Strona 1 z 4

Bathory

: pt mar 22, 2019 4:28 pm
autor: Deleted User 2259
Aż dziwne, że nie ma tematu poświęconemu Bathory. Lubicie,znacie? ulubiony album/?

Re: Bathory

: pt mar 22, 2019 4:40 pm
autor: Vorgel
Hammerheart i Twilight of the Gods i to by było na tyle jeśli chodzi o Quorthona. Obie płyty są fantastyczne. Co tu się dużo rozpisywać, najlepiej posłuchać.

Re: Bathory

: pt mar 22, 2019 4:45 pm
autor: Deleted User 2259
Moje ulubione :

1. Hammer
2. BFD
3. Twilight
4. Black Mark

Właściwie wszystkie mi leżą z wyjątkiem: Requiem, Octagon

Re: Bathory

: pt sie 07, 2020 11:19 pm
autor: Geri666
Bardzo lubię Hammerhearth i Twilight. Nawet Destroyer mi wchodzi.

Nie mogę się natomiast przekonać do tych pierwszych, blackmetalowych albumów. Czy ja jestem dziwny, czegoś nie zauważam? Bo dla mnie produkcja tych pierwszych płyt jest fatalna. Jakby to ktoś w klopie nagrywał... To tak ma być?
Bo zauważam dużo osób w koszulkach z okłądką pierwszej płyty Bathory.

Żeby nie było - słucham bardziej wspólczesznego black metalu z dobrą produkcją i to kupuję. Co Was ujęło w pierwszych płytach Bathory?

Re: Bathory

: pt sie 07, 2020 11:21 pm
autor: Deleted User 2259
Mnie kupił klimat tych płyt <zwłaszcza 3 LP>, ale takiej muzyki nie słucham często, kiedyś więcej się tego black słuchało. Z tą produkcja bywa różnie.

Re: Bathory

: pt sie 07, 2020 11:22 pm
autor: Zdan
geri92 pisze: ↑pt sie 07, 2020 11:19 pm Bardzo lubię Hammerhearth i Twilight. Nawet Destroyer mi wchodzi.

Nie mogę się natomiast przekonać do tych pierwszych, blackmetalowych albumów. Czy ja jestem dziwny, czegoś nie zauważam? Bo dla mnie produkcja tych pierwszych płyt jest fatalna. Jakby to ktoś w klopie nagrywał... To tak ma być?
Bo zauważam dużo osób w koszulkach z okłądką pierwszej płyty Bathory.

Żeby nie było - słucham bardziej wspólczesznego black metalu z dobrą produkcją i to kupuję. Co Was ujęło w pierwszych płytach Bathory?
Pasja, furia, tona świetnych Venomowsko/Motorheadowskich riffów i atmosfera rzucenia się w muzykę niezależnie od umiejętności. Warto dodać, że wersje CD tych płyt są spaprane niestety - oryginalne winyle brzmią lepiej (co nie znaczy, że dobrze).

Re: Bathory

: pt sie 07, 2020 11:23 pm
autor: Geri666
Invader pisze: ↑pt sie 07, 2020 11:21 pm Mnie kupił klimat tych płyt <zwłaszcza 3 LP>, ale takiej muzyki nie słucham często, kiedyś więcej się tego black słuchało. Z tą produkcja bywa różnie.
No właśnie też próbowałem, bo tyle osób chwali. Dla mnie słuchalne się robi dopiero od Hammerheart. Mówię tu o produkcji, nie o zmianie stylu.

Re: Bathory

: pt sie 07, 2020 11:26 pm
autor: Geri666
Zdan pisze: ↑pt sie 07, 2020 11:22 pm
geri92 pisze: ↑pt sie 07, 2020 11:19 pm Bardzo lubię Hammerhearth i Twilight. Nawet Destroyer mi wchodzi.

Nie mogę się natomiast przekonać do tych pierwszych, blackmetalowych albumów. Czy ja jestem dziwny, czegoś nie zauważam? Bo dla mnie produkcja tych pierwszych płyt jest fatalna. Jakby to ktoś w klopie nagrywał... To tak ma być?
Bo zauważam dużo osób w koszulkach z okłądką pierwszej płyty Bathory.

Żeby nie było - słucham bardziej wspólczesznego black metalu z dobrą produkcją i to kupuję. Co Was ujęło w pierwszych płytach Bathory?
Pasja, furia, tona świetnych Venomowsko/Motorheadowskich riffów i atmosfera rzucenia się w muzykę niezależnie od umiejętności. Warto dodać, że wersje CD tych płyt są spaprane niestety - oryginalne winyle brzmią lepiej (co nie znaczy, że dobrze).
Ok jasne. Popatrzmy na 1 płytę. Taki Sacrifice jeszcze się broni - perkusja i riffy fajnie słyszalne. Następny numer czyli In Conspiracy jest już zajebiście płaski i brzmi zupełnie inaczej. Chyba dlatego tak trudno mi się przekonać.

Re: Bathory

: pt sie 07, 2020 11:37 pm
autor: Zdan
geri92 pisze: ↑pt sie 07, 2020 11:23 pm
Invader pisze: ↑pt sie 07, 2020 11:21 pm Mnie kupił klimat tych płyt <zwłaszcza 3 LP>, ale takiej muzyki nie słucham często, kiedyś więcej się tego black słuchało. Z tą produkcja bywa różnie.
No właśnie też próbowałem, bo tyle osób chwali. Dla mnie słuchalne się robi dopiero od Hammerheart. Mówię tu o produkcji, nie o zmianie stylu.
W takim graniu produkcja jest dla mnie stosunkowo mało istotna mówiąc totalnie szczerze. Wręcz spodziewam się dziadozy z tej strony.

Re: Bathory

: pt sie 07, 2020 11:55 pm
autor: LukaSieka
Pierwsze cztery płyty brzmią fatalnie? Według mnie brzmią tak jak brzmieć powinny. Oczywiście na winylach brzmi to lepiej. Nie tak płasko jak na CD, ale generalnie jeżeli chodzi o każda z pierwszych czterech płyt, to uważam, że ze z byt ładną produkcją te płty straciłyby cały swój urok. "Under The Sign oF The Black Mark", "The Return...." i "Blood Fire Death" brzmią jak na ten styl grania bardzo dobrze i naturalnie. To nie to co te produkcyjki od Dimmu Borgir czy Cradle Of Filth.

Re: Bathory

: sob sie 08, 2020 12:18 am
autor: Bon Dzosef
geri92 pisze: ↑pt sie 07, 2020 11:19 pm Bardzo lubię Hammerhearth i Twilight. Nawet Destroyer mi wchodzi.

Nie mogę się natomiast przekonać do tych pierwszych, blackmetalowych albumów. Czy ja jestem dziwny, czegoś nie zauważam? Bo dla mnie produkcja tych pierwszych płyt jest fatalna. Jakby to ktoś w klopie nagrywał... To tak ma być?
Bo zauważam dużo osób w koszulkach z okłądką pierwszej płyty Bathory.

Żeby nie było - słucham bardziej wspólczesznego black metalu z dobrą produkcją i to kupuję. Co Was ujęło w pierwszych płytach Bathory?
Te albumy to skrajne gowno, ktore wysmiewal nawet autor, ot niektórzy uważają je za kultowe

Re: Bathory

: sob sie 08, 2020 12:27 am
autor: LukaSieka
Dzosef pisze: ↑sob sie 08, 2020 12:18 am Te albumy to skrajne gowno, ktore wysmiewal nawet autor, ot niektórzy uważają je za kultowe
Wyśmiewał? W którym miejscu? Kiedy? Znam wywiady (a z Quorthonem czytałem sporo), w którym mówił, że 3 pierwsze płyty powinny brzmieć lepiej. Z resztą tak samo mówi o swoich pierwszych płytach wielu muzyków, min. muzycy Megadeth. Wszystkie je trzeba uznać za skrajne gówno?
Oczywiście pierwsze 3 płyty Bathory to ścisła czołówka black metalu i płyty, bez których black metal nie byłby dzisiaj tym czym jest. Zwłaszcza zespoły drugiej fali, z Norwegii brały z tych płyt całymi garściami.

Re: Bathory

: sob sie 08, 2020 12:27 am
autor: Zdan
Dzosef pisze: ↑sob sie 08, 2020 12:18 am
geri92 pisze: ↑pt sie 07, 2020 11:19 pm Bardzo lubię Hammerhearth i Twilight. Nawet Destroyer mi wchodzi.

Nie mogę się natomiast przekonać do tych pierwszych, blackmetalowych albumów. Czy ja jestem dziwny, czegoś nie zauważam? Bo dla mnie produkcja tych pierwszych płyt jest fatalna. Jakby to ktoś w klopie nagrywał... To tak ma być?
Bo zauważam dużo osób w koszulkach z okłądką pierwszej płyty Bathory.

Żeby nie było - słucham bardziej wspólczesznego black metalu z dobrą produkcją i to kupuję. Co Was ujęło w pierwszych płytach Bathory?
Te albumy to skrajne gowno, ktore wysmiewal nawet autor, ot niektórzy uważają je za kultowe
Śmiem się nie zgodzić tak w 120%.

Re: Bathory

: sob sie 08, 2020 12:38 am
autor: Djuk_416
Dzosef pisze: ↑sob sie 08, 2020 12:18 am Te albumy to skrajne gowno, ktore wysmiewal nawet autor, ot niektórzy uważają je za kultowe
Tak piszą ludzie dla których Dimmu Borgir i Slipknot to fajny black metal. Z resztą nie ma się co dziwić bo to w końcu forum Iron Maiden
LukaSieka pisze: ↑sob sie 08, 2020 12:27 am Oczywiście pierwsze 3 płyty Bathory to ścisła czołówka black metalu i płyty, bez których black metal nie byłby dzisiaj tym czym jest. Zwłaszcza zespoły drugiej fali, z Norwegii brały z tych płyt całymi garściami.
Ciężko się z tym nie zgodzić gdyż w samej tylko Norwegii pierwsze płyty Bathory były odgrywane na wszystkie możliwe sposoby. Bathory moim zdaniem zrewolucjonizował te muzyke i miał większy wkład w black metal niż Venom. Wystarczy włączyć Under the Sign Of the Black Mark - black metalowa encyklopedia

Re: Bathory

: sob sie 08, 2020 1:09 am
autor: Bon Dzosef
Tak piszą ludzie dla których Dimmu Borgir i Slipknot to fajny black metal. Z resztą nie ma się co dziwić bo to w końcu forum Iron Maiden
Obu zespolow lacznie słuchałem około 15 minut, także wiesz gdzie możesz wsadzic sobie ta teorie.

Pierwsze Bathory to zwykły hałas i jazgot, w ogóle nie ma sensu nazywac tego metalem, ani w ogóle muzyka. Metal to wyraziste riffy i soczyste sola, a nie przesterowany toster. W pierwszym Bathory nie na nic z tych rzeczy

Re: Bathory

: sob sie 08, 2020 1:10 am
autor: Bon Dzosef
Za to jak Quorthron zaczął być podróba Manowar - wyszło mu bardzo dobrze i szacunek za dobrą zmianę

Re: Bathory

: sob sie 08, 2020 1:16 am
autor: Zdan
Dzosef pisze: ↑sob sie 08, 2020 1:09 am
Tak piszą ludzie dla których Dimmu Borgir i Slipknot to fajny black metal. Z resztą nie ma się co dziwić bo to w końcu forum Iron Maiden
Obu zespolow lacznie słuchałem około 15 minut, także wiesz gdzie możesz wsadzic sobie ta teorie.

Pierwsze Bathory to zwykły hałas i jazgot, w ogóle nie ma sensu nazywac tego metalem, ani w ogóle muzyka. Metal to wyraziste riffy i soczyste sola, a nie przesterowany toster. W pierwszym Bathory nie na nic z tych rzeczy
Pierdolisz tak okrutnie, że aż żal tego słuchać. Jak Twoje delikatne uszka nie mogą tego wytrzymać to nie znaczy, że to nie jest muzyka albo nie jest metal.

Re: Bathory

: sob sie 08, 2020 1:25 am
autor: Bon Dzosef
Oczywiście, delikatne uszka - wole słuchać melodii niż chujowego jazgotu xD

Re: Bathory

: sob sie 08, 2020 1:27 am
autor: Zdan
Dzosef pisze: ↑sob sie 08, 2020 1:25 am Oczywiście, delikatne uszka - wole słuchać melodii niż chujowego jazgotu xD
Napisz po prostu, że nie lubisz ekstremy. Nie ma problemu - nie musisz ale pierdolenie, że to nie muzyka bo tak uważa jaśnie panicz Dzosef to farmazony.

Re: Bathory

: sob sie 08, 2020 1:32 am
autor: Bon Dzosef
Ekstrema może być dobra, wystarczy że nie jest:
a) bezmyślnym napierdalaniem
b) asluchalnym jazgotem
c) nagrana na dyktafon

Debiut Bathory niestety nie jest niczym ponad bezsensowny jazgot. Przecież to jak wyglądają tam "partie" perkusji i jaka jest struktura "riffow" to zart. Gdyby mi to ktoś puscil i nie wiedziałbym co to, pomyslslbym że ktoś sobie robi jaja i nagrał to dla beki, jako parodie metalu