Strona 1 z 5

Annihilator

: ndz mar 04, 2007 7:27 pm
autor: jesper
... hmmm być może coś mi padło na wzrok ale nie widzę starego tematu o ANNIHILATOR. Wkrótce zespół zagości wspólnie z Trivium na koncercie w naszym kraju , ponadto mamy już pierwsze zapowiedzi i newsy na temat najnowszej płyty której premiera zapowiadana jest na lipiec 2007 roku. Co tu dużo mówić w końcu ANNIHILATOR to także zespół legenda "speed thrash metalu" o którym warto pisać nie tylko przy okazji koncertu, premiery nowej płyty ale przede wszystkim wspaniałej muzyki jaką tworzy Jeff Waters.

Oto kilka informacji na temat tego wydawnictwa.

Obrazek

Na zapowiedzianym na 16 lipca nowym krążku Annihilator zatytułowanym "Metal" usłyszymy popisy wielu znamienitych muzyków. Pojawią się między innymi Alexi Laiho (Childeren Of Bodom), Danko Jones (Danko Jones), Michael Amott i Angela Gossow (Arch Enemy), Corey Beaulieu (Trivium), William Adler (Lamb Of God), Jeff Loomis (Nevermore), Jesper Strömblad (In Flames), Steve "Lips" Kudlow (Anvil), Anders Björler (The Haunted) i Jacob Lynam (Lynam). Według Jeffa Watersa nowe dzieło ma być jednym z najlepszych gitarowych albumów w karierze Annihilator. To będzie, jak mówi Jeff, po prostu Annihilator metal. Fanów czeka miła niespodzianka, bo lider zapowiada, że pod względem muzycznym płyta będzie bliska czterem pierwszym albumom zespołu!


"Metal"

1. Clown Parade (feat. Jeff Loomis)
2. Couple Suicide (feat. Danko Jones and Angela Gossow)
3. Army Of One (feat. Steve "Lips" Kudlow)
4. Downright Dominate (feat. Alexi Laiho)
5. Smothered (feat. Anders Björler)
6. Operation Annihilation (feat. Michael Amott)
7. Haunted (feat. Jesper Strömblad)
8. Kicked (feat. Corey Beaulieu)
9. Detonation (feat. Jacob Lynam)
10. Chasing The High (feat. William Adler)

Re: Annihilator

: ndz mar 04, 2007 10:14 pm
autor: slayer
No fajnie zapowiada, ale zapowiada tak kazdy zespol, ze bedzie tak jak bylo za najlepszych czasow. A przeciez wszyscy dobrze wiemy,ze takiego albumu jak NN czy AiH nagrac drugi raz nie mozna.
Ale naprawde super by bylo gdyby okazalo sie, ze 'Metal' to taki metal jak ten z naszego forum i bedzie to jedna z ciekawszych plyt tego roku ;)

choc z drugiej strony zupelnie na to nie licze, te gwiazdy przeslodza to wszystko i niestety podswiadomie spodziewam sie albumu , ktory bedzie czupaczupsem maczanym w cukierniczce i bynajmniej nie oznacza to wracania do korzeni, czy podszywania sie pod metala. szkoda mi Ciebie bracie ;)

Re: Annihilator

: ndz mar 04, 2007 10:55 pm
autor: Artur
Znaczy mistrzami to oni i może byli ale na 2-óch pierwszych płytach ;]

Potem był zupełnie inny, ale bardzo fajny "Set The World On Fire", z przecudownym "Sounds Good To Me" :mrgreen:

Z późniejszych już wszystkich nie znam. Ale też się coś fajnego znajdzie.
Przede wszystkim "Criteria For A Black Widow", gdzie naparzają bardzo zacnie i nie jest to wiele gorsze od "Alice In Hell" i "Never, Neverland".
Ok jest też "Carnival Diablos".

Generalnie to zespół bardzo charakterystyczny, dzięki grze Watersa. I bardzo dobry, bez 2-óch zdań.

A co do nowego albumu to nie mam w zasadzie żadnych oczekiwań, posłucham z czystej ciekawości przy okazji.

Na koncert nawet chciałem jechać (bo i Trivium lubię), ale jednak po ogłoszeniu tego koncertu pojawiło się potem kilka cholernie interesujących rzeczy, dlatego będę musiał zrezygnować.

Re: Annihilator

: ndz mar 04, 2007 10:56 pm
autor: slayer
Artur pisze:Znaczy mistrzami to oni i może byli ale na 2-óch pierwszych płytach ;]
no i tylko tam :]

Re: Annihilator

: ndz mar 04, 2007 11:53 pm
autor: jesper
... szczerze mówiąc osobiście bardzo cenię wszystkie albumy ANNIHILATOR łącznie z "Remains" ale w 100% zgodzę się z faktem że dwie pierwsze płyty są zdecydowanie najlepsze, wynika to z tego że są po prostu cholernie równe - tam w zasadzie nie ma słabych utworów ... ale , ale i tak najbardziej cenię, w mordę "przesłodki" "Set The World On Fire" - krótko mówiąc mam cholerny sentyment do tej płyty "Phoenix Rising" to w moim odczuciu ballada wszech czasów a taki "Brain Dance" to doskonały, wręcz idealny majstersztyk speed thrashu i esencja geniuszu Jeffa Watersa :cool:

Re: Annihilator

: pn mar 05, 2007 12:06 am
autor: slayer
jesper pisze:"Phoenix Rising"
jak za albumem nie przepadam , tak ten "łamacz serc" jest naprawde wysmienity ;]

Re: Annihilator

: pn mar 05, 2007 12:12 am
autor: Artur
NO, ja w ogóle to z "Set The World..." najbardziej lubię te najbardziej melodyjne, popowe wręcz kawąłki, czyli "Phoenix Rising" właśnie a także wspomniany przeze mnie wcześniej "Sounds Good To Me" :mrgreen:

Re: Annihilator

: pn mar 05, 2007 2:33 am
autor: miki
'Phoenix Rising' znam i ja. Cudny numer, nawet bym sobie teraz go włączył, ale jakoś nie mam na stanie domowym obecnie

Re: Annihilator

: pn mar 05, 2007 9:48 am
autor: Stormshield
slayer pisze:
Artur pisze:Znaczy mistrzami to oni i może byli ale na 2-óch pierwszych płytach ;]
no i tylko tam :]
Dokładnie :razz: Teraz ciężko byłoby wybrać jakiś mistrzów. Jak większość najbardziej lubię dwa pierwsze albumy. Pokazali tam klasę, później to już różnie było.

Re: Annihilator

: pn mar 05, 2007 11:03 am
autor: Deleted User 622
Artur pisze:Potem był zupełnie inny, ale bardzo fajny "Set The World On Fire", z przecudownym "Sounds Good To Me" :mrgreen:
mój ulubiony album ;] Taki zupełnie inny...
Z późniejszych już wszystkich nie znam. Ale też się coś fajnego znajdzie.
Później całkiem sporo fajnych nagrali. Kurde dawno ich nie słuchałem. Zaraz wrzuce do odtwarzacza :)

Re: Annihilator

: wt mar 06, 2007 7:46 am
autor: Matek
kiedyś, bardzo dawno temu, jak słuchałem tharshu to ich debiut był jedną z moich ulubionych płyt ;)

Re: Annihilator

: pt mar 09, 2007 6:56 pm
autor: iEvE
hyh mimo że znam ich z muzyki i w ogole poszczególnych utworów,, co do płyt to miałabym problemy,tzn plyt jako tako nie kojarze, ale lubię i trzeba by w końcu usystematyzować wiedzę o nich ;)
wspomniane finiks rising jest conajmniej wyśmienite. fajni są

Re: Annihilator

: sob mar 10, 2007 1:14 pm
autor: Deleted User 357
Promo już wyciekło,więc zaraz sprawdzimy co to za bestyja ten "Metal". Acz po 2 ostatnich płytach nie liczę na cud.

Re: Annihilator

: sob mar 10, 2007 2:26 pm
autor: Bonzo
Żelazny pisze:Promo już wyciekło,więc zaraz sprawdzimy co to za bestyja ten "Metal". Acz po 2 ostatnich płytach nie liczę na cud.
Żelazny zapodaj tym promem ;-)

Re: Annihilator

: sob mar 10, 2007 3:05 pm
autor: Stormshield
Bonzo pisze:Żelazny zapodaj tym promem ;-)
Też poproszę.

Re: Annihilator

: sob mar 10, 2007 3:44 pm
autor: Deleted User 357
Przesłuchałem po łebkach tego promosa,i zahacza mi niebezpiecznie o All For You,mam nadzieję że to tylko 1 wrażenie :neutral: :x

Re: Annihilator

: sob mar 10, 2007 4:29 pm
autor: mimski
Daj posłuchać też.

Re: Annihilator

: pn mar 12, 2007 9:04 am
autor: jesper
... hmmm coś wcześnie pojawiło się to PROMO - no i nie wytrzymałem, po pierwszym przesłuchaniu wrażenia jak najbardziej pozytywne :!: W otwierającym płytę kawałku jest gitarowy motyw "Sixes and Sevens", natomiast "Operation Annihilation" przypomina bardzo dwa utwory z "King Of The Kill", mianowicie "Hell Is War" i "Annihilator". Szczerze mówiąc Waters bardzo sprytnie wymieszał stare z nowym z czego w moim odczuciu wyszedł całkiem przyjemny dla ucha materiał, zapowiada się ŚWIETNA płyta zróżnicowana - można nawet blackowy skrzek usłyszeć, no i świetna sola [krótko mówiąc zaproszeni goście dopisali znakomicie i rewelacyjnie wywiązali się z powierzonego im zadania]! W "Army Of One" mamy typowo metalowy tekst gdzie padają m.in. takie wielkie nazwy kapel jak IRON MAIDEN , SLAYER , BLACK SABBATH w ogóle sporo tutaj motywów przypominających właśnie IRON MAIDEN oczywiście bez przesady bo mam na myśli pewne fragmenty, podobne riffy etc. Tak jak wspomniałem słychać miejscami ukłony w kierunku Iron Maiden a nawet black metalu. Płyta zróżnicowana w której zawarto 100% Annihilatora. Najważniejsza rzecz, Waters stworzył nośne RiFFy, fantastyczne sola a sam Padden nie zawodzi. Śpiewa lepiej jak na ostatnim krążku. Naprawdę często można napotkać na nawiązania do klasycznych krążków ANNIHILATOR. Album nie nuży i to jego mocny atut, co więcej im dalej w las tym ciekawiej! Po prostu świetna robota :rocx Po raz kolejny powtórzę Gitarowo album wymiata :!: :!: :!: :rocx

Re: Annihilator

: czw mar 29, 2007 4:36 pm
autor: Deleted User 622
po 2 przesłuchaniach moge stwierdzic ze słabsza od Schizo Deluxe. Głównie jeśli chodzi o wokal... jakoś bezpłciowo się zrobiło.

Re: Annihilator

: pt kwie 06, 2007 2:51 pm
autor: DeaDe
Album mógłby być fajny, gdyby nie te tokiohotelowe elementy :?. Nie lubię łączenia thrashu z harcerskimi zaśpiewakmi. Ale podobają się mi solówki - kapitalne.