Strona 1 z 2

Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 1:40 pm
autor: syzygy
:arrow: Samael- Rebbelion

:arrow: Samael- Exodus; geniusz, moja ulubiona epka.

:arrow: Iced Earth- Melancholy; bardzo fajne wydawnictwo, szkoda tylko, że na 7 kawałków 3 są z albumów studyjnych...ale oprócz nich jest świetny cover Rippera priestów, niezły cover electric funeral, fajne Shooting Star a przede wszystkim genialne wykonanie Colors pochodzące z alive i athens- dla mnie bezdyskusyjnie perełka tej epki.

:arrow: System Of A Down- Lonely Day; tytułowa piosenka jest najgorszą w historii soad...ale epka jest całkiem fajna, nie czuć na niej, oprócz wspomnianego kawałka, plastikowości Hypnotize... bo to chyba stare kawałki są- przynajmniej świetne metro i marmalade. Ostatnio strasznie podoba mi się kawałek nagrany z Wu-tang Clan. ;D Wokale Serja miażdżą.

:arrow: Tool- Opiate

:arrow: Dream Theater- Change Of Seasons

nie znam w sumie zbyt wielu epek... :P
możliwe, że o czymś zapomniałem :wink:

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 2:25 pm
autor: Deadlock
:arrow: Hatesphere - The Killing - mocno prosto w ryj , dobre riffy , lekka nutka techniki wspaniała zapowiedz dużej płyty

:arrow: Hammerfall - Heeding The Call - świetnie wydana , z bardzo Hammerfallową okładką , pelen luz i radocha ... ! :)

:arrow: Edguy - Superheroes - ( to jest ep czy mini cd ? ) w każdym razie... komentarz chyba zbędny :)

:arrow: Helloween - Dr.Stein - niesamowicie prześmiewczy i odjechany tekst tytułowego kawałka , niezwykle jajcarska okładka i ...czysty muzyczno jajcarski geniusz ;)

:arrow: Helloween - Judas - bardzo trudno dostępna , świetna okładka , i jeden z największych killerów dyniogłowych .

:arrow: Vader - The Art Of War - tu tez pytanie czy to mini czy ep ? W każdym razie potęga miazga brutalność niczym z Litany i Black To The Blind , a nawet szybciej ! Slava Vaderowi !

i teraz uwaga :

:arrow: Entombed - When in Sodom - zdecydowanie wiecej death metalu niz death'n'rolla , swietne brzmienie , 5 kawałkow pokazujących , że Entombed wie jeszcze jak grać dobry szwedzki death metal w swoim własnym stylu ! Amen ! ;)

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 2:38 pm
autor: vyrus
Stoneman pisze: Vader - The Art Of War - tu tez pytanie czy to mini czy ep ? W każdym razie potęga miazga brutalność niczym z Litany i Black To The Blind , a nawet szybciej ! Slava Vaderowi !
oooo tak :beer

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 3:00 pm
autor: Szajba
Dream Theater - A Chainge of Sessions - kij z tym, że długość tej epki to prawie godzina ;)
Vader - The Art Of War - świetny zespół, świetna forma, ogólnie świetna rzecz ;)
Vader - Blood - j/w
Sacred Reich - Surf Nicaragua - IMO ich najlepsze dzieło
Iced Earth- Melanchol - od zabawa ;)

więcej grzechów nie pamiętam :B

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 3:04 pm
autor: Reach out
stary garaż Mety - na tym nowym "Green Hell" jest spiep....e

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 3:07 pm
autor: M@ti
:arrow: Slayer- Haunting the Chapel. M.in za Chemical Warfare \m/
:arrow: Entombed- When in Sodom- świetny przedsmak nowego albumu.
:arrow: Sodom- In the sign of evil- tego chyba nie muszę komentować.
:arrow: Burzum- Aske
:arrow: Motorhead- Iron Fist- szkoda, że taka krótka.
:arrow: MayheM- Wolf's lair abyss- Nie wiem czemu dużo osób wiesza psy na tej Ep'ce. IMO bardzo klimatyczna, po prostu świetna.

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 3:34 pm
autor: syzygy
Szajba pisze:Dream Theater - A Chainge of Sessions - kij z tym, że długość tej epki to prawie godzina
ale i tak słucha się jedynie pierwszych dwudziestuparu minut tylko :P

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 3:36 pm
autor: Szajba
ja tam słucham całej :P

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 4:48 pm
autor: Deadlock
Dismember - Misanthropic - miazga , melodie , szwecja..Matti Karki na wokalu... ;]

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 5:01 pm
autor: Nomad
Pierwsze wydawnictwa Helloween i Queensryche, naprawdę dobre rzeczy.

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 5:04 pm
autor: Deadlock
Pierwsze wydawnictwa Helloween
:B O to to ! ;)

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 5:09 pm
autor: Nomad
Wg.mnie brzmienie tej płyty jest lepsze niz Walls of Jericho,a i utwory które się tam znadują są naprawde mocne, w sumie te 5 utworów można traktować jako część WoJ, sam nie wiem, bo jeśli nie,to świetne utwory się marnują ...swoją drogą szkoda że tak mało płyt zagrali w tym składzie. Victim of Fate to jeden z 5 moich ulubionych utworów tej kapeli.
Co do Queensryche to sytuacja jest podobna.

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 5:25 pm
autor: Dani Filth
:arrow: Cradle Of Filth - V-empire.
:arrow: Cradle Of Filth - From The Cradle To Enslave
:arrow: Behemoth - Antichristian Phenomenon
:arrow: Behemoth - Slaves Shall Serve
:arrow: Vader - Beware The Beast
:arrow: Burzum- Aske
:arrow: Dimmu Borgir - World Misanthropy

And more...

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 5:57 pm
autor: zygfryd
Nomad pisze:Wg.mnie brzmienie tej płyty jest lepsze niz Walls of Jericho,a i utwory które się tam znadują są naprawde mocne, w sumie te 5 utworów można traktować jako część WoJ, sam nie wiem, bo jeśli nie,to świetne utwory się marnują ...swoją drogą szkoda że tak mało płyt zagrali w tym składzie. Victim of Fate to jeden z 5 moich ulubionych utworów tej kapeli.
Co do Queensryche to sytuacja jest podobna.
Brzmienie jak brzmienie, ale utwory kopią. Szkoda właśnie, że połączyli je z WOJem, ludzie patrzą jak na jedna płytę, z pewnością same Wallsy nie byłyby tak wysoko oceniane (tak myślę).
Nie wiem czy słyszałeś No world order Gamma raya - chyba najbardziej podobna płyta z Hansenem do WOJ, a i JP zalatuje.
Co do Victim of fate mam podobne zdanie.

W temacie -
Helloween - s/t, Step out of hell (bo i single też można widzę)
Dream theater - ACOS
Gamma ray - Heaven can wait, Rebellion in a dreamland (dzięki temu nie musze kupować dziadowego LOTF, najlepsze utwory są tu)
Queensryche - I am I, s/t też na doczepkę, bo takie śpiewanie na dłuższą metę męczące
Edguy - Superheroes

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 6:01 pm
autor: Nomad
No World Order słyszałem i szczerze mówiąc słabo mi podeszła, wokal niby podobny ale już nie tak ostry, a brzmienie typowe dla niemieckiego heavy lat '90 ,nie mój klimat poprostu ,ciekawostką jest fakt że utwór Solid liniamimelodycznymi przypomina Rapid Fire Judasów.
Z GR z tego co słyszałem to najlepszy debiut.

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 6:05 pm
autor: zygfryd
No Solid czochra, najlepszy jak dla mnie.
Ja się rzadko kiedy spotykam z opiniami, coby Heading najlepsyz był, prędzej jakieś Land of the free albo Powerplanty. Ale to chyba jeszcze bardziej niemieckie, nie namawiam :).

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 6:08 pm
autor: Nomad
Na Heading bardzo podobał mi się utwór tytułowy, który swoją majestatycznością przypomina Victim of Changes, czuć wpływy Helloweena i Judasa ,może czasem wręcz zżynki np.jeden utwór którego tytułu nie pamiętam jest wręcz zarżnięty z Burnin Up Judasów, ale ogólnie płyty słuchało mi się dobrze...ale ja GR znam mało więc może coś by mi lepiej podeszło, może kiedyś sobie coś posłucham, jak będe miał ochotę na coś szybkiego i melodyjnego.

Re: Ulubione EPki

: wt lip 03, 2007 6:13 pm
autor: Stormshield
Sacred Reich "Surf Nicaragua"
Sodom "In the sign of evil" już nie mogę się doczekać nowej wersji
Suffocation "Human Waste", "Despise the sun" - miazga!

Re: Ulubione EPki

: śr lip 04, 2007 1:01 am
autor: Artur
Nevermore "In Memory" - super. Długo sie przekonywałem, ale jak już sie udało, to pokochałem tak jak wszystkie ich dokonania w zasadzie. Piękny "Sorrowed Man", ostry "Optimist Or Pesimist" no i przede wszystkim mój faworyt - "Matricide" = cudo.

Dream Theater "A Change Of Sesons" - ale zaznaczam, że słucham jedynie utworu tytułowego. Z tym, że mam go za jeden z 2,3-ech najlepszych utworów Dream Theater (a może i najlepszy), więć on mi rzutuje na ocenę EPki.

Tool "Opiate" - tak sie rodzi wielki zespół 8) Agresywniej niż na późniejszych płytach i też bardziej szczeniacko troche :) Ale bardzo lubie, zwłaszcza kapitalne "Part Of Me" (które jednak lepiej wykonane na "Salival", bez 2-óch zdań).

Helloween "Helloween" - takiego Helloween to ja moge słuchać :D Zero lukru, czysty speed metal w zasadzie. "Walls Of Jericho" to logiczne rozwinięcie EPki. Na tych 2-óch płytach mają taką energię jakiej chyba nigdy później.

No i mój faworyt w tej dziedzinie:

Slayer "Reign In Blood" :mrgreen: Trzeba coś dodawać ?? :mrgreen: :laugh

Re: Ulubione EPki

: śr lip 04, 2007 6:43 pm
autor: slayer
Artur pisze:Trzeba coś dodawać ??
TO JEST PEŁNY ALBUM! prawdziwy long play! :mrgreen: