Top 3 płyt studyjnych jedna po drugiej u ulubionych wykonawców
: sob lip 06, 2024 2:50 am
Tak jak w temacie, widziałem kiedyś coś takiego na zagranicznym forum. Chodzi o to by wskazać 3 ulubione płyty u swoich ulubionych zespołów (albo u takich zespołów, które 3 płyty występujące jedna po drugiej, które lubicie) Same studyjniaki, to ja zacznę, żeby każdy wiedział o co mi chodzi:
DT - IaW/Awake/FII
A7X - WTF/CoE/A7X
Faith No More - Real Thing/Angel Dust/King
Iron Maiden - Powerslave/SiT/Synek
Depeche Mode - Black/Music/Violator
Slayer - RiB/South/Seasons (ale to nie jest czołówka moich zespołów, po prostu uważam, że te 3 płyty występujące po sobie, to jeden z takich najlepszych ''trylogii'')
Dave Matthews Band - Pierwsze trzy
Pearl Jam - Pierwsze trzy
Alice in Chains - Pierwszy trzy
Kredki - Dusk/Cruelty/Midian
Deep Purple - In Rock/Machine/Fireball (ale to też nie są moi faworyci)
Black Sabbath - tutaj mega ciężko, ale niech będą pierwsze trzy
Bathory - Return/Mark/Blood Fire Death
King Diamond - Pierwsze trzy
Blind Guardian - pierwsze trzy
Opeth - Morning/Arms/Still
Aerosmith - Wings/Toys/Rocks
Serek/MullMuzzler - Dwójka/trójka/czwórka
Agusia Chylińska - Pierwsze trzy solowe
Radiohead - Bends/Ok Computer/Kid A
Sting - Pierwsze trzy
Animals as Leaders - pierwsze trzy
The Police - ostatnie trzy
Al Di Meola - pierwsze trzy
Symphony X - Dwójka/Trójka/Czwórka
The Alan Parsons Project - Eve/Król/Oko
Megadeth - 2/3/4
Manowar - 1/2/3
Satriani - 2/3/4
Camel - 2/3/4
Supertramp - 3/4/5
Rush - Hemi/Laska/Obrazy
Meta - 2/3/4
Marillion - 1/2/3
Pink Floyd - Ciemna/Płonący Gość/Animals
Genesis - Nursery/Foxtrot/Pound
Nie załapały się:
Immortal - niestety się nie łapie, bo lubię 2 pierwsze najbardziej, a potem winter, a miedzy nimi jest przerwa
Lte i Transatlantic sie nie łapia - bo nie przepadam za trzecimi ich płytami
Judas Priest - Jakoś nie mogę znaleźć 3 płyt po kolei, które by mnie jarały aż tak mocno, wiec tez odpada
Dickinson - odpada, bo Skunkworks tak nie do konca (zresztą typa nie lubię)
Linkin Park - dałbym pierwsze trzy, ale Minutes tak średnio
Yes - nie przepadam za The Yes album do konca ani Tales jakos super, wiec pomiedzy nimi nie ma ciagu, odpada
DT - IaW/Awake/FII
A7X - WTF/CoE/A7X
Faith No More - Real Thing/Angel Dust/King
Iron Maiden - Powerslave/SiT/Synek
Depeche Mode - Black/Music/Violator
Slayer - RiB/South/Seasons (ale to nie jest czołówka moich zespołów, po prostu uważam, że te 3 płyty występujące po sobie, to jeden z takich najlepszych ''trylogii'')
Dave Matthews Band - Pierwsze trzy
Pearl Jam - Pierwsze trzy
Alice in Chains - Pierwszy trzy
Kredki - Dusk/Cruelty/Midian
Deep Purple - In Rock/Machine/Fireball (ale to też nie są moi faworyci)
Black Sabbath - tutaj mega ciężko, ale niech będą pierwsze trzy
Bathory - Return/Mark/Blood Fire Death
King Diamond - Pierwsze trzy
Blind Guardian - pierwsze trzy
Opeth - Morning/Arms/Still
Aerosmith - Wings/Toys/Rocks
Serek/MullMuzzler - Dwójka/trójka/czwórka
Agusia Chylińska - Pierwsze trzy solowe
Radiohead - Bends/Ok Computer/Kid A
Sting - Pierwsze trzy
Animals as Leaders - pierwsze trzy
The Police - ostatnie trzy
Al Di Meola - pierwsze trzy
Symphony X - Dwójka/Trójka/Czwórka
The Alan Parsons Project - Eve/Król/Oko
Megadeth - 2/3/4
Manowar - 1/2/3
Satriani - 2/3/4
Camel - 2/3/4
Supertramp - 3/4/5
Rush - Hemi/Laska/Obrazy
Meta - 2/3/4
Marillion - 1/2/3
Pink Floyd - Ciemna/Płonący Gość/Animals
Genesis - Nursery/Foxtrot/Pound
Nie załapały się:
Immortal - niestety się nie łapie, bo lubię 2 pierwsze najbardziej, a potem winter, a miedzy nimi jest przerwa
Lte i Transatlantic sie nie łapia - bo nie przepadam za trzecimi ich płytami
Judas Priest - Jakoś nie mogę znaleźć 3 płyt po kolei, które by mnie jarały aż tak mocno, wiec tez odpada
Dickinson - odpada, bo Skunkworks tak nie do konca (zresztą typa nie lubię)
Linkin Park - dałbym pierwsze trzy, ale Minutes tak średnio
Yes - nie przepadam za The Yes album do konca ani Tales jakos super, wiec pomiedzy nimi nie ma ciagu, odpada