Dzięki za pozdro : - )Tomek(JMM) pisze:Cześć wszystkim, naprawdę wspaniała rzecz pojechać sobie w taką kilkudniową trasę, coś niesamowitego. Cieszę się bardzo, że podobały wam się koncerty. Na naszej stronie (http://www.marillion.yoyo.pl) możecie przeczytać już moją relacje z całej trasy, są także nie tylko moje zdjęcia, zapraszam do przejrzenia.
Odnośnie Warszawy - na podpisywaniu płyt w Empiku nie było żadnych problemów ze zrobieniem sobie zdjęcia i rozmową dłuższą z członkami zespołu (co skrzętnie wykorzystaliśmy oczywiście : - )), a w samej Stodole nie było 2500 osób, bo tyle się tam by nawet chyba nie zmieściło , ale jakieś 2000 : - ) I zgodzę się, że Rothery w Neverland zmiótł wszystko i wszystkich swoimi partiami \m/
I malutka uwaga, pod koniec opisu Krakowa powinno być 'zdążyć', a nie 'zdąrzyć' ; - )
