Strona 1 z 5

Motley Crue

: ndz cze 22, 2008 10:24 am
autor: slayer
Obrazek

Nie wiem, moze i to apokalipsa nastala, ze razem z Szajba zachwycamy sie ta sama plyta, a w dodaktu plyta glamowego pudla, ktorego zawsze bardziej traktowalem jako tapir band, a nie realne sluchowisko ;)
Tym razem, autentycznie wracaja z kawalkiem solidnego rock n rolla, najmniej wiesniacko z najbardziej wiesniackiej szufladki ;)
Doslownie bez paru kawalkow; Whats it gonna take , Down at the Whisky
jest to znakomita pozycja, ociekajaca jedna wielka imprezą, na ktorej nagie panie nie szczedza pokazow na strazackich rurach, a hektolitry wódy ociekaja po ich pieknie wysportowanych i jakze amerykanskich cialach .
gdzies w miedzyczasie do klubu w skorzanej czarnej kurtce wchodzi Vince Neil , po drodze na scenę panienki rozkladaja sie przed nim jak martwy kot przed promieniami slonecznymi. Udaje twardziela, nie zatrzymuje sie. Bo wie, ze po ostatnich taktach Going out swingin' panny w jego garderobie beda ponownie czynic cuda. Wtedy sie wyluzuje. W koncu jest święty ;)

Re: Motley Crue

: ndz cze 22, 2008 1:56 pm
autor: Szajba
sz pisze:Nie wiem, moze i to apokalipsa nastala, ze razem z Szajba zachwycamy sie ta sama plyta
:P


podsumowałeś płytę w świetny sposób ;) mnie się ta płyta zajebiście podoba, nawet te dwa kawałki, które kolega z Puław uznaje za najsłabsze. Przede wszystkim słychać tutaj zajebisty luz i browar lejący się hektolitrami, do tego fajne aranżacje, moc i ogólnie rock'n'roll. Tytułowy, razem z Chicks = Trouble i Face Down In The Dirt najbardziej mi sie podobają. Dla mnie, obok "Good to be Bad" Whitesnaka, najlepsza nowość tego roku.

Re: Motley Crue

: ndz cze 22, 2008 3:23 pm
autor: slayer
Moim zdaniem tegoroczne Whitesnake nie ma startu do MC nowego.
dobra plyta, ale hity, luz i cycki przemawiaja zdecydowanie bardziej i realniej za Motleyami ;)
...i kto by sie spodziewal, ze wiecej metalu jest w nowym MC niz w nowym Judas Priest :twisted:

Re: Motley Crue

: ndz cze 22, 2008 3:30 pm
autor: panzerschreck
Ale to wsyzstko zapewne do czasu aż ukaże się nowy Motorhead ;-)

Re: Motley Crue

: ndz cze 22, 2008 3:48 pm
autor: slayer
i spieprzyles temat hehe :lol: , specjalnie nic nie mowilem ;)

Re: Motley Crue

: ndz cze 22, 2008 5:14 pm
autor: Szajba
sz pisze:Moim zdaniem tegoroczne Whitesnake nie ma startu do MC nowego.
dobra plyta, ale hity, luz i cycki przemawiaja zdecydowanie bardziej i realniej za Motleyami ;)
no bo jednak to inny rodzaj muzyki ;) z obrazuje to w ten sposób: Whitesnake śpiewa o piersiach, Motley Crue o cyckach ;)
sz pisze:...i kto by sie spodziewal, ze wiecej metalu jest w nowym MC niz w nowym Judas Priest :twisted:
:lol:
panzerschreck pisze:Ale to wsyzstko zapewne do czasu aż ukaże się nowy Motorhead ;-)
buc :lol:

Re: Motley Crue

: pn cze 23, 2008 10:09 am
autor: Abstract
Nie no, fajna płyta ale daleko jej do takich "arcydzieł" jak Girls, Girls, Girls czy Dr. Feelgood. Znajdziemy tam pare dobrych kawałków ale bez takiej masakry jakiej spodziewałem się po reakcjach Szajbusa :P

Re: Motley Crue

: pn cze 30, 2008 2:54 pm
autor: ironBIDDAF
nowa płyta daje czadu!! Od dłuższego czasu odgrzewali koncertówki i best offy, że aż prawie zwątpiłem w możliwość nagrania przez nich nowej płytki, a tu takie zaskoczenie! Odjazd

Re: Motley Crue

: pn cze 30, 2008 4:22 pm
autor: M@ti
Abstract pisze:ale bez takiej masakry jakiej spodziewałem się po reakcjach Szajbusa :P
Ale Szajba zawsze się wszystkim podnieca. ;p

Re: Motley Crue

: pn cze 30, 2008 4:38 pm
autor: slayer
Ale w tym wypadku trafil :)

Re: Motley Crue

: pn cze 30, 2008 4:59 pm
autor: M@ti
Fakt. :lol:

Re: Motley Crue

: wt lip 01, 2008 1:06 am
autor: slayer
w sumie to troche jak sposob gry w ogolnego typera przez herkiego ;)

Re: Motley Crue

: czw lip 03, 2008 7:56 pm
autor: syzygy
ma ktoś wersję tej płytki bez cenzury? beznadziejne są te wyciszone faki :|
ściągnałem z innego źródła i to samo :|
pomocy :|

Re: Motley Crue

: pn lis 08, 2010 12:53 pm
autor: Mefisto76
Ta płyta Motleyów jest świetna! Brzmi jak nagrana dawno temu, a nie ostatnio - jak to możliwe, ze nie wyszła gdzieś w 89 roku? :)

Re: Motley Crue

: czw gru 30, 2010 12:16 am
autor: Mike Stanley
Według mnie zajebista płytka :dance: Panowie powrócili w wielkim stylu, oczywiście w polsce odbiła się bez echa i ukazała się rok po premierze, no ale ile ludzi w polsce wogóle ma pojęcie o takim zespole jak Motley Crue... :roll:

Re: Motley Crue

: czw gru 30, 2010 12:53 am
autor: Gomber
ta łyta jest cieniutka. W porównaniu do starszych to w ogóle nie istnieje. Jak chciecie posłuchac jak się teraz taką muzę powinno grać to sięgnicije po którąkolwiek płytę Hardcore Superstar od Hardcore Superstar wzywż.

Re: Motley Crue

: czw cze 16, 2011 10:51 am
autor: krusejder
W 1994r. który zasadniczo nie był nazbyt udany dla heavy metalu uwielbiałem ich LP "Motley Crue" z Johnem Corabim na wokalu. Lubię też Dr. Feelgooda i składaka Dekada Dekadencji.

Ale zasadniczo to wyrosłem z MC jakieś 15 lat temu.

Re: Motley Crue

: czw cze 16, 2011 3:22 pm
autor: DeJMIeN Wielki
lubię, ale bez szału. Prawdę mówiąc ze wszystkich ich pozycji najbardziej spodobała mi się zakupiona w zeszłym miesiącu biografia "Brud". :mryellow: Chociaż zrobili parę bardzo dobrych płytek: Too Fast For Love, Shout At The Devil czy choćby ta z panem Corabim, po której nie niestety nie nagrali już nic godnego uwagi. Tym nie mniej bardzo chętnie przeszedł bym się na ich koncert

Re: Motley Crue

: czw cze 16, 2011 4:03 pm
autor: voivod
Ich ostatni album tez byl bardzo w porzadku. W ogole kapela maksymalnie wieśniacka, ale ma to swoj urok.

Re: Motley Crue

: pt cze 17, 2011 8:14 am
autor: ZłapanyWCzasie
Swego czasu uwielbiałem album Shout at the Devil,ale z czasem uwielbienie dla tej kapeli jak i całego gatunku(poza Twisted Sister i niektórymi albumami W.A.S.P) spadło i to zdecydowanie ,trochę mi otoczka przeszkadza,ale przede wszystkim muzyka to nie jest to .