Strona 1 z 6
Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 6:13 pm
autor: Szajba
Ozzy Osbourne. pierwszy wokalista Sabbathow, ikony hard rocka, prekursorow heavy metalu. legenda i tu nie ma wątpliwosci. ale co powiedcie o nim teraz? teraz gdy łamie sie na wuzgu elektrycznym, gdy wystepuje z cala rodzina programie "muzycznej telewizji", "the Osbournes" ? osobiscie nigdy nie lubilem jego muzyki, plyty sabbathow wole z DIO na wokalu, a ten prgogram w mtv uwazam za kwintesecje debilizmu i sprzedajnosci. powtarzam ze nie neguje jego zasług dla rozwoju muzyki rockowej
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 6:20 pm
autor: Matek
Ozzy... ten koleś miał zawsze farta. poprostu wszystko mu w zyciu wychodziło. najpierw trafił na Iommiego i spółkę, wyrósł na gwiazdę choć nawet za dobrze śpiewac nie potrafił (choć pierwsza płyta BS ma chyba najciekawsze wokale w jego karierze), z sabbsami nie szło to trafił na genialnego Rhoadsa, z którym stworzył kawał pięknej muzy z niesamowitymi riffami. nie było mowy o kopieowaniu sabbatów. a pod koniec lat 80tych trafił na kolejnego wielkiego - Zakka W. i znowu z podupadającej gwiazdy stał się wielki. a w międzyczasie znalazl żonę która stała się jego mózgiem. niestety teraz Ozzy jest pantoflem, robi dokładnie co Sharon mu każe- jak sharon postanowi zakończyć jego kariere to będzie koniec, jak nie to moze doczekamy się następcy genialnego Down To Earth. Ozzy to dla mnie przede wszystkim clown, ale lubię go

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 6:20 pm
autor: Artur
Ozzy z Sabbath - po stokroć TAK
Ozzy solo - również TAK, świetna muza.
Ozzy w TV - NIE
EDIT: w sumie bardzo trafnie ujął Matek - trafiał na odpowiednich ludzi.
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 6:24 pm
autor: Levy
Nie lubię, nie toleruję, cenię za Black Sabbath...
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 6:44 pm
autor: cellman
Lubię go ale mógłby wreszcie coś wydać a nie w reality showach występować.
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 6:59 pm
autor: jesper
...cenie i szanuję Ozziego zarówno za to co nagrał z BLACK SABBATH a chyba jeszcze bardziej za solowe dokonania - ma coprawda popierd#@&$ą żonę ale to tak na marginesie :rocx
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 7:25 pm
autor: Dani Filth
Jego postać przypomina mi trochę Johny'ego Deppa, tylko, że ze świata muzyki. Jedni go kochają i czczą inni wyśmiewaja. Ja należę do tych co go szanują, ale nie są fanatykami.

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 7:28 pm
autor: Maciuś
Mimo tego, że jest trochę dziwny, lubię go. Zrobił dla hardrocka (jak również h. Metalu) baaardzo dużo. Szkoda, że się tak splamił TheOsbournes.
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 7:30 pm
autor: obserwator
jesper pisze:ma coprawda popierd#@&$ą żonę ale to tak na marginesie
sam też jest nieźle walnięty, ale ogólnie bardzo lubiana przez mnie postać
daże go wielkim szacunkiem za jego dokonania zarówno solowe jak i z black sabbath, natomiast nie wiem po ki grzyb razem z familią robią ze swojego życiaaa reality show...
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 7:32 pm
autor: Tomek(JMM)
Kolejny temat o tym samym... O ile dobrze pamiętam ostatni założył Blood Brother... Zaś jełsi chodzi o moją opinie co do pana Osbourne'a, to pójdę na łatwizne i zacytuję podpis Żelaznego

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 7:40 pm
autor: Copycat
Ten podpis jest genialny sam w sobie i chyba również się z nim zgadzam. Nie jestem pewna bo w zasadzie Ozzy jest mi zupełnie obojętny. Nie lubię Black Sabbath z jego wokalem a solowe płyty słyszałam ze dwie. Fajne nawet ale w majty nie sikam.
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 7:56 pm
autor: Abstract
Nie przepadam za tym gościem. Nie chcę mówić ,że nigdy nic nie znaczył ale po tym jak się zwyczajnie sprzedał MTV ciężko mówić o nim jako o prawidzwej ikonie hard/heavy. Nie przeczę , kiedyś (pierwsze BS) było rewelacją! Ale potem to co się stało z Ozkiem to jest poprostu ... szkoda

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 7:59 pm
autor: Matek
Abstract pisze:Nie przeczę , kiedyś (pierwsze BS) było rewelacją! Ale potem to co się stało z Ozkiem to jest poprostu ... szkoda
phi,potem grał lepszą muzę poprostu

fakt że świetne albumy przeplatał słabymi ale te świetne to naprawde są... świetne

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 8:02 pm
autor: Abstract
Tak, albo świetnie albo fatalnie

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 8:03 pm
autor: Beltrametix
Takie utwory jak "Paranoid" , "Iron Man" czy "Sabbath Bloody Sabbath" na pewno wiele zawdzięczają Ozzy'emu. Jednak osobiście go nie lubię za to co ze sobą zrobił i menelski tryb życia, co pozbawiło nas dobrego rockowego muzyka

Teraz na Osbourne'a to aż żal patrzeć

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 8:24 pm
autor: Filik10
Nienawidze go za skrzeczenie zamiast śpiewania w utworach (numery z DIO brzmią milon razy lepiej) i robienie z siebie posmiewiska w mediach

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 8:35 pm
autor: Ximinez
Cenię go i szanuje jako muzyka. Jedna z ważniejszych postaci w dziejach ciężkiego grania. A co do jego życia prywatnego... no cóż... cenię go za muzykę, nie za dresik, pieski i kapcie.
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 8:41 pm
autor: Deleted User 357
Patrz:mój podpis

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 8:43 pm
autor: S1MON
powtarzacie jak banda malotow zaslyszane, ze sie sprzedal bla bla bla....a tak btw - nikt z Was nie przyjalby paru milionow $ za pare rzeczy, ktore Ozzy zrobil...no skąąąąąąd...
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
: śr wrz 06, 2006 8:55 pm
autor: Szczur22
No ja powiem krotko i po swojemu:
Frajer
Skończyłem