Strona 1 z 1
Lords Of Black
: śr lut 19, 2020 9:05 pm
autor: lochinvar
Nie znalazłem w wyszukiwarce tematu o tym zespole.
Na koncie ma już cztery płyty, z czego pierwsze trzy z Ronnim Romero na wokalu. Ten czwarty to w zasadzie dopiero ma wyjść. Całkiem miłe i inteligentne granie, aczkolwiek maniera wokalna pierwszego wokalisty bardzo zbliżona do jego idola. Nie dziwne, że znalazł zatrudnienie u Ritchiego Blackmora w jego reaktywowanym Rainbow.
Re: Lords Of Black
: śr lut 19, 2020 10:18 pm
autor: krusejder
idola, czyli kogo?
Re: Lords Of Black
: czw lut 20, 2020 2:07 pm
autor: Kevin18
Bardzo nudne granie. Nie wiadomo w sumie co oni chcą grać. Taki prog/power bez większych uniesień. Do słuchania przy odkurzaniu.
Bardziej wolę posłuchać Romero z Rainbow.
Re: Lords Of Black
: czw lut 20, 2020 6:20 pm
autor: lochinvar
Hm, czy nudne? Może trudne w odbiorze.
Re: Lords Of Black
: czw lut 20, 2020 10:09 pm
autor: blackcocker
A cóż w tym może być trudnego?
Re: Lords Of Black
: czw lut 20, 2020 11:20 pm
autor: lochinvar
blackmailer pisze: ↑czw lut 20, 2020 10:09 pm
A cóż w tym może być trudnego?
Może być trudno dosłuchać do końca płyty.
Re: Lords Of Black
: czw lut 20, 2020 11:24 pm
autor: Lando
Ja mam płytę "II" z 2016 roku i mi się podoba. Nawet nie wiedziałem, że Ronnie Romero już tam nie śpiewa
Re: Lords Of Black
: czw lut 20, 2020 11:41 pm
autor: krusejder
na owej płycie śpiewał
Re: Lords Of Black
: pt lut 21, 2020 9:32 am
autor: blackcocker
lochinvar pisze: ↑czw lut 20, 2020 11:20 pm
blackmailer pisze: ↑czw lut 20, 2020 10:09 pm
A cóż w tym może być trudnego?
Może być trudno dosłuchać do końca płyty.
To, że płyta jest słaba nie oznacza, że jest trudna w odbiorze

Re: Lords Of Black
: pt lut 21, 2020 4:36 pm
autor: lochinvar
blackmailer pisze: ↑pt lut 21, 2020 9:32 am
lochinvar pisze: ↑czw lut 20, 2020 11:20 pm
blackmailer pisze: ↑czw lut 20, 2020 10:09 pm
A cóż w tym może być trudnego?
Może być trudno dosłuchać do końca płyty.
To, że płyta jest słaba nie oznacza, że jest trudna w odbiorze
Może być słaba, a dobrze się słucha, a może być na odwrót. Jak akurat doceniam Lords Of Black, ale nie zawsze mam nastrój na ich słuchanie, w tym w całości.
Re: Lords Of Black
: pt lut 21, 2020 5:10 pm
autor: gumbyy
Może być słaba, a dobrze się słucha, a może być na odwrót.
Co to za kolejny nonsens?
Lubisz ten zespół czy plytę i tyle. Po co dorabiać do tego takie głupotki?
Re: Lords Of Black
: pt lut 21, 2020 5:39 pm
autor: lochinvar
gumbyy pisze: ↑pt lut 21, 2020 5:10 pm
Może być słaba, a dobrze się słucha, a może być na odwrót.
Co to za kolejny nonsens?
Lubisz ten zespół czy plytę i tyle. Po co dorabiać do tego takie głupotki?
Żadne głupotki. Są płyty, które włączasz i zawsze masz ochotę słuchać, a są takie na które musisz mieć nastrój, dzień.
Dla przykładu.
Jedynkę IM mogę słuchać zawsze, a np. Incorruptible Iced Earth nie zawsze.
Podobnie jest z Lords Of Black.
Z kolei co do przytoczonej tezy, że płyta może być słaba, a dobrze się słucha, to nie dotyczyło mnie i heavy metalu, ale ogólnie ludzi oraz muzyki. Przykład. Tzw. muzyka taneczna, no raczej ambitne to nie jest, a wielu osobom dobrze się słucha.
Re: Lords Of Black
: pt lut 21, 2020 8:46 pm
autor: gumbyy
lochinvar pisze: ↑pt lut 21, 2020 5:39 pm
gumbyy pisze: ↑pt lut 21, 2020 5:10 pm
Może być słaba, a dobrze się słucha, a może być na odwrót.
Co to za kolejny nonsens?
Lubisz ten zespół czy plytę i tyle. Po co dorabiać do tego takie głupotki?
Żadne głupotki. Są płyty, które włączasz i zawsze masz ochotę słuchać, a są takie na które musisz mieć nastrój, dzień.
Ale skąd Ty wiesz jak ja mam? Serio?
lochinvar pisze: ↑pt lut 21, 2020 5:39 pm
wielu osobom dobrze się słucha.
I znowu...
Re: Lords Of Black
: pt lut 21, 2020 11:57 pm
autor: lochinvar
gumbyy pisze: ↑pt lut 21, 2020 8:46 pm
lochinvar pisze: ↑pt lut 21, 2020 5:39 pm
gumbyy pisze: ↑pt lut 21, 2020 5:10 pm
Co to za kolejny nonsens?
Lubisz ten zespół czy plytę i tyle. Po co dorabiać do tego takie głupotki?
Żadne głupotki. Są płyty, które włączasz i zawsze masz ochotę słuchać, a są takie na które musisz mieć nastrój, dzień.
Ale skąd Ty wiesz jak ja mam? Serio?
Ech. Przecież to sformułowanie nie było skierowane do Ciebie, tylko w ogólności. Lords Of Black dla mnie nie jest muzą, którą mogę słuchać zawsze i wszędzie. Doceniam jednak to co nagrali.
Re: Lords Of Black
: sob lut 22, 2020 12:17 pm
autor: sajki
Słaba to pojęcie subiektywne. Skoro płyta dla kogoś jest słaba to jak może mu się dobrze jej słuchać?
Dobry a ambitny to dwa różne pojęcia
Re: Lords Of Black
: sob lut 22, 2020 12:21 pm
autor: lochinvar
sajki pisze: ↑sob lut 22, 2020 12:17 pm
Słaba to pojęcie subiektywne. Skoro płyta dla kogoś jest słaba to jak może mu się dobrze jej słuchać?
Dobry a ambitny to dwa różne pojęcia
Hm, to jak można słuchać płyt muzyki tanecznej, a wielu słucha?
Re: Lords Of Black
: sob lut 22, 2020 12:28 pm
autor: sajki
Widocznie ci co słuchają, uważają ją za dobrą.
Re: Lords Of Black
: sob lut 22, 2020 12:52 pm
autor: gumbyy
sajki pisze: ↑sob lut 22, 2020 12:28 pm
Widocznie ci co słuchają, uważają ją za dobrą.
Jakie to proste, prawda?

Re: Lords Of Black
: sob lut 22, 2020 1:01 pm
autor: lochinvar
gumbyy pisze: ↑sob lut 22, 2020 12:52 pm
sajki pisze: ↑sob lut 22, 2020 12:28 pm
Widocznie ci co słuchają, uważają ją za dobrą.
Jakie to proste, prawda?
Szkoda, że listy już zamknięte. Dobry kandydat na pewien urząd państwowy byłby. Wszystko proste, łatwe, przyjemne. W sumie szef państwa słuchający heavy metalu ? Bodajże w Indonezji tak mają.