że nie za bardzo jest na co narzekać
(a w końcu ludzi esa tak stworzeni że narzekać lubią)
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
SIMON neizłe te minusy wymyślamy nie ma co heheS1MON pisze:mam minus tej płyty - mogłaby trwac te 80 minut....
A jakżetom_azs pisze:neizłe te minusy wymyślamy nie ma co hehe
Szkoda że tylko 4Thorwald pisze:A jakżetom_azs pisze:neizłe te minusy wymyślamy nie ma co hehe![]()
Gdy 3 lata temu chciałem ją przegrać na kasetę 60 min. - zabrakło taśmy. Płyta trwa 4 minutki za długo

Proponuję przesłuchać The Wall floydówPiwowarus pisze:80 min ??? To była by porażka.
Naukowo stwierdzono, że muzyki słucha się gdzieś 40-55 min, a później tylko leci w tle i nie wsłuchujesz się w nią tak bardzo. Poza tym nie lubie długich płyt jak np Metallica Load. Tam można zasnąć.
50 min to w sam raz, akurat na 9-10 utworów, ale bez żadnych wypełniaczy. Przy 15 zawsze wyjdzie ci jakiś mniejszy bądż większy gniot

Albo "Tales From The Topographic Oceans" Yes. I to nie sa pojedyncze przypadki, ani wyjątki potwierdzające regułe.świnka666 pisze:Proponuję przesłuchać The Wall floydówPiwowarus pisze:80 min ??? To była by porażka.
Naukowo stwierdzono, że muzyki słucha się gdzieś 40-55 min, a później tylko leci w tle i nie wsłuchujesz się w nią tak bardzo. Poza tym nie lubie długich płyt jak np Metallica Load. Tam można zasnąć.
50 min to w sam raz, akurat na 9-10 utworów, ale bez żadnych wypełniaczy. Przy 15 zawsze wyjdzie ci jakiś mniejszy bądż większy gniot
Nie najeżdżaj mi tu na Silent Planetasyzygy pisze:Najsłabszym utworem jest moim zdaniem Mercenary lub Out of the Silent

A dla mnie brzmienie DOD, choć kalrowne, to nużące. I moim zdaniem BNW jest dużo bardziej 'kopiące dupę i porywające'syzygy pisze:no może rzeczywiście brzmienie Dance jest lepsze
Najeżdżanie na Thin Line jest równiez dla mnie nie zrozumiałe. Utwór świetny. Ale na Nomada sam ochoczo najeżdżam, gdyż uważam go za jeden ze słabszych kawałków z tej płyty. Okropnie mnie nudzi. Niby klimat piaskowy jest.. ale gdzie mu tam do To Tame A Landsyzygy pisze:ale scyzoryk mi się w kieszeni otwiera jak ktoś najeżdża na Thin line i The Nomad Exclamation
I znowuż zgadzam się jedynie połowiczniesyzygy pisze:Najsłabszym utworem jest moim zdaniem Mercenary lub Out of the Silent..
Z tym się wiąże położenie kawałka. Gdyby Wicker był w śrosku albumu prawdopodobnie nie zwrócilibyśmy na niego większej uwagi. Ale, że jest na początku albumu, to jako mocny kop na dzień dobry wiele zyskujesyzygy pisze:z Wickermana też wszyscy robią jakiś kult a tymczasem utwór jest standardowy, nie wyróżnia się ani na plus ani na minus
Ale...??U mnie jest na równi z DoDem i dałbym mu nie więcej jak 8. Fajna płytka, ale...
...ale bywały lepsze w dorobku IM.Wrathchild_88 pisze:Ale...??U mnie jest na równi z DoDem i dałbym mu nie więcej jak 8. Fajna płytka, ale...
eeetam, Wildest Dreams też jest pierwsze i słusznie niedoceniane bo to jest najgorszy kawałek na DoD, Moonchild jest też pierwszy jest wspaniały a mało znany, więc Twoja teoria jest błędnaświnka666 pisze:syzygy napisał:
z Wickermana też wszyscy robią jakiś kult a tymczasem utwór jest standardowy, nie wyróżnia się ani na plus ani na minus
Z tym się wiąże położenie kawałka. Gdyby Wicker był w śrosku albumu prawdopodobnie nie zwrócilibyśmy na niego większej uwagi. Ale, że jest na początku albumu, to jako mocny kop na dzień dobry wiele zyskuje
widzę, że Nomad także nie jest zbyt popularny, a szkoda bo dla mnie kiedyś był najlepszym kawałkiem, teraz go jednak wyprzedził The Thin Line...świnka666 pisze: Ale na Nomada sam ochoczo najeżdżam, gdyż uważam go za jeden ze słabszych kawałków z tej płyty. Okropnie mnie nudzi. Niby klimat piaskowy jest.. ale gdzie mu tam do To Tame A Land
fallen Angel jest zarąbiste też nie rozumiem czego niektórzy chcą od tego kawałka...zygfryd pisze: Nomad, Mercenary i The gos of navigator to dla mnie kawałki słabiutkie. Mógłbym się jeszcze przyczepić do Dream of mirrors (w kółko powtarzane 'i only dream in black&white' i 'the dream is true' - rzygnąć można), ale jednak fajnie się tego słucha. Za to Fallen Angel podoba mi się bardzo.
jak na przykład X Factorzygfryd pisze:...ale bywały lepsze w dorobku IM.
Nie lubię muzycznych gurusyzygy pisze:eeetam, Wildest Dreams też jest pierwsze i słusznie niedoceniane bo to jest najgorszy kawałek na DoD, Moonchild jest też pierwszy jest wspaniały a mało znany, więc Twoja teoria jest błędna Razz Wink poza tym sam Harris i spółka jakoś go wyróżnia bo dali go na Edwarda...