Strona 1 z 2

a może zlociątko w krakowie?

: pn sty 07, 2008 8:28 pm
autor: bathory
jestem w stanie zorganizować zlot w jednej z krakowskich knajp. stąd moje pytanie: czy są chętni do udziału w takiej imprezie? jeśli tak to jakie są z tym związane oczekiwania...no oczywiście poza muzą? oczekuję poważnych i konkretnych sugestii.
serdeczności
bathory

Re: a może zlociątko w krakowie?

: pn sty 07, 2008 10:12 pm
autor: iEvE
Zależy czego oczekujesz od takiego zlotu :)
Czy ma byc to czysto fanowski zlot czy forumowa popijawa jak zwykle to wychodzi :]

Re: a może zlociątko w krakowie?

: pn sty 07, 2008 10:47 pm
autor: bathory
to nie ważne czego ja chce - ważne to co chcą ci co tego chcą...tak se myśle. jeśli ustali się określony skład i oczekiwania tak będzie - czyż to nie o to chodzi?

Re: a może zlociątko w krakowie?

: pn sty 07, 2008 10:53 pm
autor: balcerek
Może zbyt pochopnie piszę tego posta, ale już raz przez internet zostałem wykiwany. Więcej się nie dam. Ale jaką mamy gwarancję, że umówimy się z tobą, jeśli wyjdzie wielki wspaniały ogólnopolski zlot i my jak i niezrzeszeni tu fani Maidenów wykupią bilety na ten zlot, po czym udamy się do tejże knajpy i okaże się, że tam nic takiego nie ma, a ciebie więcej nie zobaczymy??

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 11:35 am
autor: iEvE
ale czemui bilety na zlot ? ee
A kto Cie wykiwał? W sensie mówisz o tym forum czy nie :>? (jak nie to mnie dalej nie obchodzi ;) )
bathory pisze:to nie ważne czego ja chce - ważne to co chcą ci co tego chcą...tak se myśle. jeśli ustali się określony skład i oczekiwania tak będzie - czyż to nie o to chodzi?
Hyh, musiałbyś poczytać troche to forum żeby zobaczyć na jakiej zasadzie odbwają się zloty tutaj :]. Nie są to takie typowe zloty fanów o jaki Ci chyba chodzi. Tu się chodzi na bauns jakiś i to niekoniecznie gdzie leci metal ;). Tak więc jeśli chcesz coś dosyc poważnego, gdzie prowadzi się rozmowy o MAiden i w ogóle to raczej musisz celować w tą mniej aktywną część tego forum, a raczej ludzi którzy głównie nie przesiadują w Running Free.
Inaczej wyjdzie z tego zwykła popijawka.

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 1:36 pm
autor: bathory
ok dk... to może tak:
zero biletów tudzież inszej maści zależności finansowej - to raz, dwa to fakt potwierdzenia o imprezie poprzez właścicieli tejże budy , trzy...no cóż jeśli są różne różniste formy zlotów to proponuje banalnie brzmiące acz też ciekawie nijak jak zawsze owak spotkanie przy muzie + konkurs na wirtualnej gitarze oraz konkursa na długość włosów.
propozycja skierowana przede wszystkim do mieszkających w krakowie i okolicach.
i co wy na to?

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 3:27 pm
autor: Wrath
bathory pisze:onkursa na długość włosów.
eee, nie ma sensu robić czegoś takiego. i tak ja wygram :j

a w jakiej knajpie chcesz się zlotować? :>

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 4:02 pm
autor: Brand
Wrath pisze:eee, nie ma sensu robić czegoś takiego. i tak ja wygram :j
Wiesz, że mógłbyś wygrać w sprzyjających warunkach :lol:

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 6:20 pm
autor: Opra
haha, tak panowie zajmiecie razem 1 miejsce :B chociaz Ty, Brand, mialbys nawet wieksze szanse, ale gdzies w Lo :mrgreen:

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 6:21 pm
autor: bathory
Wrath pisze:a w jakiej knajpie chcesz się zlotować?
http://www.srodziemie.pl/galeria.html
ale...jak powyżej - najpierw muszę wiedzieć ile osób i kiedy - resztę dogadam z szefostwem

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 7:20 pm
autor: Brand
Śródziemie? Ani to baun$, ani Tolkienowski klimat teraz. Podobno kiedyś było lepiej. Ale może w złe dni tam byłem :-)
Opra pisze:chociaz Ty, Brand, mialbys nawet wieksze szanse, ale gdzies w Lo
Ba 8)

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 8:27 pm
autor: bathory
[quote="Brand"]Śródziemie? Ani to baun$, ani Tolkienowski klimat teraz. Podobno kiedyś było lepiej. Ale może w złe dni tam byłem :-)[quote="Opra"]

oj tak tak...kilma się zmieniała wraz ze zmianą szefostwa, teraz jak nie drewno to plastik zapodają co nijak się ma to klimatu - ALE - jak wspomniałem jestem w stanie zagwarantować na czas impry iron'óv jak i odpowiednią ekipę za barem. co do konkursa na hair'y to będzie baaardzo dokładnie mierzenie...i publika będzie oceniać wirutualnych gitarzystów. słowem czekam na konkretną ekipę

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 8:43 pm
autor: Lucy
bathory pisze:co do konkursa na hair'y to będzie baaardzo dokładnie mierzenie...
Tylko jest taki problemik, że większość facetów regularnie bywających na naszych zlotach nosi krótkie :B

Ja chcę iść na baun$.

Można przenieść temata? ;)

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 8:44 pm
autor: S1MON
to bywasz na jakis, gdzie mnie nie ma ;]

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 8:50 pm
autor: Brand
Bo Ty nie bywasz na zlotach awangardy Krakowskiej ;-)

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 8:56 pm
autor: balcerek
EvE pisze:A kto Cie wykiwał? W sensie mówisz o tym forum czy nie :>? (jak nie to mnie dalej nie obchodzi ;) )
Nie tu.
Shalotka pisze:Tylko jest taki problemik, że większość facetów regularnie bywających na naszych zlotach nosi krótkie :B
I je wyłysiałem ;] Za to będzie trochę zabawy z mierzeniem ;]
bathory pisze:zero biletów tudzież inszej maści zależności finansowej
Nie jest to dla mnie 100% zapewnienie, że gdzieś nie wywiniejsz jakiegoś numeru, ale dobra. Sorry, że tak cię oceniam i może na wyrost, ale poprostu zostałem wyrolowany na prawie 1000 zł i nie chcę więcej mieć takich numerów.
bathory pisze:konkurs na wirtualnej gitarze
A będzie konkurs na wirtualnej perkusji?? :B

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 9:24 pm
autor: Brand
balcerek pisze:wyrolowany na prawie 1000 zł i nie chcę więcej mieć takich numerów.
Gondolin robił zlot w szkockich górach? :laugh

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 9:26 pm
autor: bathory
balcerek pisze:
EvE pisze:Nie jest to dla mnie 100% zapewnienie, że gdzieś nie wywiniejsz jakiegoś numeru, ale dobra. Sorry, że tak cię oceniam i może na wyrost, ale poprostu zostałem wyrolowany na prawie 1000 zł i nie chcę więcej mieć takich numerów.
A będzie konkurs na wirtualnej perkusji?? :B
ok dk napisz mi na priv a dam ci namiar telefoniczny i pogadamy. niemniej jednak powtarzam zero kasy - no...opórcz tego, co chcesz wypić. chodzi mi o to, że aby uniknąć płacenia za wynajem knajpy konieczna konkretna ilość osób dla dokonania rezerwacji za co się nie płaci.
a gary? nima problema

zatem czekam z upierdliwą namolnością ;-)

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 9:29 pm
autor: Brand
bathory pisze:zatem czekam z upierdliwą namolnością
Teraz, w sesji szanse na zlot są tyci tyci. Jeszcze chwile poczekasz ;)

Re: a może zlociątko w krakowie?

: wt sty 08, 2008 9:53 pm
autor: balcerek
bathory pisze:zatem czekam z upierdliwą namolnością ;-)
Tym zdaniem mnie przekonałeś do siebie ;) Ale tak szczerze ci powiem... Końcówka lutego, marzec. Wydaje mi się, że nie wcześniej.
Brand pisze:Gondolin robił zlot w szkockich górach? :laugh
nie. Kupiłem autograf prawdziwego spidermana, a okazało się, że gość go sam napisał :B