Strona 1 z 140

Slayer

: pt paź 15, 2004 5:16 pm
autor: speedrw
Nie widziałem tego tematu, więc zaryzykowałem i go stworzyłem. Co sądzicie o tym zespole ??? Mi się podoba a zwłaszcza płyta Reign In Blood

Re: Slayer

: sob paź 16, 2004 3:04 pm
autor: WICKER MAN
Z pewnością jedna z legend (naprawdę ;) ) ciężkiego grania i zespół, który zainspirował wiele młodszych kapel.
Dodam, że bardzo dobry support (wspaniale podgrzewają atmosferę przed gwiazdą wieczoru dlatego też wiele znanych zespołów brało ich ze sobą w trasę) choć na żywo grają bardzo głośno przez co jakość dźwięku pozostawia wiele do życzenia, a wszystko zlewa się w przebasowaną całość…
Ale na pewno dają czadu choć muzyka bardzo ambitna to nie jest. ;)
Osobiście najbardziej lubię grę Lombardo i wokale/bas Toma (są prymitywne jak mówił Bruce D., ale pasują do tej muzyki) natomiast mam zastrzeżenia do gitarzystów. Grają energicznie, szybko i ciężko, ale momentami brakuje w tym melodii przez co muzyka może się znudzić.
Moje ulubione kawałki to "Raining Blood", "Seasons In The Abyss", "South of Heaven"...

Re: Slayer

: sob paź 16, 2004 3:50 pm
autor: Hallowed Be My Name
Dodam, że bardzo dobry support (wspaniale podgrzewają atmosferę przed gwiazdą wieczoru dlatego też wiele znanych zespołów brało ich ze sobą w trasę)
:lol:
choć na żywo grają bardzo głośno przez co jakość dźwięku pozostawia wiele do życzenia, a wszystko zlewa się w przebasowaną całość
to chyba wina akustykow a nie zespolu :roll:
Ale na pewno dają czadu choć muzyka bardzo ambitna to nie jest
jak 99 % metalu
natomiast mam zastrzeżenia do gitarzystów. Grają energicznie, szybko i ciężko, ale momentami brakuje w tym melodii przez co muzyka może się znudzić.
nei kazdy musi brzmiec cukierkowo jak iron maiden, jak masz za wrazliwe uszy na taka muzyke to nie sluchaj "bo brakuje mi melodii" :roll:

nie plec andronow i sprawdz czy ironi nie wydaja nowego DVD :P

Re: Slayer

: sob paź 16, 2004 4:06 pm
autor: WICKER MAN
choć na żywo grają bardzo głośno przez co jakość dźwięku pozostawia wiele do życzenia, a wszystko zlewa się w przebasowaną całość
to chyba wina akustykow a nie zespolu :roll:
Cóż, sam czytałem kiedyś wywiad ze Slayer'em, w którym mówili, że właśnie tak chcą brzmieć live i o to im chodzi. Jednak w przypadku ich muzyki nie jest to jakaś wada, ale może przeszkadzać w odbiorze. ;)
Ale na pewno dają czadu choć muzyka bardzo ambitna to nie jest
jak 99 % metalu
Zależy jakiego metalu. Ale nie róbmy off-topu. :)
natomiast mam zastrzeżenia do gitarzystów. Grają energicznie, szybko i ciężko, ale momentami brakuje w tym melodii przez co muzyka może się znudzić.
nei kazdy musi brzmiec cukierkowo jak iron maiden, jak masz za wrazliwe uszy na taka muzyke to nie sluchaj "bo brakuje mi melodii" :roll:
No jasne, Slayer to nie żaden klon IM i grają zupełnie inną muzę. Jednak w niektórych kawałkach dowiedli, że mogą grać bardzo ciężko, brutalnie, a zarazem melodyjnie co jednak ostatnio średnio im się udaje.
nie plec andronow i sprawdz czy ironi nie wydaja nowego DVD :P
:roll: Pozostawię bez komentarza. :P

Nie wiem o co Ci chodzi skoro przedstawiłem jedynie swoje zdanie i napisałem co mi się podoba w ich muzyce, a co nie jest doskonałe. EOT.

Re: Slayer

: sob paź 16, 2004 4:15 pm
autor: kirk_pazdzioch
Lubiem, ale bez przesady... Chyba trochę bardziej ich lubię niż IM :P ...
Mam dwie kasetki, "SNM" i "SOH" ... Ten drugi album zdecydowanie bardziej mi się podoba... Jest w tym jakies wywarzenie, umiar i dojrzałość... Debiutancki album jest ciekawy, na pewno niezły, ale jednak jeszcze mało dojrzały i nie trafia do końca w moje gusta.
Poza tym znam niewiele innych kawałków zespołu, ot kilka z teledysków. Raczej nie jest to zespół, którego dyskografię sprawię sobie w całości w najbliższym czasie...

Pozdro

Re: Slayer

: sob paź 16, 2004 4:30 pm
autor: kobi
WICKER MAN pisze:natomiast mam zastrzeżenia do gitarzystów.
bluznisz :roll: wedlug mnie wlasnie gitary sa w Slayerze tym, co tygryski lubia najbardziej :). Co do Slayerowego koncertowania posluchaj Decade of Agression - miazdzy, niszczy i wdeptuje w ziemie - Maideni to przy nich chorek Urszulanek ;). Przydalby sie wreszcie koncert w Polsce, dawno ich u nas nie bylo ...

Pazdzioch --> a to blad ze nie chcesz uzupelnic dyskografii, bo widze powazne braki :) (Reign in blood, Seasons in the abyss).

np. Slayer - Piece by piece

Re: Slayer

: sob paź 16, 2004 4:53 pm
autor: WICKER MAN
kobi pisze:
WICKER MAN pisze:natomiast mam zastrzeżenia do gitarzystów.
bluznisz :roll: wedlug mnie wlasnie gitary sa w Slayerze tym, co tygryski lubia najbardziej :). Co do Slayerowego koncertowania posluchaj Decade of Agression - miazdzy, niszczy i wdeptuje w ziemie - Maideni to przy nich chorek Urszulanek ;). Przydalby sie wreszcie koncert w Polsce, dawno ich u nas nie bylo ...

Pazdzioch --> a to blad ze nie chcesz uzupelnic dyskografii, bo widze powazne braki :) (Reign in blood, Seasons in the abyss).

np. Slayer - Piece by piece
Co do gitarzystów to tylko moja opinia. Jak dla mnie mają dobre riffy, ale mogliby zaoferować coś więcej (np. Slayer'owe solówki są na ogół dość przeciętne i niezbyt się wyróżniają).
Słuchałem - nie przeczę, że Slayer zabija live. ;) Ale nie da się tego porównywać z Maiden itd, bo to zupełnie inna liga (np. Maideni grają cicho i spokojniej, ale za to mają w sobie mnóstwo energii, która wychodzi na scenie - muzycy Slayer'a są raczej statyczni - po prostu robią swoje :) ).
Ano przydałby się u nas ich koncercik, ale niestety promotorzy (Odyssey) przepuścili ostatnio szansę sprowadzenia do nas trasy Unholy Alliance (Slayer/Slipknot) więc chyba będziemy musieli poczekać do następnej płyty.

Re: Slayer

: sob paź 16, 2004 6:02 pm
autor: speedrw
Mi osobiście gitarzyści Slayer'a podobają się grają szybko, żywiołowa i nawet dobrze technicznie

Re: Slayer

: sob paź 16, 2004 6:45 pm
autor: Leon665
Co do gitarzystów to tylko moja opinia. Jak dla mnie mają dobre riffy, ale mogliby zaoferować coś więcej (np. Slayer'owe solówki są na ogół dość przeciętne i niezbyt się wyróżniają).
Słuchałem - nie przeczę, że Slayer zabija live. ;) Ale nie da się tego porównywać z Maiden itd, bo to zupełnie inna liga (np. Maideni grają cicho i spokojniej, ale za to mają w sobie mnóstwo energii, która wychodzi na scenie - muzycy Slayer'a są raczej statyczni - po prostu robią swoje :) ).
Zadko Cie cytuje, bo uwazam ze nie ma sensu prowadzic polemiki na forach, ale dzis, z calym szacunkiem walnales jak dzik w sosne, kogo Ty porownujesz, czy Ty na wszystko patrzysz przez pryzmat I.M (w tym stadium to to sie juz leczy, obys nie szukal kobiety z zarostem jak H.) Jesli Slayer nie ma dla Ciebie energi i sa "statyczni", no to ja nie mam pytan. Kazdy instrument w Slayerze pasuje doskonale, nikogo nie mozna zamienic, soczytste gitary, i metalowa samba w wykonaniu Lombardo, moim zdaniem to najbrutalniejsza kapela jaka powstala
Ano przydałby się u nas ich koncercik,
I co bys na nim robil? siedzial wcinajac Popcorn na trybunach, i czekal az wyjdzie potworek co poswieci laserem? :)

Re: Slayer

: sob paź 16, 2004 8:17 pm
autor: WICKER MAN
Leon665 pisze:Zadko Cie cytuje, bo uwazam ze nie ma sensu prowadzic polemiki na forach, ale dzis, z calym szacunkiem walnales jak dzik w sosne, kogo Ty porownujesz, czy Ty na wszystko patrzysz przez pryzmat I.M (w tym stadium to to sie juz leczy, obys nie szukal kobiety z zarostem jak H.) Jesli Slayer nie ma dla Ciebie energi i sa "statyczni", no to ja nie mam pytan. Kazdy instrument w Slayerze pasuje doskonale, nikogo nie mozna zamienic, soczytste gitary, i metalowa samba w wykonaniu Lombardo, moim zdaniem to najbrutalniejsza kapela jaka powstala
Leonie, nie zrozumiałeś do końca o co mi chodzi. Masz rację, to pierwsza i chyba najbardziej oryginalna brutalna kapela, bez niej nie byłoby większości dzisiejszych zespołów death, trash czy nawet niektórych nu-metalowych.
Fani Slayer'a zaliczani są do najwierniejszych i najdzikszych fanów, a koncerty mają dzięki nim dużo energii. Muzyka i fani tworzą jedną spójną całość. Akurat na koncertach Slayer'a, które widziałem w ramach Ozzfestu zespół wydawał się trochę zmęczony i po prostu robił swoje (co w przypadku Slayer'a oznacza solidne potężne granie), a to publiczność nadawała koncertowi rytm.
I co bys na nim robil? siedzial wcinajac Popcorn na trybunach, i czekal az wyjdzie potworek co poswieci laserem? :)
No jakoś widziałem ich dwa razy i zapewniam Cię, że nie jadłem popcornu. Gdy Slayer jest na scenie zapominasz o wszystkim, w tym o jedzeniu - liczy się tylko muzyczne szaleństwo i potężne wibracje. ;)

Re: Slayer

: ndz paź 17, 2004 1:18 pm
autor: miki
---

Re: Slayer

: ndz paź 17, 2004 2:30 pm
autor: Leon665
jeszcze jedno, pisze sie Thrash nie Trash

Re: Slayer

: ndz paź 17, 2004 2:51 pm
autor: Odziom_666
A mi Slayer strasznie nie podchodzi :x Ale szacunek dla zespołu :rocx
A co do ich techniki, to bym polemizował z Wickerem. Moim zdaniem sa bardzo dobrzy technicznie.

Re: Slayer

: ndz paź 17, 2004 6:38 pm
autor: kszaku1991
Średnio mi podchodzą. Słyszałem Hell Awaits i nawet nawet. Nie zachwycam się, ale respect dla nich. Lubię za to bardzo Lombardo i jego zespół (projekt?) Grip inc., szczególnie płytkę Nemesis.

Re: Slayer

: śr paź 20, 2004 2:24 pm
autor: Wujek_Wojtek
Są Boscy !!!!!!! Drugi zespół po Maidenach ,który miał na mnie tak ogromny wpływ :)
Moje ulubione kawałki to : Seasons in the Abyss, Chemical Warfare i Angel of Death......
miodzio poprostu.....
może kiedyś uda mi się zlookać ich koncert w Polsce :) (jeśli bedą u nas)
Pozdrawiam Wszystkich kochających Slayera !!!!!!!

Re: Slayer

: śr paź 27, 2004 8:47 pm
autor: Harley Rider
Slayer to dla mnie zespół kultowy i na pewno jedna z ulubionych kapel. Szalenie brutalna jazda, nie mam pojęcia jakby dziś wyglądała scena metalowa dziś (kto wie, czy w ogóle powstała by muzyka ekstremalna). Słowem - BOGOWIE - jeden z tych zespołów, których zobaczenie na żywo jest jednym z moich życiowych celów :) Ulubione utwory: Hell Awaits, Angel of Death, Raining Blood, South Of Heaven, Die By The Sword, Postmortem, South Of Heaven, Bloodline i cover utworu grupy Steppenwolf - Born To Be Wild (podoba mi się zdecydowanie bardziej niż oryginał)

Re: Slayer

: śr paź 27, 2004 8:51 pm
autor: helmik
do seasons KULT!

potem troche gorzej.... wie ktos cos o nowym albumie wychodzi toto czy nie?/

Re: Slayer

: śr paź 27, 2004 11:14 pm
autor: she-wolf

Re: Slayer

: czw paź 28, 2004 8:32 am
autor: slayer
No fajnie sie to dvd zapowiada, fajnie, jak tylko sobie nosnik (dvd) naprawie to zakupie ... :roll:

Re: Slayer

: czw paź 28, 2004 1:51 pm
autor: Deleted User 357
A ja bym wolał żeby się w końcu za nowy album zabrali :evil: