Strona 1 z 2
Tekstopisarz
: sob lut 25, 2012 6:47 pm
autor: Kacper
Po pierwsze chciałbym się przywitać, bo jestem tu nowy.
A co do tematu, to kto pisał teksty Ironów? Wiem, że Steve napisał "The number of the Beast" albo "Hallowed be Thy Name", ale co z resztą? W większości kapel zajmuje się tym wokalista, jednak jeśli zajmowałby się tym Bruce, to strasznie dziwnie by to wyglądało, bo teksty w piosenkach IM są genialne, a w jego solowych utworach strasznie denne. Więc który z tych panów, czy ktoś jeszcze inny, pisze tak świetne teksty? Szukałem już na stronie i wiki, jednak tutaj nic nie znalazłem, w wiki wymieniają 3 pisarzy (Bruce, Steve i Adrian), a jakoś trudno mi wyobrazić, aby trzech gości przesiadywało nad jednym tekstem, a jeszcze bardziej, aby wszyscy byli takimi wirtuozami i każdy zajmował się swoją częścią piosenek.
Re: Tekstopisarz
: sob lut 25, 2012 8:44 pm
autor: michalhusta
Kacper większość tekstów Maiden pisał Steve resztą zajęli się pozostali członkowie

Re: Tekstopisarz
: sob lut 25, 2012 9:20 pm
autor: MetallicaTruFan^^
Tak jak kolega napisał, większość tekstów napisał Steve. Przy piosenkach, przy których jest samo nazwisko "Harris" oznacza to, że Steve skomponował muzykę, jak i napisał tekst, np. Prowler, Fear Of The Dark. Tak samo, jeśli jest napisane nazwisko Dickinson (Revelations, Powerslave), lub Smith (Wasted Years, Stranger in a Strange Land). Gdy jest napisane Dickinson/Smith, to najczęściej było tak, że muzyka należała do Smitha, a tekst do Dickinsona). Gdy było bardziej mieszane (np. Smith, Dickinson, Harris), to różnie z tym było, chociaż najczęściej tekst pisał Bruce w takich przypadkach (m.in. wszystkie złożone kompozycje z jego udziałem na Brave New World). Mam nadzieję, że rozwiałem wątpliwości, jeśli miałbyś pytanie o konkretny tekst, to pisz śmiało, chętnie pomogę

Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 8:45 am
autor: Kacper
Dzięki, właśnie o to mi chodziło.
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 11:01 am
autor: PanPrezes
Kacper pisze:o teksty w piosenkach IM są genialne, a w jego solowych utworach strasznie denne.

bez komentarza
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 11:42 am
autor: DZIADEK LEON
+1
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 12:00 pm
autor: Kacper
PanPrezes pisze:Kacper pisze:o teksty w piosenkach IM są genialne, a w jego solowych utworach strasznie denne.

bez komentarza
A co innego można o nich powiedzieć? Refren z jego największego hitu (Tears of the Dragon):
"Wskoczyłem w morz
wypuście fale, pozwólcie im mnie obmyć
by walczyć ze strachem raz uwierzyłem
łzy smoka
dla mnie i dla Ciebie"
Zwrotka w Chemical Wedding:
"Pływając w nieskończonym niebieskim
Moje nasienie wątpliwości zostawiam Tobie
Niech to uschnie na ziemi
Traktuj to jak dżumę, którą zakładasz
Wszystkie moje sny, które były na zewnątrz
W żyjącym kolorze, teraz żyje "
To nie są najgorsze teksty w historii muzyki. Jednak porównując do np. Paschendale albo Dance of Death są bardzo słabe.
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 12:08 pm
autor: Władysław_Warneńczyk
dobre tłumaczenie! google translator nigdy nie zawodzi!!!!
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 12:17 pm
autor: Slaug
Nie czytaj na poziomie linearnym wszystkiego. A jeśli Ci się nie chcę, bądź nie potrafisz to posłuchaj sobie Road To Hell, czy np. Change of Heart, tam tekst wydaje mi się prosty, ale dobry.
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 12:19 pm
autor: PanPrezes
Jak chcesz zrozumieć cokolwiek z tekstów na Chemical Wedding lepiej zapoznaj się z symboliką, której używali romantycy i alchemicy. Akurat kawałek tytułowy, jest o samodzielnym duchowym doskonaleniu z dala od religii - chemiczne zaślubiny to symbol wyniesienia człowieka do poziomu Boga, przez zjednoczenie tego co zostało rozdzielone w akcie stworzenia świata - romantycy postrzegali opisanie w Biblii oddzielenie światła od ciemności jako zniszczenie stanu, w którym wszystko stanowiło jedność i było współistotne z Bogiem. Podmiot liryczny zbliża się do niego przez to opisane w refrenie "leżenie z kimś w grobie" czyli współżycie seksualne - połączenie dwóch płci, które dopiero jako jedność mogą dać nowe życie i mają swój udział w akcie stworzenia.
W przytoczonej przez ciebie zwrotce podmiot liryczny informuje, że idzie swoją własną drogą i ma głęboko gdzieś opinie innych, którzy go nie rozumieją i traktują jego przemyślenia jako zarazę, która może zaszkodzić ogólnie przyjętym normą obowiązującym w społeczeństwie.
PS Co do Tears of The Dragon to faktycznie straszna grafomania i jeden z nielicznych wyjątków w jego twórczości - bardzo wyszukanymi metaforami próbuje przekazać jak mu źle było w Iron Maiden, bo nie mógł robić, tego co chciał

Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 12:24 pm
autor: Kacper
death_busters pisze:dobre tłumaczenie! google translator nigdy nie zawodzi!!!!
To było moje własne, przetłumaczone w 5 minut przed napisaniem posta, więc nie zastanawiałem się nad znaczeniem merytorycznym. Jak chcesz porównać z translatorem:
Rzucam się w morze
Zwolnij falę
Niech umyć się nade mną
Aby sprostać strach
Kiedyś wierzył
Łzy smoka
Dla ciebie i dla mnie
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 1:00 pm
autor: Władysław_Warneńczyk
PanPrezes pisze:Jak chcesz zrozumieć cokolwiek z tekstów na Chemical Wedding lepiej zapoznaj się z symboliką, której używali romantycy i alchemicy. Akurat kawałek tytułowy, jest o samodzielnym duchowym doskonaleniu z dala od religii - chemiczne zaślubiny to symbol wyniesienia człowieka do poziomu Boga, przez zjednoczenie tego co zostało rozdzielone w akcie stworzenia świata - romantycy postrzegali opisanie w Biblii oddzielenie światła od ciemności jako zniszczenie stanu, w którym wszystko stanowiło jedność i było współistotne z Bogiem. Podmiot liryczny zbliża się do niego przez to opisane w refrenie "leżenie z kimś w grobie" czyli współżycie seksualne - połączenie dwóch płci, które dopiero jako jedność mogą dać nowe życie i mają swój udział w akcie stworzenia.
W przytoczonej przez ciebie zwrotce podmiot liryczny informuje, że idzie swoją własną drogą i ma głęboko gdzieś opinie innych, którzy go nie rozumieją i traktują jego przemyślenia jako zarazę, która może zaszkodzić ogólnie przyjętym normą obowiązującym w społeczeństwie
dokładnie! tej płyty nie można odczytywać dosłownie! Bruce napisał wiele świetnych tekstów, ale co innego przetłumaczyć sobie fragment piosenki, a zrozumieć jej treść
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 3:06 pm
autor: Journeyman666
Jeśli się chce na prawdę zrozumieć każdy szczegół z płyty Chemical Wedding to trzeba też trochę posiedzieć nad poezją Blake'a. Praktycznie każdy z utworów z tej płyty (łącznie z Return of the King) jest inspirowany jego twórczością.
Szczególnie na uwagę moim zdaniem zasługuje tekst Jerusalem gdzie Bruce do wiersza Blake'a dopisał swoją zwrotkę.
Ale nie tylko CW ma świetne teksty, ToS też nie można dużo zarzucić. Ale jest dokładnie tak jak napisał death_busters - co innego jest przetłumaczyć słówka a co innego zrozumieć wydźwięk utworu i aluzje do dzieł literackich czy wydarzeń historycznych.
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 5:11 pm
autor: Siwy
Journeyman666 pisze:Jeśli się chce na prawdę zrozumieć każdy szczegół z płyty Chemical Wedding to trzeba też trochę posiedzieć nad poezją Blake'a. Praktycznie każdy z utworów z tej płyty (łącznie z Return of the King) jest inspirowany jego twórczością.
Szczególnie na uwagę moim zdaniem zasługuje tekst Jerusalem gdzie Bruce do wiersza Blake'a dopisał swoją zwrotkę.
po pierwsze.
po drugie i chyba najważniejsze, jeżeli nie rozumiesz znaczenia tekstu w oryginalnym języku, to nie jesteś w stanie przetłumaczyć tego tak, aby oddawało sens oryginałowi. nawet Szekspir w Twoim tłumaczeniu mógłby brzmieć idiotycznie

po trzecie Dickinson jest naprawdę bardzo oczytanym kolesiem i ma dużą wiedzę literacko historyczną, co widać na większości płyt zarówno IM, jak i w jego solowej twórczości. Wiadomo, że każdemu trafiają się słabsze chwile. Nie wiem jak wyglądał proces twórczy łez smoka, ale wydaje mi się, że najpierw powstała muzyka i wyszedł z tego materiał z potencjałem na ogromny hit, więc wystarczyło tylko wsadzić tam tekst z refrenem łatwo wpadającym w ucho i gotowe. i tak wiadomo, że wszyscy się bardziej podniecają solówką Roya Z

Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 5:28 pm
autor: ttomasz
Skoro już rozmawiamy o "tekstopisarzach" to mam pytanie...
Jaki był wkład Bruce'a na dwóch ostatnich płytach?
Na AMOLAD jest współautorem kolorków, brighter, the longest day, lord of light i out of the shadows. Tylko w tym ostatnim został wpisany jako pierwszy współautor, więc idąc logiką
Tak samo, jeśli jest napisane nazwisko Dickinson (Revelations, Powerslave), lub Smith (Wasted Years, Stranger in a Strange Land). Gdy jest napisane Dickinson/Smith, to najczęściej było tak, że muzyka należała do Smitha, a tekst do Dickinsona). Gdy było bardziej mieszane (np. Smith, Dickinson, Harris), to różnie z tym było, chociaż najczęściej tekst pisał Bruce w takich przypadkach (m.in. wszystkie złożone kompozycje z jego udziałem na Brave New World).
wychodzi na to, że muzycznie maczał palce tylko w jednym kawałku...wie ktoś coś więcej na ten temat? Ile wkładu Bruce'a mamy na dwóch ostatnich płytach (na TFF nigdzie chyba nie jest pierwszy)?
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 5:41 pm
autor: IgorW
Mam wrażenie, że odkąd Bruce zaangażowany był w prowadzenie kariery pilota, to wkład muzyczny w ostatnie albumy Iron Maiden był znikomy/żaden.
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 5:56 pm
autor: MetallicaTruFan^^
Niekoniecznie, bo weźmy np. taki Futureal. Napisane jest Harris/Bayley więc tym tokiem rozumowania wychodzi na to, że Steve napisał tekst, a Blaze muzykę, jednak jak wiemy jest całkowicie na odwrót.
EDIT. Nie wiem, czy dobrze rozumiem. Myślę, że kolejność nie jest raczej ważna, bo weźmy wcześniej wspomniany Futureal i np. Be Quick Or Be Dead. W jednym pierwsze nazwisko oznacza tekst, w drugim muzykę. ale czy wy po wysłuchaniu/przeczytaniu tekstu na prawdę nie możecie się domyślić, kto jest autorem?
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 6:00 pm
autor: ttomasz
Przemo142 pisze:Niekoniecznie, bo weźmy np. taki Futureal. Napisane jest Harris/Bayley więc tym tokiem rozumowania wychodzi na to, że Steve napisał tekst, a Blaze muzykę, jednak jak wiemy jest całkowicie na odwrót.
Mi o to od początku chodziło, o taki tok.
Twój na szybko przeczytałem i zdawało mi się, że jest taki sam
Ale dobra, chyba nie ma żadnego systemu
IgorW pisze:Mam wrażenie, że odkąd Bruce zaangażowany był w prowadzenie kariery pilota, to wkład muzyczny w ostatnie albumy Iron Maiden był znikomy/żaden.
+1
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 6:38 pm
autor: MetallicaTruFan^^
Jeśli mówisz o kolejności podawania autora tekstu i muzyki, to nie ma żadnego systemu, ale chyba ktoś kto troszkę lepiej zna IM, to wie, że jak jest Smith/Dickinson, lub nawet Dickinson/Smith, to nie zależnie od kolejności tekst pisał Dickinson, a muzykę skomponował Smith.
Re: Tekstopisarz
: ndz lut 26, 2012 11:22 pm
autor: Kozas
No Bruce miał dość kiepskie teskty, jak np. Wytatuowany Milioner, ale to raczej z początku mu się zdarzały ;p Sam uwielbiam jego utwory - Tears of Dragon tez, tyle, ze nie za tekst a to, ze strasznie do mnie trafia, a na zywo brzmi fenomenalnie. Ma sporo utworów z górnolotnymi tekstami - jak wlasnie wiekszosc Chemical Wedding, ale zarowno te czysto rozrywkowo - jak Abduction IMO nie strasza grafomania.
Aha i strasznie lubie Silver Wings, ale to chyba nie jego tekst ?