Strona 1 z 1
album Blaze'a"Blood & Belief"
: sob lis 27, 2004 3:55 pm
autor: Thorwald
Gdzieś już padło na forum podobne pytanie ale dotyczyło chyba tylko piosenki "Tearing Yourself To Pieces". A jak oceniacie całość? Lepsza czy gorsza od jego poprzednich płyt? Moim zdaniem to jego najlepszy album, najbardziej mroczny i "osobisty"

Głębokie teksty o życiu, a do tego mocne riffy (tak mocnych nie było na poprzednich albumach

) oraz świetny (w mojej opinii) i "klimatyczny" głos Blaze'a

Ogólnie fajnie się tego słucha

Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: sob lis 27, 2004 3:59 pm
autor: BeBe
Tylko się powiesić. Bodjaże jest już gdzieś to na forum. Przynajmniej było i to dość niedawno. Przeglądaj forum

Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: sob lis 27, 2004 8:36 pm
autor: Premus
Album jest naprawde dobry -mocne uderzenie Blaze niezle dojada glosem :solo
Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: sob lis 27, 2004 8:38 pm
autor: Premus
ale taj jak wspominaja to pytanko juz bylo
Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: sob lis 27, 2004 9:37 pm
autor: WICKER MAN
Także sądzę, że to jego najlepsze solowe dzieło... Szkoda, że tak niedoceniane.

Kawałki typu "Ten Seconds", "Alive" czy "Life And Death" totalnie wymiatają! Texty i atmosfera płyty mroczna - wręcz drugie X Factor.

Jedna z najlepszych płyt tego ro(c)ku!

Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: sob lis 27, 2004 10:00 pm
autor: Mlody
jak dla mnie album jest wysmienity. lepszy od poprzednich dokonan solowych.
Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: sob lis 27, 2004 10:53 pm
autor: Thorwald
Aha. Nie wymieniłem moich ulubionych kawałków

Wszystkie lubię, choć najbardziej to: "Alive" ze swoim ostrym wejściem, tytułowy, gdzie fajnie przeplatają się spokojne fragmenty z ostrymi riffami, melodyjne "Life And Death" (zaczyna się trochę skomplikowaną partią perkusji, coś jakby pod Paradise Lost), refleksyjne "Tearing Yourself To Pieces", szybkie "Will To Win", "Regret" - balladka (choć trochę ostra jak na balladkę

)... W sumie każda piosenka na tej płycie ma w sobie coś co mnie przekonuje, dlatego nie potrafię wskazać tej jednej ulubionej

Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: czw lut 15, 2007 11:28 pm
autor: DeaDe
Temat chyba można przenieść do forum głównego, na pewno będzie się cieszył większym powodzeniem.
Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: czw lut 15, 2007 11:31 pm
autor: slayer
Najslabszy solowy Blaze, jak dla mnie

Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: czw lut 15, 2007 11:33 pm
autor: syzygy
Tam jest zajebisty "regret". Tyle z tego albumu pamiętam

Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: sob lut 17, 2007 10:45 pm
autor: herki
DeaDe pisze:Temat chyba można przenieść do forum głównego, na pewno będzie się cieszył większym powodzeniem.
O w dupę, ale żeś wykopał.
Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: ndz lut 18, 2007 7:29 am
autor: Matek
slayer pisze:Najslabszy solowy Blaze, jak dla mnie
wiadomo. ale i tak dobry. blaze jest fpyte
Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: ndz lut 18, 2007 10:23 am
autor: Deleted User 622
Nie chce mi sie szukac płytki i tytułu kawałka, ale w jednym numerze zrobili ostrą zrzynkę z polskiego Illusion

Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: ndz lut 18, 2007 12:27 pm
autor: Hallowed
Bardzo dobry album, ale imo nie najlepszy. Dla mnie najlepszy jest "Tenth Dimension".
Bardzo lubię solowe dokonania Balze`a.
Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: ndz lut 18, 2007 12:44 pm
autor: Matek
Hallowed pisze:Bardzo dobry album, ale imo nie najlepszy. Dla mnie najlepszy jest "Tenth Dimension".
dlamnie 10th dim na równi z debiutem

oba świetne.
Hallowed pisze:Bardzo lubię solowe dokonania Balze`a.
wszyscy lubjom

Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: ndz lut 18, 2007 12:52 pm
autor: zygfryd
Messiah najlepszy, BB gdzieś tam. Nie pamiętam za wiele z tej płyty.
Re: album Blaze'a"Blood & Belief"
: ndz lut 18, 2007 1:16 pm
autor: syzygy
Matek pisze:wszyscy lubjom
nie wszyscy

..to znaczy lubię trochę, ale tak bez żadych emocji tego słucham...Głos Blaza po paru kawałkach robi się monotonny... chociaż dawno nic nie leciało, będzie minimum rok.. może teraz by mi lepiej weszło...tylko że piracką płytkę z dyskografią zgubiłem
