Strona 1 z 1

18-19/02/2017 - Devin Townsend Project, Leprous, Between Buried & Me - Kraków/Warszawa

: czw cze 30, 2016 3:58 pm
autor: GrzegorzCantara
18.02.2017 – Kraków – Klub Kwadrat
19.02.2017 – Warszawa – Klub Stodoła

Bilety w cenie 99zł w sprzedaży od 4 lipca od godziny 13tej.

www.livenation.pl

Gość specjalny – Between The Buried And Me

Support - Leprous

Devin Townsend, autor takich legendarnych albumów z gatunku progresywnego metalu jak „Biomech”, „Terria”, „Accelerated Evolution” czy „Addicted”, wraca z nową płytą i trasą koncertową, która obejmie m.in. dwa polskie miasta.

Po udokumentowaniu w ubiegłym roku koncertu w Royal Albert Hall, Devin już 2 września zaprezentuje światu „Transcendence” - album poświęcony zmianom, jakie zaszły w artyście. „Mam 44 lata i przez wiele lat samolubnie patrzyłem na relacje z ludźmi. Ciągle mówiłem o tym, że ktoś powinien się zmienić. Teraz wiem, że powinno zmieniać się swoją reakcję na to, kto nas otacza, a nie samych ludzi.” - opowiada o płycie Kanadyjczyk.

Po sukcesie awangardowej rock-opery jaką był album „Z2”, Devin wzbrania się przed opowiadaniem w jakim kierunku muzycznym poszedł na płycie „Transcendence” - dowiemy się tego 2 września, a później usłyszymy na żywo w jak zwykle doskonałej oprawie godnej mistrza gatunku.

Uwagę zwraca znakomite towarzystwo, które będzie wspierać Devina na trasie, w tym 18 lutego w krakowskim Kwadracie i 19 lutego w warszawskiej Stodole. Jako support Devin Townsend Project wystąpi norweska formacja Leprous - autorzy kultowych płyt progresywnych „Tall Poppy Syndrome” czy „Biletaral”, którzy w ubiegłym roku uraczyli nas swoim najgłośniejszym dotąd dziełem: pasjonującym a zarazem melancholijnym, technicznym majstersztykiem pod postacią płyty „The Congregation”. Gościem specjalnym natomiast będzie Between The Buried And Me - amerykańska grupa balansująca na krawędzi prog-rock/metalu i metalcore’u, która w 2007 roku oczarowała nas swoim epickim i najsłynniejszym dotąd dziełem „Colors”, a ostatnio podzieliła się z nami w ubiegłym roku krążkiem „Coma Ecliptic”.

Re: 18-19/02/2017 - Devin Townsend Project, Leprous, Between Buried & Me - Kraków/Warszawa

: wt sie 30, 2016 11:02 am
autor: GrzegorzCantara

Re: 18-19/02/2017 - Devin Townsend Project, Leprous, Between Buried & Me - Kraków/Warszawa

: śr sie 31, 2016 7:49 am
autor: Zakkahletz
Raczej krótki ten wywiad, ale fajny. :)

Przy okazji polecam wrześniowego Metal Hammera, gdzie zapodano m.in. ŚWIETNY duży wywiad z Devinem + dużo innych wyśmienitych wywiadów, recek i artykułów. Do tego wydany bardzo ładnie, już samo trzymanie go w rękach i przeglądanie to czysty fun dla tych, co potrafią takie rzeczy docenić.

Re: 18-19/02/2017 - Devin Townsend Project, Leprous, Between Buried & Me - Kraków/Warszawa

: sob sty 21, 2017 11:11 am
autor: syzygy
Będę w Warszawie :)

Dzięki Transcendence mam niezłą fazę na DT - nawet słucham płyt, na które bylem obrażony (Addicted, Z2).. ale przy Deconstruction nadal wymiękam ;)
Jednak jest to bardzo ważny dla mnie grajek. Terria, Infitinity, Ocean Machine, Synchestra, Accelerated Evolution, Alien, City - aż 7 płyt, które mają dla mnie status absolutnie kultowych i bronią się nadal - wracam do nich z wielką przyjemnością.

Re: 18-19/02/2017 - Devin Townsend Project, Leprous, Between Buried & Me - Kraków/Warszawa

: pn sty 23, 2017 10:41 am
autor: Beny82
Też postaram się być. A może ktoś powiedzieć coś więcej w temacie ostatniego koncertu Devina w Polsce?
We wspomnianym wywiadzie napisał ,że dał ciała i chce zmazać plamę???

Re: 18-19/02/2017 - Devin Townsend Project, Leprous, Between Buried & Me - Kraków/Warszawa

: pt sty 27, 2017 9:28 am
autor: Iron_Black
mam do sprzedania jeden bilet na Devin Townsend w Warszawie - cena do dogadania :)
może ktoś się skusi ?

Re: 18-19/02/2017 - Devin Townsend Project, Leprous, Between Buried & Me - Kraków/Warszawa

: śr lut 01, 2017 5:38 pm
autor: syzygy
http://www.setlist.fm/setlist/devin-tow ... 83d59.html

Nr 9 :D Jak to zagra, to może zejść ze sceny, jeden z moich najulubieńszych kawałków. Patrząc na te sety w październiku myślałem sobie, że bez szału są - ani Earth Day, ani Bastard, ale ta pozycja zmienia wszystko. Utrzymuje się od trzech koncertów, mam nadzieję, że do wawy dowiezie ten kawałek.

Re: 18-19/02/2017 - Devin Townsend Project, Leprous, Between Buried & Me - Kraków/Warszawa

: pn lut 20, 2017 11:07 am
autor: syzygy
http://www.setlist.fm/setlist/devin-tow ... 8484a.html

Bardzo ok koncert, ale muszę sobie pomarudzić na brzmienie ;) Chyba jest trochę tak (ja mam małe doświadczenie), że im ciężej gra zespół, to tym ciężej go nagłośnić? ;) Niestety nieraz robiła się taka ściana dźwięku, że ciężko było usłyszeć co właściwie gra zespół (Supercrush!, PLanet of Apes). Solówki nieraz kompletnie ginęły. Też cichsze partie wokalu były słabo słyszalne (np. zwrotki w Night). Jednak ogólnie było ok, np. takie Kingdom mimo ciężaru wypadło bardzo ok.

Devin śpiewał ok, ale nie porywał, upraszczał sobie robotę nieraz:

Night: fragment: I think I'm closer now zamiast śpiewać wysoko mruczał pod nosem, a dla mnie to najlepszy moment tego kawałka.

Suicide: nie darł się tak jak powinien w cięższych fragmentach i nie "wzdychał" tak przejmująco (przed refrenem), tylko jakieś ooo z siebie wydawał - może zbyt trudne technicznie do powtórzenia, może lata już nie te, może się nie chciało.

March of the Poozers: no kurde, zaśpiewka Waaaarior to jeden z lepszych fragmentów tego kawałka, a oddał głos publiczności, zaśpiewał od niechcenia a raz obciął i zaczął już nakręcać publikę przed refrenem.

Hyperdrive: wokal bez powera - ogólnie, gdy Dev śpiewał w średnich tonach to kiepsko to wypadało, słabo było słychać.

W sumie tyle zapamiętałem, ogólnie to śpiewa dobrze na żywo, ja bym chciał wszystko od linijki a jednak jego partie wokalne nieraz są naprawdę ciężkie i zdaję sobie z tego sprawę. Nawijał dosyć sporo do publiczności, ale myślałem, że będzie jeszcze bardziej wygadany ;) Niestety Suicide jakoś mnie nie porwało, bardzo dobrze (o dziwo) wypadały kawałki z najnowszej płyty. O dziwo, bo krążek ma bardzo przestrzenne brzmienie, obawiałem się, że zupełnie się to rozmyje. Nie było idealnie, bo nagłośnienie nie było idealne, ale Stormbending, Failure i Higher wypadły naprawdę dobrze. March of the Poozers wybrzmiało świetnie (pomimo braku: waaaarior! )

Aha, przyjechałem za wcześnie, spokojnie mogłem wejść o 20.30 i nie zmęczyć się oczekiwaniem i bębnieniem supportów. Na tym drugim musiałem wyjść napić się piwa, bo tak mnie zmęczyła ta napieprzanka.

Re: 18-19/02/2017 - Devin Townsend Project, Leprous, Between Buried & Me - Kraków/Warszawa

: wt lut 21, 2017 1:25 pm
autor: Beny82
Widziałem tylko Townsenda.
Mi się koncert bardzo podobał. Stałem w kilku miejscach i na samo brzmienie i dźwięk nie narzekałem.

W sumie to zajebiście było;p

Re: 18-19/02/2017 - Devin Townsend Project, Leprous, Between Buried & Me - Kraków/Warszawa

: śr lut 22, 2017 11:14 am
autor: Iron_Black
nie mogłem być na koncercie - dejwina nie żałuje, za to szkoda mi leprous - chyba jeden z najlepszych bandów nowych, którzy grają coś "nowego" w progu :)

Re: 18-19/02/2017 - Devin Townsend Project, Leprous, Between Buried & Me - Kraków/Warszawa

: śr lut 22, 2017 11:15 am
autor: Bon Dzosef
Supporty zdecydowanie do mnie nie trafiły, Devin porządnie ale bez podpałki. Konferansjerka mnie kupiła bardziej niż muzyka ;) . No i niestety wypadła barierka przy głośniku, więc stopery trochę spłaszczyły mi brzmienie.