Strona 1 z 4
Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 8:58 am
autor: Journeyman666
krótkie komenatarze na temat tego albumu i ulubionego utworu

który waszym zdaniem wymiata???

Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 1:40 pm
autor: Deleted User 2259
bezapelacyjnie Hallowed Be thy Name.a gdzie run to the hills

Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 1:41 pm
autor: obserwator
the sign of the cross, najlepsze wykonanie jakie słyszałem, pełen profesjonalizm
Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 1:45 pm
autor: Borys1978
Hallowed Be thy Name
Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 1:47 pm
autor: syzygy
Invader pisze:gdzie run to the hills
no właśnie, w ankiecie DOTR też go pominął
...a ja bym musiał się poważnie zastanowić na co zagłosować... Biorę pod uwagę Dream Of Mirrors, Clansman, The Evil That Men Do, Fear Of The Dark czyli wielka czwórka tej koncertówki, w dodatku te kawałki lecą po sobie nie pozwalając na chwilę wytchnienia

Ale np. Wrathchild, Blood Brothers czy Sign Of The Cross też uwielbiam... za bardzo lubię tą koncertówkę chyba

łatwiejsza byłaby ankieta na najgorszy kawałek, jak dla mnie Wickerman, Bruce odwalił kichę straszną :p ale nie... przecież jest jeszcze koszmarny TNOTB :laugh
The Wickerman 6/10
The Ghost of the Navigator 8/10
Brave New World 9/10
Wrathchild 10/10
2 Minutes to Midnight 8/10
Blood Brothers 10/10
The sign of the Cross 10/10
The Mercenary 8/10
The Trooper 8/10
Dream of Mirrors 10/10
The Clansman 10/10
The Evil That Men Do 10/10
Fear of the Dark 10/10
Iron Maiden 10/10
The Number of the Beast 1/10
Hallowed Be thy Name 8/10
Sanctuary 9/10
Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 2:30 pm
autor: Nomad
Przecież to jest oczywiste...Clansman.
Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 2:43 pm
autor: Matek
syzygy pisze:Invader pisze:gdzie run to the hills
no właśnie, w ankiecie DOTR też go pominął
...a ja bym musiał się poważnie zastanowić na co zagłosować... Biorę pod uwagę Dream Of Mirrors, Clansman, The Evil That Men Do, Fear Of The Dark czyli wielka czwórka tej koncertówki, w dodatku te kawałki lecą po sobie nie pozwalając na chwilę wytchnienia

Ale np. Wrathchild, Blood Brothers czy Sign Of The Cross też uwielbiam... za bardzo lubię tą koncertówkę chyba

łatwiejsza byłaby ankieta na najgorszy kawałek, jak dla mnie Wickerman, Bruce odwalił kichę straszną :p ale nie... przecież jest jeszcze koszmarny TNOTB :laugh
The Wickerman 6/10
The Ghost of the Navigator 8/10
Brave New World 9/10
Wrathchild 10/10
2 Minutes to Midnight 8/10
Blood Brothers 10/10
The sign of the Cross 10/10
The Mercenary 8/10
The Trooper 8/10
Dream of Mirrors 10/10
The Clansman 10/10
The Evil That Men Do 10/10
Fear of the Dark 10/10
Iron Maiden 10/10
The Number of the Beast 1/10
Hallowed Be thy Name 8/10
Sanctuary 9/10
haha u mnie to tak
The Wickerman 10/10
The Ghost of the Navigator 10/10
Brave New World 10/10
Wrathchild 8/10
2 Minutes to Midnight 8/10
Blood Brothers 10/10
The sign of the Cross 10/10
The Mercenary 10/10 (same wykonanie, nie piosenka)
The Trooper 10/10 (przez to wykonanie polubiłem ten song, wcześniej mi nie wchodził

)
Dream of Mirrors 10/10
The Clansman 10/10
The Evil That Men Do 7/10
Fear of the Dark 10/10
Iron Maiden 5/10 (bez rewelacji, średnie i już)
The Number of the Beast 7/10
Hallowed Be thy Name 8/10
Sanctuary 5/10 (jak z IM)
Run To The Hills 10/10
i co tu wybrać?

dream of mirrors chyba... a może troopera? nie.. sign of the cross! albo najlepej fear of the dark z tą niesamowita publiką, albo run to the hills.. ale jego nei ma w ankiecie

czyli głos na
kurde w życiu nie miałem takiego dylematu.. ale to tylk świadczy o klasie albumu.
głos na dream of mirrors, po losowaniu

Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 3:03 pm
autor: syzygy
Matek pisze:Iron Maiden 5/10 (bez rewelacji, średnie i już)
Matek pisze:Sanctuary 5/10 (jak z IM)
A mi się te stare hity z nowym brzmieniem i brusem bardzo podobają, jak dla mnie o niebo lepiej wypadają niż RTTH i TNOTB- ten to już w ogóle koszmar zawsze, tą melorecytację z RTTH jeszcze da się przeżyć, ale kaleczenia 666 nie znoszę
- czkanie we wstępie
- "Can I believe" ZAWSZE wyjęczne okropnie
- oddawanie głosu publiczności na dwie 6. Lubię śpiewy publiki, ale tu to nie pasuje, publika nie zdąrzy w tępie nigdy tego zaśpiewać i wychodzi kicha straszna.
- Bruce zamiast się przyłożyć i zaśpiewać to jak umie najlepiej woli dziczeć na całego, na RiR świetnie to widać, w innych kawałkach też skacze, ale nie przeszkadza mu to....
podsumowując koncertowego 666 nie cierpię, ani z DOTR aniz RiR o kiszkach typu Donnington nie wsponając. Jedynie przejdzie z Hammersmith oraz z LAD od biedy

Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 3:05 pm
autor: Matek
to jest w ogóle średniak

Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 3:10 pm
autor: S1MON
Wrathchild...3 min ognia :solo
Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 4:33 pm
autor: Nomad
Syzygy ty stary czegoś nie rozumiesz :) ..koncerty nie są robione po to,by potem ludzie je słuchali, to znaczy też,ale głównie po to by była zabawa dla publicznosc i oddawanie jej głosu to standard,tak robią wszyscy, wiadomo że ona nie zaśpiewa pięknie,w tempo,ale zabawa jest świetna,dlatego na koncertach najlepiej publika bawi sie na prostych utworach takich jak The Trooper, Clansman ,Fear of the Dark czy No More Lies..gdzie może sobie pośpiewać. A wiemy jaka jest publicznosc Brazylijska...na SfMB Bruce też często oddaje publicznosci pałeczke np.na Tower, wogóle zobacz jak goraćo tak sie ich zawsze przyjmuje.
Zobacz że na Life After Death nie ma takich zabiegów i koncert nie ma atmosfery, bo publicznosc jej nie tworzy.
Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 6:01 pm
autor: Matek
zgadza się Nomad! najlepsze koncerty to takie gdzie można sobie gardło zedrzeć :rocx
i dlatego koncerty deathmetalowe to ciuloza na maksa;]
Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 6:07 pm
autor: Abstract
The Clansman. Chociaż wachałem się pomiędzy Clansmanem, Wrathchild, 23:58 i Sign Of The Cross
Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 6:18 pm
autor: syzygy
Nomad pisze:..koncerty nie są robione po to,by potem ludzie je słuchali
Ale w RiR nawet kombinowali, żeby zatuszować te śpiewy publiki, więc jednak chcieli, żeby to był koncert do słuchania...

Nie popieram do końca tych wstawek, trochę to sztuczne ale niech będzie. Lubię spiew publiki np. w The Clansman czy Wrathchild i tam mogli se darować te zabiegi

Ale do TNOTB jakoś nie psuje mi to, tak samo jak nie cierpię oddawania głosu w SSOASS, tam to jeszcze większa tragedia jest, w ogóle to burzy refren
Nomad pisze:na SfMB Bruce też często oddaje publicznosci pałeczke np.na Tower
akurat tam za mało im daje pośpiewać

w The Tower się nie liczy, bo to jest tylko ye yeah przed kawałkiem a nie w trakcie

Może się mylę, ale jest taki moment że Bruce w King In crimson krzyczy kaman ale publiczność słabo krzyczy Arise, więc Bruce też się dołącza w pół słowa

Ale za to świetnie wypada Tears z wokalem brusa i publicznościa pod spodem. Ale to chyba nie ten temat
Matek pisze:to jest w ogóle średniak
ale klasyk

a dla mnie kawałek szczególny, bo pierwszy Maiden który usłyszałem

Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 6:20 pm
autor: Matek
syzygy pisze:ale klasyk a dla mnie kawałek szczególny, bo pierwszy Maiden który usłyszałem
number był pierwsza płytą maiden jaką słyszałem i od początku najmniej podobal mi się invaders i tytulowy
Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 6:23 pm
autor: Nomad
Dla mnie jeden z pierwszych na jakie miałem naprawde fazę, i ciągle jest u mnie w TOP 20, utwór ma klase i drapieżnośc, i to go odróżnia od słabszego Runa ,który zanudza strasznie, Number mi sie nie nudzi, zresztą słucham średnio raz na miesiąc.
To bardzo tudny utwór do zaśpiewania, w odróznieniu do Troopera raczej koncert mu nie pomaga, ale cięzko sobie wyobrazić koncert bez niego.
Co do koncertów Maiden to cięzko mi wskazać najlepszy i ulubiony, szczerze mówiac bardzo mało słucham koncertów,jak coś to puszcze sobie 2-3 utwory, na RiR najlepiej lubie Brave New World, Dream of Mirrors,Clansman i Evil that Man Do .
Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 6:24 pm
autor: Matek
Nomad pisze: ale cięzko sobie wyobrazić koncert bez niego.
mi nie

Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 8:32 pm
autor: Hallowed
Hallowed Be Thy Name.
Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 8:37 pm
autor: Matek
jakże by inaczej

Re: Najlepszy utwór z lp.Rock in Rio
: pt sie 04, 2006 8:55 pm
autor: Elevatorman
TETMD i FOTD ale głos oczywiscie na TETMD