Strona 1 z 1

12/10/2011 - Uriah Heep - Kraków

: pn sie 15, 2011 9:55 am
autor: labutanol
URIAH HEEP - 12/10/2011, środa
Kraków
Klub STUDIO

Obrazek

http://www.klubstudio.pl/news/874/15/URIAH-HEEP.html

Jeśli wierzyć Eventim:
Bilety

165PLN

http://www.eventim.pl/pl/bilety/uriah-h ... mance.html

Gruba cena :/

Re: 12/10/2011 - Uriah Heep - Kraków

: pn sie 15, 2011 8:13 pm
autor: Łiki
NIedawno grali w Katowicach ale za 100 zł akurat nie dałam rady:/ z checia bym pojechała na ten koncert ale rzeczywiscie grubo :roll:

Re: 12/10/2011 - Uriah Heep - Kraków

: pn sie 15, 2011 8:18 pm
autor: Deleted User 4876
w kato bodajze 90 zeta... ale nie pamiętam dokładnie...

Re: 12/10/2011 - Uriah Heep - Kraków

: pn sie 15, 2011 8:21 pm
autor: Łiki
To szkoda,ze w Krakowie za tyle nie graja :/

Re: 12/10/2011 - Uriah Heep - Kraków

: pn sie 15, 2011 8:52 pm
autor: labutanol
thorgal_30 pisze:w kato bodajze 90 zeta... ale nie pamiętam dokładnie...
Dokładnie... I dziś żałuje że się do tych Katowic nie wybrałem. Masakra

Re: 12/10/2011 - Uriah Heep - Kraków

: ndz wrz 25, 2011 7:18 pm
autor: Mike Stanley
Ja się wybiorę, w moim rodzinnym mieście to wypada się pojawić. A mnie się wydaje że tak drogo ponieważ to jest z okazji 40 lecia, i ma podobno być część akustyczna ;-)

Re: 12/10/2011 - Uriah Heep - Kraków

: ndz wrz 25, 2011 7:45 pm
autor: DeJMIeN Wielki
a ja tam wolę powspominać świetny, gratisowy koncert w Płocku sprzed 4 lat ;-)

Re: 12/10/2011 - Uriah Heep - Kraków

: pt paź 14, 2011 3:15 pm
autor: labutanol
I jak był ktoś? :) Mi udało się kupić bilet na mydealu za 75PLN. Koncert fantastyczny. Jestem pod wielkim wrażeniem :)

Re: 12/10/2011 - Uriah Heep - Kraków

: pn paź 17, 2011 5:18 pm
autor: Mike Stanley
Byłem, ale w sumie trochę rozczarowany jestem:

a) po pierwsze frekwencja... byłem pod klubem o 18:30(wpuszczano od 19, a byłem pierwszy w kolejce)
b) nagłośnienie, totalna masakra, zdecydowanie przesadzili z głośnością
c) długością koncertu... za 159 złoty które zabuliłem za bilet dostałem 1h 20 min koncertu, to trochę mało, chyba że jestem wybredny...

lecz dzięki temu że byłem pierwszy w kolejce udało mi się załapać na próbę i od 19 do 19:40 siedziałem sobie w środku przysłuchiwałem się próbie Uriah Heep i tego poprzedniego zespołu, podczas gdy inni stali pod drzwiami i czekali :)

Ale oczywiście niezaprzeczalny jest fakt że panowie z Anglii, są w świetnej formie i czerpią radość z grania(choć mogliby grać trochę dłużej) a nie robią tego dla kasy, plus Bernie ciągle uśmiechnięty śpiewał ;-)