Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 2259

Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Deleted User 2259 »

Czyli tak jak w temacie, napiszcie swoją listę najsłabszych albumów wydanych przez wasze ulubione zespoły.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12414
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Bon Dzosef »

Iron Maiden - No Prayer for the Dying
Megadeth - Youthanasia, Cryptic Writings, Risk
Manowar - Lord of Steel
Helloween - cała dyskografia po odejściu Hansena
Testament - Brotherhood of Snake, przewidywalna, odtwórcza, po prostu nudna
Annihilator - Suicide Society, nudny i bezjajeczny
Bruce Dickinson - Tattooted Millionaire chyba najnudniejszy Brus solo.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11503
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: krusejder »

losowo

Judas Priest - Nostradamus
Iron Maiden - The Final Frontier
Saxon - Rock the Nations
Savatage - Fight For the Rock
Turbo - Avatar
Accept - Predator
Aria - Feniks
Dio - Angry Machines
Scorpions - Eye II Eye
Helloween - Unarmed

Najgorszy jest z tego Skorpion a całkiem niezła: Turbo
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Deleted User 2259

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Deleted User 2259 »

Dream Theater - Systematic Chaos (ale dalej bardzo dobry, powoli się przekonywać zaczynam do niej po 10 latach)
Iron Maiden - AMOLAD (Nie przekonam się)
Pink Floyd - Ummagumma
Genesis - Debiut
Marillion - Somewhere Else
Avenged Sevenfold - Debiut
Metallica - St.Anger
Rush - Vapor Trails
Supertramp - Debiut
Alice in Chains - Dinozaur (ale dalej trzyma poziom)
Faith No More - Debiut
Camel - The Single Factor
Yes - Ostatni album
Megadeth - Super koliber (zaskoczyles mnie typi albumami Megadeth Dzosef :P)
The Allan Parsons Project - Stereotomy
Joe Satriani - Black Swans and Wormhole Wizards
Transatlantic - Kaleidoscope
Manowar - Lord of Steel
Bruce Dickinson - Milioner
Cynic - Ostatnia
Symphony X - Iconoclast
Sting - Te pierdy z orkiestrą
The Police - dwójka
Animals as Leaders - Ostatnia
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12414
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Bon Dzosef »

Cryptic ma momenty (Trust, She-Wolf, Bullprick, Vortex), ale razem z Youthanasią i Riskiem to najgorszy okres Megadeth, kiedy nikt w zespole z Rudym na czele nie byl zainteresowany spuszczaniem thrashowego wpierdolu jednocześnie wymiatając, a liczyły się przelewy.

Super Collider poza skandalicznym tytułowym to niezła płyta, ale trzeba jej kilka razy posłuchać i dać szansę.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Deleted User 2259

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Deleted User 2259 »

U mnie Youthanasia to ich top 3, za RiP i So Far. Riska bardzo cenię, ale ja lubię takie dyskotekowe klimaty, jak Genesis w latach 80 również.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12414
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Bon Dzosef »

Invader pisze: śr wrz 06, 2017 10:23 pm U mnie Youthanasia to ich top 3, za RiP i So Far. Riska bardzo cenię, ale ja lubię takie dyskotekowe klimaty, jak Genesis w latach 80 również.
Thrash till death! O ile Youthanasie, Cryptic i Countdown mogłoby uratować jakby to nagrać ponownie, szybciej i ciężej, o tyle Risk jako kompozycje spisuje się fatalnie. Ugh.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Deleted User 2259

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Deleted User 2259 »

Countdown nie lubię, nie rozumie fenomenu tego krążka, ale Captive Honour mi się bardzo podoba. Na Risk znajduje się kilka moich ulubionych ich numerów :) i'll be there, breadline, prince of darkness itp
Awatar użytkownika
Lipa
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 873
Rejestracja: sob maja 06, 2017 12:28 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Lipa »

Acid Drinkers - Broken Head/Fishdick Zwei
Black Sabbath - Seventh Star
Bruce Dickinson - Tattoed Millionaire
Death - Individual Thought Patterns
Iron Maiden - Virtaul XI (Nie uda wam się mnie przekonać)
Judas Priest - Rocka Rolla (Czekam na hejty)/Demolition
Kult - Poligono industrial
Metallica - St. Anger
Ozzy Osbourne - Under Cover
Pink Floyd - The Piper At The Gates Of Dawn/More/Meddle
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13235
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Schizoid »

L1P4 pisze: czw wrz 07, 2017 8:31 pm
Pink Floyd - Meddle
Meddle? Z One Of These Days i Echoes?
Co prawda reszta utworów jest dużo słabsza (chociaż A Pillow i Fearless są bardzo w porządku), ale te dwie kompozycje to jest wszechświat rocka progresywnego, same te numery wystarczają mi do wystawienia noty 8,5/10.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 2259

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Deleted User 2259 »

U mnie może nie 8,5, ale też się zdziwiłem, Echoes to najlepszy utwór Pink Floyd imo
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Dejavu »

Iron Maiden - Killers
Dream Theater - The Astonishing
Symphony X - Symphony X
Joe Satriani - Joe Satriani
Yngwie Malmsteen - Spellbound
Pink Floyd - The Final Cut
Animals As Leaders - The Madness of Many
Scale the Summit - Monument
Haken - Aquarius
Circus Maximus - Havoc
Opeth - Damnation
Steve Vai - Flex-Able
Wintersun - The Forest Seasons
Rush - Grace Under Pressure
Genesis - Invisible Touch
Bruce Dickinson - Tattooted Millionaire
Eloy - Eloy
Alan Parsons Project - Vulture Culture/Eye in the Sky
Arena - The Sevebth Degree of Separation
Allan Holdsworth - Velvet Darkness

Przy czym większość tych albumów lubię, najmniej lubiane w dyskografii, ale wciąż dobre lub nawet bardzo dobre. Wyjątek stanowią wymienione płyty Genesis, Rush, Dickinson i Eloy.
Nomadosławski
-#Invader
-#Invader
Posty: 188
Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Nomadosławski »

Trzy mi się nasuwają . Pewnie Demolition i Forbidden są słabsze, ale kto jeszcze pamięta o tych albumach?

Iron Maiden- Senjutsu

Dno i metr mułu. Jedynie Parchment i Stratego ok. Reszta bez komentarza. Tak, przemęczone i przedłużone do granic możliwości Hell on Earth też. Jak mają nagrywać takie albumy to niech lepiej nic nie nagrywają. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że statut zespołu pozwala na nagranie dowolnej płyty, którą media i tak pochwalą.

Judas Priest- Reedemer of Souls

Jedynie Valhalla i Cold Blooded dobre moze jeszcze Dragonaut i Down in Flames od biedy. Kilka utworów fatalnych np. Metalizer, March of the Damned, tytułowy. Paradoksalnie bonusy wyszły mocniej. Jak na 6 lat czekania to słabiutko.

Black Sabbath- 13

Nie rozumiem tego szumu wokół tej płyty. W Teraz Rocku nawet dali jej nagrodę najlepszej płyty chyba XXI wieku o ile dobrze pamiętam. Tak jak kiedyś dziennikarze w starych czasach gnoili świetne płyty BS to tu ochy i achy. Jasne, fajnie, że im się chciało jeszcze po latach zrobić prezent dla fanów ale to jest słaby materiał, odtwórczy i nudny. Najlepszym utworem tej sesji był utwór, który się nie znalazł na płycie -Methademic. Szkoda, że w 1998 r. nie powstała cała płyta, będę to powtarzał do znudzenia.

W przypadku Deep Purple mógłby to być dowolny album po Purplendicular, moze jedynie Now What jest dobre. Z tego co wiem dobre opinie zbierało Bananas, które dla mnie jest bardzo przeciętnym albumem. W przypadku Saxon trudno dać którąś bo ten zespół ma tak, że nawet na słabszych płytach jakieś pojedyncze utwory ratowały sytuacje. U Manowar wybór tak oczywisty, że nie ma sensu o tym pisać (ostatni album). Co do Accept płyty po Stalingrad są tak podobne, że trudno je jakoś szeregować. U Thin Lizzy czy Jethro Tull zdarzały się inne, w nie do końca tym stylu, ale słabymi ich nie nazwę.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12414
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Bon Dzosef »

Iron Maiden - No Prayer, ale ciągle niezła
Megadeth: Youthanasia, Risk. Tfu
Manowar: Lord of Steel. Brak pomysłów + tragiczna produkcja
Opeth: Sorceress
WASP: Kill, Fuck, Die (chociaż jest tam genialny Horror)
Helloween: Chameleon
Manilla Road: debiut
Perturbator: Lustful Sacraments (najnowsza)




Z moich ulubionych zespolow Kodex i Blind Guardian bez slabych płyt.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Zdan »

W przypadku Manilla Road jeśli to zaliczamy to dałbym Circus Maximus choć to nagięcie tematu.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13235
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Schizoid »

O, tu jeszcze nie pisałem. Wypiszę po jednej.

Mercyful Fate - Dead Again (wciąż niezły krążek, po prostu słaby jak na standardy zespołu)
King Diamond - The Puppet Master
Judas Priest - Demolition
Iron Maiden - Dance of Death
David Bowie - S/T
Bathory - Octagon
Pink Floyd - The Final Cut (nie liczę The Endless River jako pełnoprawnego LP)
Kat - Biało-czarna

Ulubione kapele bez słabych płyt: Emperor, Dissection, Mgła, Deus Mortem, Ghost, Lucifer.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12414
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Bon Dzosef »

Zdan pisze: czw lis 17, 2022 1:06 pm W przypadku Manilla Road jeśli to zaliczamy to dałbym Circus Maximus choć to nagięcie tematu.
Moim zdaniem lepszy niż debiut
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Zdan »

Bon Dzosef pisze: czw lis 17, 2022 1:29 pm
Zdan pisze: czw lis 17, 2022 1:06 pm W przypadku Manilla Road jeśli to zaliczamy to dałbym Circus Maximus choć to nagięcie tematu.
Moim zdaniem lepszy niż debiut
O. No tu mamy różnicę zdań po prostu.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Geri666 »

Iron Maiden - Senjutsu
Blind Guardian - Beyond the Red Mirror
Bruce Dickinson - Skunkworks
Dream Theater - Astonishit
Death - -/-

Dalej to ciężko, bo już nie mam ulubionych wykonawców, tylko bardziej ulubione płyty i nie słucham dyskografii innych zespołó w całości.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12414
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów

Post autor: Bon Dzosef »

Zdan pisze: czw lis 17, 2022 1:35 pm
Bon Dzosef pisze: czw lis 17, 2022 1:29 pm
Zdan pisze: czw lis 17, 2022 1:06 pm W przypadku Manilla Road jeśli to zaliczamy to dałbym Circus Maximus choć to nagięcie tematu.
Moim zdaniem lepszy niż debiut
O. No tu mamy różnicę zdań po prostu.
Chociaz w sumie... zapomnialem, że to na debiucie jest Empire, myslalem ze na Metal
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
ODPOWIEDZ