Strona 1 z 6

Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 1:29 pm
autor: WICKER MAN
Do założenia tego tematu zainpirowała mnie wypowiedź Bruce'a z bonusowego DVD. Kto wg. Was zagrał/zaśpiewał najlepiej na A Matter of Life And Death? Któremu muzykowi należy się tytuł "człowieka meczu"? ;)

Osobiście stawiam na Adriana... Jego niesamowicie ciężkie, ale też progresywne riffy są jednymi z najlepszych stworzonych przez Maiden, a solówki także wyróżniają się (jak zawsze 8) ) najbardziej ze wszystkich trzech Amigos. Podoba mi się, że sporo eksperymentował na tym albumie (sola w For The Greater Good of God i Lord of Light). H jest odpowiedzialny za najlepsze kompozycje na płycie. Zdecydowanie przebił nawet swoją grę na Dance of Death i wniósł jeszcze więcej w ten album!

Drugie i trzecie miejsce należą się odpowiednio Nicko (Rewelacyjna gra! Momentami zupełnie niemaidenowa! Świetne przejścia i nowe techniki!) oraz Bruce'owi (O wiele lepsze partie wokalne - więcej emocji i techniki - zupełnie nowe brzmienia jak w ostatnich 3 kawałkach. Wielkie brawa!).

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 1:39 pm
autor: Rainmaker.
Janick Gers to taki czarny koń, moim zdaniem obecnie to on właśnie ma najciekawsze pomysły na muzykę w Maiden.

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 1:49 pm
autor: Lord Hypnos
Gers gra imho bardzo chaotycznie... Dla mnie najlepsi są tutaj Bruce i Adrian. Bruce naprawdę powala mocą głosu, natomiast Adrian... hmmm, po prostu gra magicznie, melodyjnie i bardzo składnie. Poza tym, ma świetne zdjęcie z dwugryfowym Jacksonem w booklecie :)

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 1:55 pm
autor: paniron
Adrian oczywiście no i niech będzie Jan za to że jest współautorem najciekawszych jak dla mnie kopozycji

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 1:59 pm
autor: Katarn
Bruce. jest we wspaniałej formie.

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 2:02 pm
autor: S1MON
najlepiej zaspiewal Nicko na poczatku DW

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 2:04 pm
autor: BOSKI
Zdecydowanie Nicko :D wyskoczył jak diabeł z pudełka, czytałem naprawdę dużo różnych opini, zę jego gra (do nowego LP) jest schematyczna i nudna, a tu wywalił ostro z kopyta :rocx
Drugie miejsce: Janek
Trzecie: Bruce

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 2:07 pm
autor: Dani Filth
Nie lekceważmy też Steva i jego gęstego, ciężkiego basu. Na uwagę zasługuje też Bruce (w stylu ,,Chemical Wedding") i Nicko (W stylu Nicko).

:beer

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 2:16 pm
autor: Nomad
Janick!!!, zawsze traktowałem go jako dużo słabszego od Dave'a i Adriana, a tak naprawde uratował tą płyte, jest zdecydowanie najlepszym kompozytorem,podczas gdy kompozycjom Smitha coś brakuje, kompozycje Janicka są naprawde bardzo dobre, poza tym jego solówki, przede wszystkim ta z FtGGoG, wcale nie ustępują Adrianowym.
Dave..strasznie zawiódł,jego solówki praktycznie sie niczym nie wyróżniają, dobrze i nic ponad to, a przecież kiedyś to jego solówki wgniatały jak walec, i człowiek nie wierzył że można tak grać.
Janick chyba wykazał najwięcej entuzjazmu na płycie, jakby pokazał że on ma coś do udowodnienia, gdyby na tej płycie było więcej "Pilgrimów" to byłoby znacznie lepiej.

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 2:20 pm
autor: hellrider
bruce wybrał nicka, ja wybiore adriana. adrian z plyty na plyte jest coraz lepszy, a jego kompozycje naprawde kopią mi tyłek. solówki, harmonie, riffy itd sama poezja. na zasłużone wyróznienie zasługuje także nicko za świetne bity i bruce za genialna forme i genialne teksty. steve oczywiscie nie zawiódł, jestem tylko rozczarowany daveyem. wydaje mi sie że facet sie nie potrafi odnalezc troche na tej plycie. gra, bo gra, ale jakoś tak banalnie bez pomysłu.

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 2:23 pm
autor: Nomad
Może Dave'a wogóle wolał grać by zupełnie inny repertuar, a że nie ma siły przebicia jeśli chodzi o kompozycje to gra, to co gra.
Jak ja na niego tak czasem patrze,to mi sie wydaje że on sie najlepiej czuł na płytach z Di Anno,hehe.

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 3:12 pm
autor: Gary91
Głos na Adriana, za piękne kompozycje i swietne solówki, Adrian tak 3mać :)

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 3:13 pm
autor: Tomash
Nicko , Nicko i jeszcze raz Nicko ! Perkusja na tym albumie POWALA NA KOLANA ! myślałem o Harrisie jeszcze bo bas też jest fantastyczny :)

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 3:17 pm
autor: Szajba
sie zastanawiałem czy Steve(geeeeeeenialny bas) czy Adrian(solowki wgniatają) ale..jednak Steve :rocx

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 3:18 pm
autor: Szczur22
Cięęęęężki wybór. Osobiście zagłosowałem na 'Arrego- za kompozycje i za ciężarny :D bas

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 3:20 pm
autor: Mr.Hankey
Ogólnie to wszyscy dali z siebie dużo i wypadli bardzo dobrze... oprócz Dave, który popisał się moim zdaniem tylko w Benjaminie... Szkoda kiedyś był prawdziwym mistrzem teraz wypada znacznie słabiej od Adriana i Jana :?

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 3:20 pm
autor: ironed
Ja stawiam na Bruce'a - moim zdaniem niesamowicie wyspiewal calego AMOLAD'a.

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 3:38 pm
autor: Deleted User 2259
Ja stawiam na Nicko na tej płycie pokazał prawdziwą klasę

2 miejsce:Steve

3 miejsce:Bruce

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 3:48 pm
autor: Matek
ja na pewno nie oddam głosu na żadnego z gitarzystów bo to zdecydowanie najslabsza pod tym względem płyta maiden. czy to źle? nie. dlatego głos na brucea, który mimo że czasami zawodzi to nadal potrafi wywołać u mnie ciarki jak np na Lord Of Light

Re: Man of the match - najlepszy muzyk na AMOLAD

: wt sie 29, 2006 3:53 pm
autor: obserwator
janick (wyczerpująco, nie? :wink: )