Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 2259
Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Czyli tak jak w temacie, napiszcie swoją listę najsłabszych albumów wydanych przez wasze ulubione zespoły.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Iron Maiden - No Prayer for the Dying
Megadeth - Youthanasia, Cryptic Writings, Risk
Manowar - Lord of Steel
Helloween - cała dyskografia po odejściu Hansena
Testament - Brotherhood of Snake, przewidywalna, odtwórcza, po prostu nudna
Annihilator - Suicide Society, nudny i bezjajeczny
Bruce Dickinson - Tattooted Millionaire chyba najnudniejszy Brus solo.
Megadeth - Youthanasia, Cryptic Writings, Risk
Manowar - Lord of Steel
Helloween - cała dyskografia po odejściu Hansena
Testament - Brotherhood of Snake, przewidywalna, odtwórcza, po prostu nudna
Annihilator - Suicide Society, nudny i bezjajeczny
Bruce Dickinson - Tattooted Millionaire chyba najnudniejszy Brus solo.
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
losowo
Judas Priest - Nostradamus
Iron Maiden - The Final Frontier
Saxon - Rock the Nations
Savatage - Fight For the Rock
Turbo - Avatar
Accept - Predator
Aria - Feniks
Dio - Angry Machines
Scorpions - Eye II Eye
Helloween - Unarmed
Najgorszy jest z tego Skorpion a całkiem niezła: Turbo
Judas Priest - Nostradamus
Iron Maiden - The Final Frontier
Saxon - Rock the Nations
Savatage - Fight For the Rock
Turbo - Avatar
Accept - Predator
Aria - Feniks
Dio - Angry Machines
Scorpions - Eye II Eye
Helloween - Unarmed
Najgorszy jest z tego Skorpion a całkiem niezła: Turbo
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
-
Deleted User 2259
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Dream Theater - Systematic Chaos (ale dalej bardzo dobry, powoli się przekonywać zaczynam do niej po 10 latach)
Iron Maiden - AMOLAD (Nie przekonam się)
Pink Floyd - Ummagumma
Genesis - Debiut
Marillion - Somewhere Else
Avenged Sevenfold - Debiut
Metallica - St.Anger
Rush - Vapor Trails
Supertramp - Debiut
Alice in Chains - Dinozaur (ale dalej trzyma poziom)
Faith No More - Debiut
Camel - The Single Factor
Yes - Ostatni album
Megadeth - Super koliber (zaskoczyles mnie typi albumami Megadeth Dzosef
)
The Allan Parsons Project - Stereotomy
Joe Satriani - Black Swans and Wormhole Wizards
Transatlantic - Kaleidoscope
Manowar - Lord of Steel
Bruce Dickinson - Milioner
Cynic - Ostatnia
Symphony X - Iconoclast
Sting - Te pierdy z orkiestrą
The Police - dwójka
Animals as Leaders - Ostatnia
Iron Maiden - AMOLAD (Nie przekonam się)
Pink Floyd - Ummagumma
Genesis - Debiut
Marillion - Somewhere Else
Avenged Sevenfold - Debiut
Metallica - St.Anger
Rush - Vapor Trails
Supertramp - Debiut
Alice in Chains - Dinozaur (ale dalej trzyma poziom)
Faith No More - Debiut
Camel - The Single Factor
Yes - Ostatni album
Megadeth - Super koliber (zaskoczyles mnie typi albumami Megadeth Dzosef
The Allan Parsons Project - Stereotomy
Joe Satriani - Black Swans and Wormhole Wizards
Transatlantic - Kaleidoscope
Manowar - Lord of Steel
Bruce Dickinson - Milioner
Cynic - Ostatnia
Symphony X - Iconoclast
Sting - Te pierdy z orkiestrą
The Police - dwójka
Animals as Leaders - Ostatnia
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Cryptic ma momenty (Trust, She-Wolf, Bullprick, Vortex), ale razem z Youthanasią i Riskiem to najgorszy okres Megadeth, kiedy nikt w zespole z Rudym na czele nie byl zainteresowany spuszczaniem thrashowego wpierdolu jednocześnie wymiatając, a liczyły się przelewy.
Super Collider poza skandalicznym tytułowym to niezła płyta, ale trzeba jej kilka razy posłuchać i dać szansę.
Super Collider poza skandalicznym tytułowym to niezła płyta, ale trzeba jej kilka razy posłuchać i dać szansę.
-
Deleted User 2259
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
U mnie Youthanasia to ich top 3, za RiP i So Far. Riska bardzo cenię, ale ja lubię takie dyskotekowe klimaty, jak Genesis w latach 80 również.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Thrash till death! O ile Youthanasie, Cryptic i Countdown mogłoby uratować jakby to nagrać ponownie, szybciej i ciężej, o tyle Risk jako kompozycje spisuje się fatalnie. Ugh.
-
Deleted User 2259
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Countdown nie lubię, nie rozumie fenomenu tego krążka, ale Captive Honour mi się bardzo podoba. Na Risk znajduje się kilka moich ulubionych ich numerów
i'll be there, breadline, prince of darkness itp
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Acid Drinkers - Broken Head/Fishdick Zwei
Black Sabbath - Seventh Star
Bruce Dickinson - Tattoed Millionaire
Death - Individual Thought Patterns
Iron Maiden - Virtaul XI (Nie uda wam się mnie przekonać)
Judas Priest - Rocka Rolla (Czekam na hejty)/Demolition
Kult - Poligono industrial
Metallica - St. Anger
Ozzy Osbourne - Under Cover
Pink Floyd - The Piper At The Gates Of Dawn/More/Meddle
Black Sabbath - Seventh Star
Bruce Dickinson - Tattoed Millionaire
Death - Individual Thought Patterns
Iron Maiden - Virtaul XI (Nie uda wam się mnie przekonać)
Judas Priest - Rocka Rolla (Czekam na hejty)/Demolition
Kult - Poligono industrial
Metallica - St. Anger
Ozzy Osbourne - Under Cover
Pink Floyd - The Piper At The Gates Of Dawn/More/Meddle
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Meddle? Z One Of These Days i Echoes?
Co prawda reszta utworów jest dużo słabsza (chociaż A Pillow i Fearless są bardzo w porządku), ale te dwie kompozycje to jest wszechświat rocka progresywnego, same te numery wystarczają mi do wystawienia noty 8,5/10.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Deleted User 2259
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
U mnie może nie 8,5, ale też się zdziwiłem, Echoes to najlepszy utwór Pink Floyd imo
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Iron Maiden - Killers
Dream Theater - The Astonishing
Symphony X - Symphony X
Joe Satriani - Joe Satriani
Yngwie Malmsteen - Spellbound
Pink Floyd - The Final Cut
Animals As Leaders - The Madness of Many
Scale the Summit - Monument
Haken - Aquarius
Circus Maximus - Havoc
Opeth - Damnation
Steve Vai - Flex-Able
Wintersun - The Forest Seasons
Rush - Grace Under Pressure
Genesis - Invisible Touch
Bruce Dickinson - Tattooted Millionaire
Eloy - Eloy
Alan Parsons Project - Vulture Culture/Eye in the Sky
Arena - The Sevebth Degree of Separation
Allan Holdsworth - Velvet Darkness
Przy czym większość tych albumów lubię, najmniej lubiane w dyskografii, ale wciąż dobre lub nawet bardzo dobre. Wyjątek stanowią wymienione płyty Genesis, Rush, Dickinson i Eloy.
Dream Theater - The Astonishing
Symphony X - Symphony X
Joe Satriani - Joe Satriani
Yngwie Malmsteen - Spellbound
Pink Floyd - The Final Cut
Animals As Leaders - The Madness of Many
Scale the Summit - Monument
Haken - Aquarius
Circus Maximus - Havoc
Opeth - Damnation
Steve Vai - Flex-Able
Wintersun - The Forest Seasons
Rush - Grace Under Pressure
Genesis - Invisible Touch
Bruce Dickinson - Tattooted Millionaire
Eloy - Eloy
Alan Parsons Project - Vulture Culture/Eye in the Sky
Arena - The Sevebth Degree of Separation
Allan Holdsworth - Velvet Darkness
Przy czym większość tych albumów lubię, najmniej lubiane w dyskografii, ale wciąż dobre lub nawet bardzo dobre. Wyjątek stanowią wymienione płyty Genesis, Rush, Dickinson i Eloy.
-
Nomadosławski
- -#Invader

- Posty: 188
- Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Trzy mi się nasuwają . Pewnie Demolition i Forbidden są słabsze, ale kto jeszcze pamięta o tych albumach?
Iron Maiden- Senjutsu
Dno i metr mułu. Jedynie Parchment i Stratego ok. Reszta bez komentarza. Tak, przemęczone i przedłużone do granic możliwości Hell on Earth też. Jak mają nagrywać takie albumy to niech lepiej nic nie nagrywają. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że statut zespołu pozwala na nagranie dowolnej płyty, którą media i tak pochwalą.
Judas Priest- Reedemer of Souls
Jedynie Valhalla i Cold Blooded dobre moze jeszcze Dragonaut i Down in Flames od biedy. Kilka utworów fatalnych np. Metalizer, March of the Damned, tytułowy. Paradoksalnie bonusy wyszły mocniej. Jak na 6 lat czekania to słabiutko.
Black Sabbath- 13
Nie rozumiem tego szumu wokół tej płyty. W Teraz Rocku nawet dali jej nagrodę najlepszej płyty chyba XXI wieku o ile dobrze pamiętam. Tak jak kiedyś dziennikarze w starych czasach gnoili świetne płyty BS to tu ochy i achy. Jasne, fajnie, że im się chciało jeszcze po latach zrobić prezent dla fanów ale to jest słaby materiał, odtwórczy i nudny. Najlepszym utworem tej sesji był utwór, który się nie znalazł na płycie -Methademic. Szkoda, że w 1998 r. nie powstała cała płyta, będę to powtarzał do znudzenia.
W przypadku Deep Purple mógłby to być dowolny album po Purplendicular, moze jedynie Now What jest dobre. Z tego co wiem dobre opinie zbierało Bananas, które dla mnie jest bardzo przeciętnym albumem. W przypadku Saxon trudno dać którąś bo ten zespół ma tak, że nawet na słabszych płytach jakieś pojedyncze utwory ratowały sytuacje. U Manowar wybór tak oczywisty, że nie ma sensu o tym pisać (ostatni album). Co do Accept płyty po Stalingrad są tak podobne, że trudno je jakoś szeregować. U Thin Lizzy czy Jethro Tull zdarzały się inne, w nie do końca tym stylu, ale słabymi ich nie nazwę.
Iron Maiden- Senjutsu
Dno i metr mułu. Jedynie Parchment i Stratego ok. Reszta bez komentarza. Tak, przemęczone i przedłużone do granic możliwości Hell on Earth też. Jak mają nagrywać takie albumy to niech lepiej nic nie nagrywają. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że statut zespołu pozwala na nagranie dowolnej płyty, którą media i tak pochwalą.
Judas Priest- Reedemer of Souls
Jedynie Valhalla i Cold Blooded dobre moze jeszcze Dragonaut i Down in Flames od biedy. Kilka utworów fatalnych np. Metalizer, March of the Damned, tytułowy. Paradoksalnie bonusy wyszły mocniej. Jak na 6 lat czekania to słabiutko.
Black Sabbath- 13
Nie rozumiem tego szumu wokół tej płyty. W Teraz Rocku nawet dali jej nagrodę najlepszej płyty chyba XXI wieku o ile dobrze pamiętam. Tak jak kiedyś dziennikarze w starych czasach gnoili świetne płyty BS to tu ochy i achy. Jasne, fajnie, że im się chciało jeszcze po latach zrobić prezent dla fanów ale to jest słaby materiał, odtwórczy i nudny. Najlepszym utworem tej sesji był utwór, który się nie znalazł na płycie -Methademic. Szkoda, że w 1998 r. nie powstała cała płyta, będę to powtarzał do znudzenia.
W przypadku Deep Purple mógłby to być dowolny album po Purplendicular, moze jedynie Now What jest dobre. Z tego co wiem dobre opinie zbierało Bananas, które dla mnie jest bardzo przeciętnym albumem. W przypadku Saxon trudno dać którąś bo ten zespół ma tak, że nawet na słabszych płytach jakieś pojedyncze utwory ratowały sytuacje. U Manowar wybór tak oczywisty, że nie ma sensu o tym pisać (ostatni album). Co do Accept płyty po Stalingrad są tak podobne, że trudno je jakoś szeregować. U Thin Lizzy czy Jethro Tull zdarzały się inne, w nie do końca tym stylu, ale słabymi ich nie nazwę.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Iron Maiden - No Prayer, ale ciągle niezła
Megadeth: Youthanasia, Risk. Tfu
Manowar: Lord of Steel. Brak pomysłów + tragiczna produkcja
Opeth: Sorceress
WASP: Kill, Fuck, Die (chociaż jest tam genialny Horror)
Helloween: Chameleon
Manilla Road: debiut
Perturbator: Lustful Sacraments (najnowsza)
Z moich ulubionych zespolow Kodex i Blind Guardian bez slabych płyt.
Megadeth: Youthanasia, Risk. Tfu
Manowar: Lord of Steel. Brak pomysłów + tragiczna produkcja
Opeth: Sorceress
WASP: Kill, Fuck, Die (chociaż jest tam genialny Horror)
Helloween: Chameleon
Manilla Road: debiut
Perturbator: Lustful Sacraments (najnowsza)
Z moich ulubionych zespolow Kodex i Blind Guardian bez slabych płyt.
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
W przypadku Manilla Road jeśli to zaliczamy to dałbym Circus Maximus choć to nagięcie tematu.
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
O, tu jeszcze nie pisałem. Wypiszę po jednej.
Mercyful Fate - Dead Again (wciąż niezły krążek, po prostu słaby jak na standardy zespołu)
King Diamond - The Puppet Master
Judas Priest - Demolition
Iron Maiden - Dance of Death
David Bowie - S/T
Bathory - Octagon
Pink Floyd - The Final Cut (nie liczę The Endless River jako pełnoprawnego LP)
Kat - Biało-czarna
Ulubione kapele bez słabych płyt: Emperor, Dissection, Mgła, Deus Mortem, Ghost, Lucifer.
Mercyful Fate - Dead Again (wciąż niezły krążek, po prostu słaby jak na standardy zespołu)
King Diamond - The Puppet Master
Judas Priest - Demolition
Iron Maiden - Dance of Death
David Bowie - S/T
Bathory - Octagon
Pink Floyd - The Final Cut (nie liczę The Endless River jako pełnoprawnego LP)
Kat - Biało-czarna
Ulubione kapele bez słabych płyt: Emperor, Dissection, Mgła, Deus Mortem, Ghost, Lucifer.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Moim zdaniem lepszy niż debiut
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
O. No tu mamy różnicę zdań po prostu.
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Iron Maiden - Senjutsu
Blind Guardian - Beyond the Red Mirror
Bruce Dickinson - Skunkworks
Dream Theater - Astonishit
Death - -/-
Dalej to ciężko, bo już nie mam ulubionych wykonawców, tylko bardziej ulubione płyty i nie słucham dyskografii innych zespołó w całości.
Blind Guardian - Beyond the Red Mirror
Bruce Dickinson - Skunkworks
Dream Theater - Astonishit
Death - -/-
Dalej to ciężko, bo już nie mam ulubionych wykonawców, tylko bardziej ulubione płyty i nie słucham dyskografii innych zespołó w całości.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najgorsza płyta, ulubionych zespołów
Chociaz w sumie... zapomnialem, że to na debiucie jest Empire, myslalem ze na Metal

