krąży w sieci ?
2. Tutaj jest fragment koncertu z 2002 roku. Wyraźnie słychać, że jest to intro do Wings to Marie.
1. Tutaj jest link do sklepu, w którym widać, że wyjdą jakby 2 płyty Tool'a. Czyżby 2 maja miała wyjść normalna, nowa i jeszcze nie słyszana płyta, a 16 maja limited edition czyli "10000 days" + to co krąży w sieci ?
2. Tutaj jest fragment koncertu z 2002 roku. Wyraźnie słychać, że jest to intro do Wings to Marie.

