Strona 1 z 1
Bruce Springsteen
: ndz paź 06, 2024 1:52 pm
autor: Sardi
szukałem, szukałem i nie znalazłem, a przecież ten pan ma co najmniej kilku fanów na tym forum
25 października premiera dokumentu o trasie 2023/2024(/2025) - najbardziej dochodowej w historii Springsteena i E Street Band - na Hulu i Disney+.
Re: Bruce Springsteen
: ndz paź 06, 2024 9:17 pm
autor: Emilio
Chętnie rzucę okiem

Re: Bruce Springsteen
: pt lis 08, 2024 2:17 pm
autor: Sardi
Wczoraj obejrzałem. Bardzo fajny dokument pokazujący bardziej powrót do grania po covidzie aniżeli dokumentowanie trasy. Trochę wstawek z prób, ciekawostki setlistowe (wytłumaczenie dlaczego było mniej rotacji niż kiedyś oraz dlaczego taka a nie inna kolejność), wypowiedzi wszystkich muzyków (takze archiwalne CC i Dana) oraz Landau, trochę też sentymentalnej i melancholinej gadki dziadka Bruce'a o przemijaniu. Warto obejrzeć, niekoniecznie trzeba być fanem BS&TESB.
Re: Bruce Springsteen
: pn paź 20, 2025 8:42 am
autor: mariostar
Ja obejrzałem dopiero teraz i nie wiem, czemu tak późno. Jeśli ktoś jeszcze nie widział - polecam
Re: Bruce Springsteen
: pn paź 20, 2025 9:09 pm
autor: Emilio
A widział już ktoś film fabularny (wyszedł już w ogóle?)
Re: Bruce Springsteen
: wt paź 21, 2025 9:43 pm
autor: Sardi
Emilio pisze: ↑pn paź 20, 2025 9:09 pm
A widział już ktoś film fabularny (wyszedł już w ogóle?)
Za 3 dni wychodzi
Re: Bruce Springsteen
: sob lis 01, 2025 8:06 pm
autor: Mr. M
Byłem w kinie na tym nowym filmie fabularnym i wyszedłem lekko rozczarowany. Bardzo ostrożny i spokojny "typowy biopic". Z jednej strony plus, że nie próbuje opowiedzieć kilkudziesięciu lat w 2 godziny, tylko skupia się na jednym wycinku z życia - w tym wypadku procesie nagrywania Nebraski i Born in the USA - ale z drugiej strony, ma się wrażenie oglądania jedynie małego fragmentu z bogatej kariery Bossa, który imho nie jest do końca reprezentatywny dla jego postaci. Taki format pasowałby bardziej na rozbudowany serial, tj. jeden film albo kilka odcinków na daną płytę/okres. W zaprezentowanej formie ma się poczucie niedosytu. Całkiem spoko wypadł grający Bruce'a Allen, bardzo fajnie też na drugim planie Jeremy Strong. Muzyka i klimat lat '80 robią robotę, ale ogólnie był potencjał na lepszy film. Z ostatnich biopiców już bardziej podobał mi się ten o Dylanie (choć też parę zarzutów miałem) i przede wszystkim o Robbiem Williamsie - ten to był naprawdę świetnie zrobiony.
Re: Bruce Springsteen
: sob lis 01, 2025 10:38 pm
autor: Emilio
A ja się pochwale, że dostałem na urodziny takiego oto podwójnego winyla:
Bossa słucham jakies 25 lat i uzbierałem przez ten czas prawie wszystko, ale w większości na CD.