Ulubiony album Anvil

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Który Anvil?

Hard 'n' Heavy
1
5%
Metal on Metal
6
32%
Forged in Fire
7
37%
Strength of Steel
0
Brak głosów
Pound for Pound
1
5%
Worth the Weight
0
Brak głosów
Plugged in Permanent
1
5%
Absolutely No Alternative
0
Brak głosów
Speed of Sound
1
5%
Plenty of Power
0
Brak głosów
Still Going Strong
1
5%
Back to Basics
0
Brak głosów
This Is Thirteen
0
Brak głosów
Juggernaut of Justice
1
5%
Hope in Hell
0
Brak głosów
Anvil Is Anvil
0
Brak głosów
Pounding the Pavement
0
Brak głosów
Legal at Last
0
Brak głosów
Impact Is Imminent
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 19

Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3964
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Ulubiony album Anvil

Post autor: Sadek »

To jak to jest z tym Anvil - mieli pecha, że się nie wybili bardziej, czy byli po prostu za słabi? Tego typu dyskusje były po pamiętnym filmie dokumentalnym "The Story of Anvil".

Głosuję na Forged in Fire.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Ulubiony album Anvil

Post autor: Adrian S.O.S. »

Właśnie się zastanowiłem czy nie założyć takiej ankiety :) Ale po namyśle stwierdziłem że mogłoby być zbyt małe zainteresowanie
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Ulubiony album Anvil

Post autor: widman »

Still Going Strong.
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3585
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Ulubiony album Anvil

Post autor: octavian »

Forged in Fire

Ogólnie świetny ale niedoceniony zespół. Nie ma generalnie słabej płyty w dyskografii. Zawsze Anvil kojarzył mi sie z solidnym, dobrym graniem. Koncertowo zawsze wymiatają
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Ulubiony album Anvil

Post autor: Zdan »

Jednak "Metal On Metal" bo tam jest mój ulubiony numer Anvil czyli "Mothra" (do tego łączy moje fanostwo do filmów kaiju z metalem).
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7359
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Ulubiony album Anvil

Post autor: Cold »

Forged in Fire
Awatar użytkownika
Pawlo84
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4391
Rejestracja: pn lis 11, 2019 9:51 am
Skąd: Nowy Sącz

Re: Ulubiony album Anvil

Post autor: Pawlo84 »

Metal on Metal
Awatar użytkownika
DeJMIeN Wielki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4442
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa

Re: Ulubiony album Anvil

Post autor: DeJMIeN Wielki »

Metal On Metal!
BigEddie
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 6
Rejestracja: sob mar 24, 2018 4:20 pm

Re: Ulubiony album Anvil

Post autor: BigEddie »

Za komuny nagrałem z którejś metalowej audycji (chyba "Muzyka Młodych" Gaszyńskiego) album Forged in Fire i bardzo mi podszedł. Sam wtedy słuchałem thrashu ale ten album mi wszedł znakomicie. Do dziś go sobie czasem puszczam bo kilka kawałków jest świetnych - "Free as a wind" czy choćby "Future Wars".
Pod wpływem filmu o nich odpaliłem Spotify, zapodałem któryś album gdzieś tak z okolic 2012 roku i załamałem się, przez 30 lat nie dość, że nie poszli dalej to nawet się cofnęli. Tak prostackiego metalu to chyba nawet w latach 80 nie grano. Wczoraj odpaliłem najnowszy i to samo, załamka.
Ot i tajemnica braku sukcesu., wystarczy spojrzeć jak bardzo na pierwszych kilku albumach zmienili się Slayer czy Metallica.
Southern Rock Knight
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 72
Rejestracja: sob lut 24, 2024 6:06 pm

Re: Ulubiony album Anvil

Post autor: Southern Rock Knight »

Jakoś mi ten zespół nie podpasował. Nawet raz byłem na koncercie. Kwestia gustu, może za mało melodyjne granie? Nie wiem.
BigEddie
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 6
Rejestracja: sob mar 24, 2018 4:20 pm

Re: Ulubiony album Anvil

Post autor: BigEddie »

Co nie zmienia faktu, że kawałki, które wymieniłem oraz kilka innych z albumu, są świetne. Szczególnie, że to był ich trzeci album, wydany w połowie 1983 roku, zespoły takie jak Slayer, Metallica czy Mercyful Fate dopiero kilka miesięcy później wydały swoje pierwsze albumy. Nie można więc powiedzieć, że kimś się inspirowali. Dlatego powszechnie wróżono im wielką karierę a oni to podchwycili.
Nie wiem czy oglądałeś wspomniany, z 2008 roku, znakomity film o nich ale przez cały film przewija się ich rozgoryczenie i pytanie -"dlaczego nie my?" oraz "kiedy wreszcie?"
Niestety, świat poszedł do przodu a oni się zatrzymali we wczesnych latach 80.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Ulubiony album Anvil

Post autor: widman »

BigEddie pisze: pn lut 26, 2024 10:10 am Niestety, świat poszedł do przodu a oni się zatrzymali we wczesnych latach 80.
No i przynajmniej nie wydali jakichś rzadkich kałów w ramach tzw. poszerzania horyzontów...
BigEddie
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 6
Rejestracja: sob mar 24, 2018 4:20 pm

Re: Ulubiony album Anvil

Post autor: BigEddie »

Tak, wydali ciężki kawał samego gęstego kału.
Wczoraj zapodałem sobie w aucie Forged in Fire, znakomity album a utwory wymienione przeze mnie to petardy.
ODPOWIEDZ