Strona 1 z 2

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 12:23 am
autor: Michcio
eee grubo :shock: naprawde robi wrazenie wiec dzieukuje za wyjasnienie .. jednakze zawsze pisalem Ides....

:beer

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 12:28 am
autor: Misio
Podobna sytuacja jest z Hallowed Be Thy Name. Niektórzy twierdzą, że jest ''by the'' :)

Istnieją też uporczywcy z bodajże interii (moge sie mylić), którzy twierdzą, że nasz perkusista ma na nazwisko Mc Brian
---
Muszę przyznać, że jestem pełen podziwu w tej kwestii dla Vlada, z tego co pamiętam nie zna on angielskiego jako takiego, a jeszcze ani razu nie widziałem by strzelił jakąś literówkę w tytule.

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 12:32 am
autor: speedrw
Ja się przyznam jako pierwszy, iż pisałem Ideas :oops: :cry: ale teraz mogę zapewnić, że już nie będe.

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 12:48 am
autor: Kro
Mnie tez wkurza jak ludzie przekrecaja tytuly :roll: Ostatnio ktos napisal Dance Of Dead :roll:

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 12:50 am
autor: Misio
Vlad Tepes pisze:za to gdybyś posłuchał wymowy, to choćbyś schował głowę w betonowy chodnik to i tak by w dupę zaszczypało :lol:
Nie wątpię :lol: , zwłaszcza, że jeśli chodzi o akcent to nawet niektórzy nauczyciele mnie irytują, nie mówiąc o ''kolegach z podwórka''. Ale zazwyczaj w takich sytuacjach kupa śmiechu jest - po obu stronach. :)

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 12:51 am
autor: Deleted User 357
Jakoś sobie nie wyobrażam że można to mówić Ideas Of March :lol: "Pomysły Marcowe"?Co to za twór :lol:

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 12:56 am
autor: speedrw
o może chodzi o 1 maj :lol:

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 1:00 am
autor: Misio
Nie chodzi Ci o marzec przypadkiem?

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 1:08 am
autor: Szymon
Idy marcowe kojarzylem wlasnie zawsze z zabojstwem Julka, ale tego calego cyrku z kalendami, nonami to nie znalem - musze to ogarnac jakos, ale teraz to za pozno jest :)

PS. Vlad zapewne zasowa po ang. z czystym transylwanskim akcentem :P Swoja droga mam zamiar sie wybrac w tamte strony, tylko nie wiem czy mi tego lata starczy czasu i pieniedzy :)

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 1:14 am
autor: Misio
Pewnie zobaczysz tam niejednego byłego forumowicza nadzianego na pal. :P

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 10:44 am
autor: Brand
Brawo Vlad :beer

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 10:54 am
autor: Adrian Smith
No właśnie - szacun 8)

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 11:12 am
autor: Quisi
Warto także przy okazji Id Marcowych wspomnieć o cytacie z "Juliusz Cezara", który stanowi refren The Evil That Men Do. Sam cytat jest w refrenie trochę inny niż w oryginale, ale co tam :wink: Bruce zapowiadał tak The Evil... na Ed Hunter Tour i na Rock In Rio.
The evil that men do lives after them, the good is oft interred with their bones

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 12:28 pm
autor: Dziku
heh ja zanim posluchalem piosenki wiedzialem o 15 marca 44 pne

a Vlad a propo, interesujesz sie tym czy tak se z ksiazki przepisales

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 03, 2005 1:59 pm
autor: Madril
Ja o Idach dowiedziałem się z recenzji MaYeRa. Wcześniej nie wiedziałem, że to 15 marca, chociaż o zabójstwie Julisza Cezara wiedziałem... (Mama mnie historii uczyła w gimnazjum... :) )

Ktoś tu wspomniał o Hallowed Be Thy Name. Na początku miałem większość muzyki Maiden w mp3 i się zastanawiałem czy tu błędu nie ma, ale poszperałem w słownikach i się trochę dowiedziałem o dawnym angielskim... :)

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 10, 2005 3:20 pm
autor: Maedhros
Vlad Tepes pisze:Małe wyjaśnienie dotyczące pewnego słowa, tytułu, trochę historii(pewnie nie wszyscy ją lubili i spali na zajęciach) oraz wiadomości o zasadach kalendarza rzymskiego. Zacznijmy jednak od początku.

Pierwszy utwór na płycie Killers nosi tytuł THE IDES OF MARCH. IDES a nie IDEAS !

A co to takiego The Ides Of March? Pozwolę sobie wkleić trochę wiedzy o starożytnym Rzymie, którą łatwo odnaleźć w necie jeśli tylko komuś się zachce. Troszkę o kalendarzu rzymskim...

W każdym miesiącu tylko 3 dni miały swoje nazwy:

Kalendy (łac. Kalendae) - 1. dzień miesiąca; od nich pochodzi nazwa 'kalendarz'
Nony (łac. Nonae) - 5. dzień miesiąca 29-dniowego lub 7. - 31-dniowego
Idy (łac. Idus) - 13. dzień miesiąca 29-dniowego lub 15. - 31-dniowego (zobacz: Idy marcowe).

Terminy te były związane z fazami księżyca:

Kalendae - to dzień po nowiu (kończącym miesiąc księżycowy).
Nonae - wypadają osiem (9 według rzymskiej rachuby, stąd nazwa od łac. nonus - dziewiąty) dni przed Idami.
Idus - dzień po pełni (wyznaczający środek miesiąca).

Pozostałe dni oznaczano jego kolejnością w stosunku do Kalend, Non i Id licząc wstecz od tych dni, np.: Kalendy, 4. przed Nonami, 3. przed Nonami, przeddzień Non, Nony, 8. przed Idami, 7. przed Idami, ..., przeddzień Id, Idy, 17. przed Kalendami następnego miesiąca, 16. przed Kalendami, ..., przeddzień Kalend.


Pierwotnie pierwszym miesiącem roku był marzec, a 15 marca (Idy marcowe, łac. Idus Martiae) rozpoczynali urzędowanie konsulowie. W 155 r. p.n.e. termin ten przesunięto o dwa i pół miesiąca wstecz, na 1 stycznia, gdyż w przeciwnym razie konsulowie desygnowani na ten rok nie zdążyliby na początek sezonu działań wojennych do Hiszpanii (gdzie aktualnie toczono wojnę). Ustaliło to początek cyklu pracy administracji państwowej (rzymscy urzędnicy byli wybierani na roczną kadencję) na pierwszego stycznia. I tak już zostało do tej pory.

W Idy marcowe 44 p.n.e. dokonano zabójstwa Juliusza Cezara.

Schowajcie więc sobie swoje IDEAS w tyłki i jako nową ideę w życiu przyjmijcie np. doskonalenie umiejętności czytania i dociekliwość w wyjaśnianiu pewnych zwrotów.

Pozdrawiam
Będę wredny i poprawię. Calendae, nie Kalendae. Bardzo fajnie, że wyjaśnienie się znalazło. Oby tak dalej!

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 10, 2005 5:27 pm
autor: Ascot
co do Hellowed Be Thy Name- oznacza to po prostu "Święć Się Imię Twoje"

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 10, 2005 5:39 pm
autor: Kro
Ascot pisze:co do Hellowed Be Thy Name- oznacza to po prostu "Święć Się Imię Twoje"
Hallowed Be Thy Name :roll:

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 10, 2005 6:55 pm
autor: Ascot
Kroczniok pisze:
Ascot pisze:co do Hellowed Be Thy Name- oznacza to po prostu "Święć Się Imię Twoje"
Hallowed Be Thy Name :roll:
:oops: racja... :oops:

Re: The Ides Of March - małe sprostowanie

: śr sie 10, 2005 8:11 pm
autor: Scorpien
a widzieliscie teledysk na Behind th iron curtain do HBTN ...jestem szczęśliwym posiadaczem tego filmu... i musze powiedziec ze mnie poprostu rozśmieszył ;) fakt fajne są ujęcia jak zespół spaceruje po zamku.... ale ten hollywoodzki film o rycerzach średniowiecznych ... porażka ;)