Strona 1 z 1
Refleksje z trasy
: śr lip 26, 2023 8:01 pm
autor: Deleted User 8263
Kurwa czemu te supporty sa takie slabe i nudno kurwa chce mi się spac i brzuch mnie boli od tego ich basu wypierdalac lotl raven age shinedown aaaa
Re: Refleksje z trasy
: śr lip 26, 2023 8:07 pm
autor: pz
To wszystko jest do przeżycia. 1 raz. Nikt Ci nie kazał jeździć na 30 koncertów na trasie i jeszcze na wszystkich pchać się na barierkę z FTTB
Oni specjalnie ich tak dobierają, żeby była jakaś rotacja mord na barierce (a i tak nic z tego nie wychodzi).
PS. I zapomniałeś o Killswitch

Re: Refleksje z trasy
: śr lip 26, 2023 8:27 pm
autor: nugz
Strasznie dzbaniarskie podejście, ale w tym przypadku się nie dziwię.
Ci kolesie spędzają pewnie najlepsze czasy kariery, promując się i supportujac legendę dka pełnych hal, ale po chuj mieć szersza perspektywę i nie myśleć tylko o sobie

Re: Refleksje z trasy
: czw lip 27, 2023 9:58 am
autor: Michał
nugz pisze: ↑śr lip 26, 2023 8:27 pm
Strasznie dzbaniarskie podejście, ale w tym przypadku się nie dziwię.
Ci kolesie spędzają pewnie najlepsze czasy kariery, promując się i supportujac legendę dka pełnych hal, ale po chuj mieć szersza perspektywę i nie myśleć tylko o sobie
W sensie
Mamy Cię sieszyc, bo denny zespół ma szczęśliwe chwilę?
Płacimy pieniądze za te koncerty, mamy prawo powiedzieć co myślimy, a zdecydowana większość forumowiczów myśli, że Supporty są chujowe.
Nieironicznie Raven Age w Lublanie to bylo moje najgorsze koncertowe przeżycie.
Re: Refleksje z trasy
: czw lip 27, 2023 10:11 am
autor: gumbyy
Swoją droga zastanawia mnie jakie odczucia mają ci muzycy. Grają dla pełnych hal, ale jednocześnie mają świadomość, że NIKT nie przyszedł dla nich.
Co do najgorszych odczuć koncertowych, to są "gorsze" rzeczy które widziałem z barierki niż RA

Re: Refleksje z trasy
: czw lip 27, 2023 10:17 am
autor: Deleted User 8263
gumbyy pisze: ↑czw lip 27, 2023 10:11 am
Swoją droga zastanawia mnie jakie odczucia mają ci muzycy. Grają dla pełnych hal, ale jednocześnie mają świadomość, że NIKT nie przyszedł dla nich.
Ravenowcy widać że nie patrza na barierke tylko w tłum, co do lord of the lost to zawsze się trafi paru ich fanow w 2-3 rzedzie
Re: Refleksje z trasy
: czw lip 27, 2023 10:41 am
autor: nugz
Michal, ja nie znam twórczości tych zespołów, ale z jakiegoś powodu znalazły się na drodze Maiden (oprócz rodziny ze Stefanem w przypadku RA), więc jakiś fanbase musi się zgadzać, więc pisząc "denny", pisz za siebie. Zadaniem tych zespołów jest rozgrzewać publikę albo wypełniać jakoś czas, nie przyćmiewać główną gwiazdę.
I jak pz napisał, nikt nie nakazuje warować pod barierka na 30 sztukach, żeby później kolejny raz wszystkich informować, że czas wyjąć swoje pierdolone słuchaweczki i pokazać, jak ma się wyjebane w support - w chuj dojrzałe

Pewnie niektórym marzy się, żeby te ekipy były potraktowane jak kiedyś SOAD w Polsce przed Slayerem.
Nie chcesz się męczyć na supportach, nie przychodź na supporty w ilości więkzej niż RAZ - proste

Re: Refleksje z trasy
: czw lip 27, 2023 10:55 am
autor: Deleted User 4876
gumbyy pisze: ↑czw lip 27, 2023 10:11 am
Swoją droga zastanawia mnie jakie odczucia mają ci muzycy. Grają dla pełnych hal, ale jednocześnie
mają świadomość, że NIKT nie przyszedł dla nich.
Na szczęście WT na narodowym tak nie miało, bo co najmniej kilkaset osób wybrało się tam tylko dla nich....a dla wielu WT był bardzo przyjemnym dodatkiem.
Co nie zmienia faktu, że polityka IM w kwestii suportów ssie od wielu lat i raczej się nie zmieni.
Re: Refleksje z trasy
: czw lip 27, 2023 11:46 am
autor: Deleted User 8263
Siedmiopak Maiden+Sharon w USA to było coś

Re: Refleksje z trasy
: czw lip 27, 2023 12:08 pm
autor: pz
WT i Airbourne to ostatnie udane supporty
Re: Refleksje z trasy
: czw lip 27, 2023 12:54 pm
autor: gumbyy
pz pisze: ↑czw lip 27, 2023 12:08 pm
WT i Airbourne to ostatnie udane supporty
No tak. Ale ogólnie to z tymi supportami mega średnio wychodzi.
Re: Refleksje z trasy
: czw lip 27, 2023 2:46 pm
autor: Deleted User 8263
pz pisze: ↑śr lip 26, 2023 8:07 pm
To wszystko jest do przeżycia. 1 raz. Nikt Ci nie kazał jeździć na 30 koncertów na trasie
Nie no tyle to nie... jeszcze