Strona 1 z 5
Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 4:24 pm
autor: ttomasz
Ja im dłużej słucham, tym bardziej się do niej przekonuję.
A co tam, niech będzie 10!
Świetna płyta, chociaż trochę słabsza od AMOLAD.
Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 4:26 pm
autor: Kuba
ttomasz pisze:Ja im dłużej słucham, tym bardziej się do niej przekonuję.
A co tam, niech będzie 10!
Świetna płyta, chociaż trochę słabsza od AMOLAD.
To "A Matter......." dałbyś ile w tej skali ? 12 ?

Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 4:29 pm
autor: ttomasz
Obydwa warte są 10, bo wszystkie utwory z obydwu płyt są świetne, ale do AMOLAD zawsze będę miał pewien szacunek i sentyment, wyróżniający ją spośród pozostałych.
Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 4:36 pm
autor: Kuba
ttomasz pisze:Obydwa warte są 10, bo wszystkie utwory z obydwu płyt są świetne, ale do AMOLAD zawsze będę miał pewien szacunek i sentyment, wyróżniający ją spośród pozostałych.
Napisałeś że jest słabsza. Ale skoro obie oceniasz na 10 to stawiasz je na równi. I oceniasz chyba zawartość krążka a nie fakt czy masz do albumu sentyment czy nie.........

Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 4:36 pm
autor: find_out
Przesłuchalem pare razy i to zdecydowanie najgorsza plyta Ironów. W calej dyskografii na kazdej plycie jest jakas perelka, i owszem są plyty ktore sie nie podobają po pierwszym przesluchaniu, ta plyta jednak jest poprostu slaba. Bardzo szanuję ten zespół i uwazam za jeden z najlepszych, jak nie najlepszy w swoim gatunku ale nie mogę dać dobrej oceny tej plycie bo sprawia wrazenie zrobionej na odwal się. Nowa plyta Black Label Society rozwala TFF na lopatki.
Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 4:40 pm
autor: ttomasz
Czepiasz się
Nie oceniam płyt na zasadzie AMOLAD to 10, resztę porównuję do niej. Obydwie płyty są arcydziełami, a taka płyta zasługuje tylko na 10. Jeśli jednak spytasz mnie, którą bardziej lubię odpowiem, że AMOLAD, chociaż tamta też jest świetna.
Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 4:50 pm
autor: Deleted User 622
ttomasz pisze:A co tam, niech będzie 4!
Tak samo. Naciągana, ale jednak!
Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 4:53 pm
autor: Robercikk
Ja dopóki nie odsłucham oryginalnej płyty, nie zamierzam oceniać

Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 4:58 pm
autor: ttomasz
metal pisze:ttomasz pisze:A co tam, niech będzie 4!
Tak samo. Naciągana, ale jednak!
Posiłki z Węgier wrócą to się posypią dobre oceny

Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 5:17 pm
autor: Deleted User 622
ttomasz pisze:metal pisze:ttomasz pisze:A co tam, niech będzie 4!
Tak samo. Naciągana, ale jednak!
Posiłki z Węgier wrócą to się posypią dobre oceny


Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 5:26 pm
autor: Emilio
Przesłuchałem kolejny raz i mam juz ugruntowana opinie. The Final Frontier oceniam 7/10. Mocne 7

Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 6:40 pm
autor: Maczup
find_out pisze:Przesłuchalem pare razy i to zdecydowanie najgorsza plyta Ironów. W calej dyskografii na kazdej plycie jest jakas perelka, i owszem są plyty ktore sie nie podobają po pierwszym przesluchaniu, ta plyta jednak jest poprostu slaba. Bardzo szanuję ten zespół i uwazam za jeden z najlepszych, jak nie najlepszy w swoim gatunku ale nie mogę dać dobrej oceny tej plycie bo sprawia wrazenie zrobionej na odwal się. Nowa plyta Black Label Society rozwala TFF na lopatki.
hej hej przesłuchaj paręset razy, jestem pewny, że Ci się zmieni

Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 7:00 pm
autor: PanAntoni
7+/10
plusy:
Świetna forma gitarzystów (solówki)
Ciekawsze rozwiązania których nie było wcześniej (np. początek pierwszego kawałka)
Czuć w tym nasze kochane Maiden, a więc jak tego nie lubić
minusy:
Czasem nuda kompozycyjna
Bardzo źle nagrany album.
Ktoś wspominał o nowym Black Label... jak dla mnie, to dwie najlepsze płyty tego roku (jak dotąd) i nic nie wskazuje na to, aby to się zmieniło.
Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 11:05 pm
autor: Alkochochlik
Ja dałem jej 8, bardziej 8-.
+
bardzo przypadły mi do gustu kompozycje, mają w sobie jakąś tajemniczość
dobry popis gitarowy
jest takie same, i inne niż stare dobre Maiden
-
Satelite 15 bo do dalszej części się po dzisiejszym przesłuchaniu w aucie się przekonałem
sposób śpiewania Bruce'a, co prawda produkcje w tej ocenie pomijam, ale jednak śpiew to nie tylko kwestia produkcji
------------------
Z takich innych minusów nie mających już wpływ na ocene płyty to minusem napewno jest zamieszanie z premierą.
PS. Nowego Black Label nie słyszałem, nawet nie wiedziałem że wydali nową płytę, ale jak tak zachwalacie to nadrobię braki.
PPS. Z tego roku to moimi najlepszymi płytami są The Final Frontier, podoba mi się też Coat of Arms Sabatonu, ale to już jest bardziej power metal, a średnio lubię ten podgatunek; bardziej mnie zachęca do tej kapeli tematyka utworów.
Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 11:36 pm
autor: matik
Slucham po raz 5 i niepokoi mnie to ze teraz zaczalem nie od satelitki tylko od MOM ... nie wiem ale wydaje mi sie ze ElDorado jest za bardzo taki jankeski czuje sie jak na jakims rodeo sluchajac go . Nie jest to zly utwor ale klimat taki... jankeski czego nie lubie jakos jesli chodzi o IM . Reszta bardzo dobra cala esencja Maiden miód !

Re: Ocena The Final Frontier
: sob sie 14, 2010 11:42 pm
autor: odja
Kurna, coś jednak ta płyta w sobie ma. Niby jakaś taka średnia, niby bez rewelacji a jakoś nie moge się od niej oderwać.
Re: Ocena The Final Frontier
: ndz sie 15, 2010 7:31 am
autor: find_out
Wlasnie, że nic nie ma , działa na was autosugestia bo to są Ironi.
Re: Ocena The Final Frontier
: ndz sie 15, 2010 9:58 am
autor: jArO
find_out pisze:Wlasnie, że nic nie ma , działa na was autosugestia bo to są Ironi.
Precz, siło nieczysta

Re: Ocena The Final Frontier
: ndz sie 15, 2010 12:23 pm
autor: PanAntoni
po kolejnych przesłuchaniach u mnie płyta ma 8/10.
Plusy i minusy te same, o których wspominałem wyżej, w poprzedniej ocenie, ale bardziej przyzwyczaiłem się do brzmienia tej płyty
Re: Ocena The Final Frontier
: ndz sie 15, 2010 12:28 pm
autor: Alkochochlik
U mnie za to ta płyta traci po kolejnych przesłuchaniach, na początku ją chwaliłem, bardzo, słuchałem, podobała mi się; teraz zaczyna już niestety tracić.