Strona 1 z 1

Virgin Steele

: ndz kwie 27, 2008 9:39 am
autor: IM_Power
co sądzicie o tej kapeli, nie słucham za wiele heavy-metalu, dosłownie parę zespołów ,ale ten zespół wydał mi się naprawdę ciekawy, teksty z mitologii greckiej czy rzymskiej, perfekcyjne wykonania, bardzo dobry technicznie wokal, masa melodii, poprostu polecam


najlepszym albumem wydaję się być Age of Consent wydany w 1988. r tak jak nasz ukochany Siódmy Syn

a ulubionym utworem jest chyba tytułowy utwór z płyty Noble Savage, piszę chyba bo znam ten zespół dopiero od pół roku

Re: Virgin Steele

: ndz kwie 27, 2008 10:37 am
autor: Abstract
Jeden z zespołów ,który chciałbym poznać. W najbliższym czasie zabiorę się za ich dyskografię.

Re: Virgin Steele

: ndz kwie 27, 2008 2:16 pm
autor: AC/Motorr
jak nie przepadam za heavy ogólnie, tak ten zespół mi podpasował, fajnie grają, a wokalista naprawdę zna się na swojej robocie

Re: Virgin Steele

: pn lut 17, 2014 11:50 am
autor: eyesore
szkoda, ze o tak swietnym zespole wypowiedzialy sie jedynie 3 osoby i na dodatek sa to wypowiedzi o niczym. nie mozna sluchac heavy metalu i nie znac virgin steele.
wspomniana age of consent dopiero w srodku stawki, moze nawet gdzies na koncu. najlepsza (IMO oczywiscie) to The House of Atreus: Act I.

Re: Virgin Steele

: pn lut 17, 2014 12:29 pm
autor: krusejder
Najbardziej lubię Invictusa i wcześniejsze płyty. Rzeczywiście to BYŁ znakomity zespół. Piękne melodie, ciekawe teksty, oryginalność. Niestety, od HoA Act I zaczyna się spadek formy. Ostatnie dzieła niesłuchalne :(

Dziś mamy Atlantean Kodex, który wskrzesił klimacik Invictusa

Re: Virgin Steele

: pn lut 17, 2014 10:51 pm
autor: LukaSieka
Ja nigdy tej kapeli zbytnio nie lubiłem. Nie mogłem się do tego przekonać 10 lat temu, nie mogę za bardzo dzisiaj. Słuchałem kilku płyt i raczej bez podniety, fajerwerków... Np dwóm pierwszym płytom bliżej do jakiejś radosnej twórczości Ratt czy Quiet Riot niż do heavy metalu czy nawet tego epickiego rozmachu z "The Marriage Of Heaven And Hell". Są momenty gdzie słychać ten charakterystyczny rytm, tempo i niekiedy nawet klimat znany z niektórych Manowarów, Medieval Steel, Thor czy okazjonalne wychylenia w kierunku NWOBHM. Dla mnie to jednak za mało. Po prostu nie moja bajka.

Re: Virgin Steele

: śr lut 19, 2014 7:11 pm
autor: Odyseusz
Ja z kolei bardzo lubię, bo mają w sobie coś fajnego i intrygującego a poza tym jest to kocham w heavy-metalu czyli melodyjne, "płaczące" gitary. Zwłaszcza lubię Age of Consent, nr. 2 chyba Marriage of Heaven and Hell part.1 , dużo fajnego grania jest na Noble Savage i pierwszym Atreusie.
Nie jestem specjalistą co do tej kapeli, nie znam wszystkich płyt, ale to co słyszałem mi się nawet podobało. Inna sprawa, że jak oglądałem ich urywki obecnych koncertów to DeFeis już bardzo knoci stare utwory, stracił facet głos.

Re: Virgin Steele

: ndz paź 23, 2022 9:23 pm
autor: Nomaosławski
Na ten moment mój nr. to chyba Marriage of Heaven and Hell Part 1. Takie melodie chwytające bardzo i genialny Ed Pursino. Tam chyba w te melodie poszli najbardziej (Blood and Gasoline, I Wake Up Screaming). Uwielbiam też Age of Concent.

Re: Virgin Steele

: pn paź 24, 2022 11:59 am
autor: Frank Drebin
U mnie zdecydowanie nr 1 to "Invictus". Najpotężniejsza, najbardziej dzika płyta, zawiera killery takie jak kawałek tytułowy, 'Defiance" czy "Veni, Vidi, Vici".

Na drugim miejscu dwójka "Marriage", na trzecim jedynka (Blood and Gasoline to faktycznie top z tego LP).

Po "Invictus" DeFeis zaczął juz odpływać w stronę Wagnera i Czajkowskiego;-)

Re: Virgin Steele

: pn paź 24, 2022 5:51 pm
autor: Bon Dzosef
Wyglada na to, że byłem na ostatnim w historii koncercie Virgin Steele

Re: Virgin Steele

: pn paź 24, 2022 5:57 pm
autor: Żelazny
Właśnie z miesiąc temu Dragon Productions wrzucili na FB że wracają na scenę i przyjmują bookingi, no zobaczymy - płyty po Atreusach się nadają co najwyżej jako podstawka pod kubek

Re: Virgin Steele

: pn paź 24, 2022 6:28 pm
autor: Zdan
Bon Dzosef pisze: pn paź 24, 2022 5:51 pm Wyglada na to, że byłem na ostatnim w historii koncercie Virgin Steele
Jak mają grać cokolwiek z tych ostatnich szrotów to może to i dobrze.

Re: Virgin Steele

: pn paź 24, 2022 6:35 pm
autor: Żelazny
Ja widziałem ich na MoR po wydaniu BLB i już wtedy było dość dyskusyjnie, ciężko powiedzieć czego się spodziewać teraz

Re: Virgin Steele

: pn paź 24, 2022 6:49 pm
autor: Zdan
Jak DeFeis będzie "śpiewał" jak na ostatnich albumach to podejrzewam, że niczego.

Re: Virgin Steele

: wt paź 25, 2022 11:26 am
autor: Żelazny
Dlatego też się jakoś specjalnie nie nakręcam na te ewentualne koncerty - będzie na jakimś festiwalu na który i tak się wybieram czy gdzieś blisko, to zobaczę

Re: Virgin Steele

: wt paź 25, 2022 11:29 am
autor: krusejder
W ciemno bym nie pojechał. Natomiast DDF może ma jakąś chorobę dotykającą niejednego jenijusza i być może po latach depresji wraca do formy. Oby!

Re: Virgin Steele

: czw paź 19, 2023 1:50 pm
autor: NomadKilkapostów
Na nr.1 spośród utworów wyrasta mi Prometheus The Fallen One. Znakomita kompozycja.

Re: Virgin Steele

: sob sie 16, 2025 1:59 am
autor: Timothy Dalton
To jest właśnie piękno tej muzyki zwanej heavy metalem. Posłuchajcie sobie tych wymoczków co sobie robią śmieszki z heavy metalu. Nie wypowiem nazwiska! ale wiadomo o jaki zespółów który powoduje u mnie nocne sranko chodzi. Potem włącznie ekipę wielkiego Davida i wielkiego Edwarda i poczujcie różnice. Nie ma śmieszkowania z heavy metalu. Ta muzyka to jeden z największych osiągnieć człowieka XX wieku i tyle. Muzyka, która dawała siłę do walki ludziom w najmroczniejszych momentach ich jebanego życia.

a taki roboczy top 10 sobie zapodam mistrzów

1.Prometheus the Fallen One
2.The Burning of Rome (Cry for Pompeii)
3.Flame of the Black Star
4.A Symphony of Steele
5.Lion in the Winter
6.Blood and Gasoilne
7.Weeping of the Spirits
8.Kingdom of the Fearless (The Destruction of Troy)
9.Invictus
10.Noble Savage

grungi nas nie pokonają bo oni mieli mtv a heavy metal ma SIŁĘ i STAL!