Strona 1 z 2

Resurection vs Painkiller

: pt cze 15, 2007 10:49 am
autor: Nomad
Od dawien dawna nosiłem się z zamiarem stworzenia takiej ankiety.
Dwie płyty ,które napewno odniosły duży sukces i są cenione w środowisku fanów. Painkiller to płyta sławniejsza napewno ale czy lepsza?
Wg.mnie nie. To na Resurection Rob pokazał pełnie swoich możliwości, poza tym mimo że ta płyta powstała 10 lat później słyszę tu więcej klasycznego Priest z końca lat '70 i początku '80, Painkiller to płyta bardzo mocna ,energetyczna ale wg.mnie Resurection ma ciekawsze melodie, no i jest równiejsza. Takie utwory jak tytułowy, Silent Screams ,Temptation, Slow Down ,Locked and Loaded czy Saviour spokojnie mogą konkurować z najlepszymi utworami Judasów.
Uważam ,że Resurection jest niedocenianą płytą, a Painkiller lekko przecenianą i w sumie zawsze tak było, Resurection mimo że nie ma tam wspaniałego duetu gitarowego Glenn&KK także gitarowo stoi bardzo mocno, nieco w Amerykańskim stylu, może lekko nowocześnie ale linie melodyczne za które odpowiada Halford brzmią bardzo tradycyjnie, Judasowsko.

Re: Resurection vs Painkiller

: pt cze 15, 2007 11:10 am
autor: Chudy
Na początku nie lubiłem żadnej z płyt. Teraz wole Painkillera chociaż Resurection malo znam. Na razie nie zaglosuje może mi się odwidzi :B

Re: Resurection vs Painkiller

: pt cze 15, 2007 12:18 pm
autor: Deleted User 622
Obie płyty na równym poziomie jak dla mnie. Na Ressurection duzo solidnego łojenia, na Painkillerze sporo wirtuozerii. Ale jeśli mam wybierać to postawiłbym na Painkiller bo na tej płycie nie ma ani jednego nudnego momentu, a na Ressurection sie zdarzają (przynajmniej w mojej opinii). A i gdyby nie było Painkillera, to nie byłoby tytułowego wałka na R ;) Painkiller był swego rodzaju albumem przełomowym. Ressurection był już tylko świetnym powrotem Halforda.

Re: Resurection vs Painkiller

: pt cze 15, 2007 1:51 pm
autor: syzygy
Nomad pisze:Takie utwory jak tytułowy, Silent Screams ,Temptation, Slow Down ,Locked and Loaded czy Saviour spokojnie mogą konkurować z najlepszymi utworami Judasów.
takie utwory pokazały, Rob solo przewyższa JP :P Tak samo jak bruce solo im. ;D

Ressurection to dla mnie najlepsza płyta roba w całej jego karierze. :P

Re: Resurection vs Painkiller

: pt cze 15, 2007 1:55 pm
autor: Szajba
syzygy pisze:Rob solo przewyższa JP
tak choć znam słabo
syzygy pisze:Tak samo jak bruce solo im
nie

nie przepadam za JP, ale Painkiller to ich jedyny album, który lubie ;)

Re: Resurection vs Painkiller

: pt cze 15, 2007 10:16 pm
autor: McGregor
Dla mnie Painkiller to najlepsza płyta Judasów. Kiedy ją kupiłem, słuchałem po parę razy dziennie i zastanawiałem się, jak coś takiego mogło powstać dopiero po prawie 20 latach kariery scenicznej. Wielki album dla mnie i nadal bardzo świeży, rzecz ponadczasowa.

Re: Resurection vs Painkiller

: pt cze 15, 2007 11:53 pm
autor: Wrath
Głos na Resurrection. Kocham tę płytę. Painkillera też , ale obecnie częściej zdarza mi się słuchać Halforda solo.

Re: Resurection vs Painkiller

: sob cze 16, 2007 12:17 am
autor: iEvE
dla mnie PK>>R
na P. czuje jakiś pałer i ma takiego kopa. R niby też ale dla mnie to bardziej heavy metalowe granie i bardziej "spokone" (?). W kązdym razie P kopie mi mocniej dupe i tak jak lubie

Re: Resurection vs Painkiller

: sob cze 16, 2007 1:18 am
autor: Nomad
McGregor pisze:Dla mnie Painkiller to najlepsza płyta Judasów. Kiedy ją kupiłem, słuchałem po parę razy dziennie i zastanawiałem się, jak coś takiego mogło powstać dopiero po prawie 20 latach kariery scenicznej. Wielki album dla mnie i nadal bardzo świeży, rzecz ponadczasowa.
nie żebym przepowiadał przyszłośc ale wiele osób na początku "jara" się Painkiller i stawia go jako nr.1 by potem polubić bardziej inne płyty Priest, zresztą to bardzo różnorodny zespół, grali wiele styli muzycznych zawsze wychodząc obronną ręką , wg.mnie Painkiller to płyta może i ważna dla rodzącej się sceny speed/power-metalowej ale dla samego zespołu płyta jedna z wielu, ważne płyty to oni wydawali trochę wcześniej
Painkiller oczywiście jest świetny, ale wolę parę innych płyt JP (łatwo się domyśleć których,więc nawet nie wymieniam)

Re: Resurection vs Painkiller

: sob cze 16, 2007 1:46 pm
autor: McGregor
Hej, przesłuchałem wszystkie płyty Judasów i Pk to numer uno na mojej liście. I nie "jaram" się nim "na początku", tylko już od paru lat ;-) Tak na marginesie moją pierwszą płytką Judasów było Sin After Sin.

Re: Resurection vs Painkiller

: ndz cze 17, 2007 12:20 am
autor: Qba666
Trudno je porownywac. Obie plyty to konkretne granie mocne ostre ale dzieli je kilka ladnych lat roznicy. Pain mimo ze starszy moze bys smialo prownywany ze zmartwychwstaniem. Jak dla mnie Resurection = Painkiller (= jako podobne)

Re: Resurection vs Painkiller

: ndz cze 17, 2007 1:12 am
autor: Dziku
Glosuje na Paina, bo
metal pisze:Painkiller był swego rodzaju albumem przełomowym. Ressurection był już tylko świetnym powrotem Halforda.

Re: Resurection vs Painkiller

: ndz cze 17, 2007 8:24 am
autor: Metalophil
Painkiller - dla mnie najlepszy metalowy album wszechczasów

Re: Resurection vs Painkiller

: ndz cze 17, 2007 12:44 pm
autor: slayer
Oczywiscie, ze Painkiller, nie ma co porowywac. Halford solowy jest jak najbardziej ok, ale nie ma w nim Judas Priest ;)

Re: Resurection vs Painkiller

: ndz cze 17, 2007 12:54 pm
autor: Wildest Trooper
Trudny wybór ale jednak Painkiller. Za dwóch gitarowych geniuszów:)

Re: Resurection vs Painkiller

: śr cze 20, 2007 12:33 pm
autor: Tipton
Metalophil pisze:Painkiller - dla mnie najlepszy metalowy album wszechczasów
wszystko w tym temacie

Re: Resurection vs Painkiller

: czw cze 21, 2007 5:56 pm
autor: Qba666
Warto wspomniec ze IM bylo wtedy na etapie FOTD buhahahah

Re: Resurection vs Painkiller

: czw cze 21, 2007 6:15 pm
autor: Deleted User 622
Qba666 pisze:Warto wspomniec ze IM bylo wtedy na etapie FOTD buhahahah
Jeśli już chcesz być uszczypliwy to bądź chcociaż dokładny bo robisz z siebie pośmiewisko "buhahahah"

Re: Resurection vs Painkiller

: czw cze 21, 2007 9:54 pm
autor: Qba666
Spoko nastepnym razem bede pamietal :D

Re: Resurection vs Painkiller

: czw cze 21, 2007 10:12 pm
autor: Nomad
Tipton pisze:
Metalophil pisze:Painkiller - dla mnie najlepszy metalowy album wszechczasów
wszystko w tym temacie
ale w tym temacie nie mówimy o Defenders of the Faith :)