Forewa!S1MON pisze:badzmy przyjaciolmi.
Slayer
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Slayer
Co to za brednie mi tutaj wygadujeszKea pisze:ale na nowym maiden nie ma nic fajnego
Re: Slayer
na DOD jest masa fajnych
i nie mow tak Arti , bo wybuchne placzem . Amolad to nie porozumienie, nawet przedszkolanki tak mowia 
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Slayer
wiesz, ja to w ogole maiden ostatnio nie lubie jakos... wiec to moze dlatego.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Slayer
co to tylko ja tu punk tak lubie
??
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Slayer
cicho! bojówki dickinsona są wszędzie.slayer pisze:Amolad to nie porozumienie, nawet przedszkolanki tak mowia Surprised
dla kamuflażu powtarzaj: bruce jest w życiowej formie! x35
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Slayer
ja tam slayera lubię. a usłyszałem punk to od razu lecę się wywiedzieć
zobaczymy, może obczaję. chociaż te kapele to słabo mi znane, tzn ich muzyka.
zobaczymy, może obczaję. chociaż te kapele to słabo mi znane, tzn ich muzyka.
Re: Slayer
To wiele wyjaśniaKea pisze:wiesz, ja to w ogole maiden ostatnio nie lubie jakos... wiec to moze dlatego.
Tutaj się zgodzęslayer pisze:na DOD jest masa fajnych
Co nie zmienia faktu, że odzew na płytę, recenzje jakie zbiera(nie tylko w Polsce, z tego co się orientuję) jest o niebo(piekłoslayer pisze:nie mow tak Arti , bo wybuchne placzem . Amolad to nie porozumienie, nawet przedszkolanki tak mowia
Re: Slayer
Bzdurzyszlikipiki pisze:cicho! bojówki dickinsona są wszędzie.
dla kamuflażu powtarzaj: bruce jest w życiowej formie! x35
Re: Slayer
tez lubie..ale tylko polskiElevatorman pisze:co to tylko ja tu punk tak lubie Sad ??
już nie mam tu najwięcej postów

- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Slayer
nol oczywiście nie ma nadczym dyskutować... mimo ze nie ma utworu a la rainmaker...Artur pisze:"AMOLAD" bije na główę "DOD"
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Slayer
dlaczego łągodniej?Artur pisze:Bzdurzysz Razz Nie twierdzę, że Dick jest w życiowej formie. Twierdzę natomiast, że Maiden wydał album, na którym Wy się nie poznaliście Mr. Green No, łagodniej - który o Was nie trafił
mó jak myślisz - mamy za ciasne umysły by docenić wielkość tego dzieła
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Slayer
Nie nie, po prostu jak widać innej muzyki oczekiwaliście. Daleki jestem od teorii spiskowych w stylu "mamy za ciasne umysły by docenić wielkość tego dzieła"likipiki pisze:mó jak myślisz - mamy za ciasne umysły by docenić wielkość tego dzieła
No, to w sumie jednak bardziej pasuje stwierdzenie - "do Was nie trafił", miast "nie poznaliście się na nim". Zgoda
Re: Slayer
tez ich po tej plycie nie lubieKea pisze:wiesz, ja to w ogole maiden ostatnio nie lubie jakos... wiec to moze dlatego
bo to bardzo hamerykanski punk, ale ST i D.R.I powinienes czaic :>juras pisze:chociaż te kapele to słabo mi znane, tzn ich muzyka
duzo atakow, strach przed smiercia, chorobami, polityka...Artur pisze:lepsze jak w przypadku "DOD"
Czas daje mozliwosc poznawania nowych, moze kiedys tam wroce. Ale jest tyle plyt, ktorych wypada jeszcze posluchac. A na sile nie mam silyArtur pisze:Posłuchaj tego jeszcze kiedyś Slayer kilka razy, może zmienisz zdanie. Czas najlepiej ocenia płyty...
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Slayer
To teżslayer pisze:Czas daje mozliwosc poznawania nowych
że co ??slayer pisze:duzo atakow, strach przed smiercia, chorobami, polityka...
No wiadomo... ale kiedyś może coś wygenerujesz dla "AMOLAD"slayer pisze:Ale jest tyle plyt, ktorych wypada jeszcze posluchac
Musisz je w sobie znaleźćslayer pisze:A na sile nie mam sily
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Slayer
Szajba pisze:Elevatorman napisał:
co to tylko ja tu punk tak lubie Sad ??
tez lubie..ale tylko polski Razz
ja z reguły też ale Sex Pistols , the Clash Exploited , Ramones... to znać trzeba... w polsce to Dezerter, Armia , Włochaty zstara Pidżama Bunkier, Sedes , Defekt Muzgó, i takie pop punkowe jak t.love czy sexbomba, happysad czy hurt... ale ja ni uewazam tego za punk ...
Re: Slayer
Artur pisze:, że odzew na płytę, recenzje jakie zbiera(nie tylko w Polsce, z tego co się orientuję) jest o niebo(piekło ) lepsze jak w przypadku "DOD"
chodzi,ze te recenzje maja podloze spoleczno-polityczneArtur pisze:że co ?? Bo nie kumam
MegaMasta ROTFL!Artur pisze:Musisz je w sobie znaleźć
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Slayer
Dobra dobra, już Ty nie dorabiaj do tego jakichś teorii spiskowychslayer pisze:chodzi,ze te recenzje maja podloze spoleczno-polityczne![]()
Nie inaczejslayer pisze:MegaMasta ROTFL!![]()
to motywujace bylo
![]()
Re: Slayer
AMOLAD dobry, ale nowy Slayer męczy rowa jak Charles Bronson w wielkiej ucieczce (cytując znany i lubiany film) 
reaktywacja
Re: Slayer
oj tak sie zbieram i zbieram... jutroArtur pisze: coś napisał w topicu o VS
Jazz is not dead, it just smells funny.
