Strona 1 z 2
Otwieracze
: pt wrz 03, 2010 3:07 pm
autor: lolowiecki
Na jakiej płycie można by lepiej wybrać utwór otwierająca wg was? Wg mnie np na Fear Of The Dark zamiast BQOBD powinien płyte otwierać The Fugutive. A Dance Of Death powinien Rainmaiker.
Re: Otwieracze
: pt wrz 03, 2010 3:21 pm
autor: Dziku
AMOLAD - cokolwiek innego
Re: Otwieracze
: pt wrz 03, 2010 3:40 pm
autor: remi
ja uwielbiam Different World, więc jest OK o Be Quick nawet nie wspomne, to moje marzenie by tym zaczeli.
Mam tylko jedno zastrzeżenie - nierealne - by zaczęli Final Frontier Tour od Wicker Mana

Re: Otwieracze
: pt wrz 03, 2010 5:11 pm
autor: Emilio
Mnie sie tytułowy final Frontier podoba bardziej niz Different World, ale tez bym wolał wicker Mana

Re: Otwieracze
: pt wrz 03, 2010 6:05 pm
autor: S1MON
chyba temat o plytach. nie o koncertach.
Re: Otwieracze
: pt wrz 03, 2010 9:57 pm
autor: Jaerdic
Satelitka/TFF idealnie pasi na otwieracz. Co do wcześniejszych płyt: The Pilgrim byłby lepszy niż DW (zresztą ten wałek można by spokojnie usunąć), na DoD Rainmaker, reszta chyba bez zastrzeżeń, chociaż Tailgunner wciąż nie do końca mnie przekonuje.
Re: Otwieracze
: sob wrz 04, 2010 4:29 pm
autor: jesper
lolowiecki pisze:Na jakiej płycie można by lepiej wybrać utwór otwierająca wg was? Wg mnie np na Fear Of The Dark zamiast BQOBD powinien płyte otwierać The Fugutive. A Dance Of Death powinien Rainmaiker.
... w pierwszym przypadku się absolutnie nie mogę zgodzić "BQOBD" jest przegenialnym utworem nie tylko na początek płyty

Re: Otwieracze
: sob wrz 04, 2010 5:26 pm
autor: Deleted User 4432
jesper pisze:lolowiecki napisał/a:
Na jakiej płycie można by lepiej wybrać utwór otwierająca wg was? Wg mnie np na Fear Of The Dark zamiast BQOBD powinien płyte otwierać The Fugutive. A Dance Of Death powinien Rainmaiker.
... w pierwszym przypadku się absolutnie nie mogę zgodzić "BQOBD" jest przegenialnym utworem nie tylko na początek płyty

_________________
Ja się zgadzam , bo choć lubię be quick to fugutive idealnie pasuje na otwieracz . Tak samo jak np w Aces High pierwsze motywy genialnie podsycają napięcie , tak tutaj też by się sprawdziły te niepokojące gitarki na początku i moment jak Bruce wchodzi "In the cold october morning ..."
Re: Otwieracze
: sob wrz 04, 2010 5:49 pm
autor: Journeyman666
1. Iron Maiden - powinno zostać tak jak jest
2. Killers - jak wyżej
3. The Number of the Beast - jak wyżej
4. Piece of Mind - zamieniłbym na Sun & Steel
5. Powerslave - powinno zostać tak jak jest
6. Somewhere in Time - Dałbym Sea of Madness
8. No Prayer for the Dying - Dałbym Holy Smoke
9. Fear of the Dark - zostawiłbym jak jest
10. The X Factor - jak wyżej
11. Virtual XI - jak wyżej
12. Brave New World - jak wyżej
13. Dance of Death - jak wyżej
14. A Matter of Life and Death - jak wyżej
15. The Final Frontier - jak wyżej
SSOASS pominąłem ponieważ nie da się go ocenić w taki sposób

Osobiście dla mnie gdyby nie intro "seven deadly sins..." to Moonchild jest porażką od pierwszego do ostatniego dźwięku... Gdyby jednak zwracać uwagę wyłącznie na brzmienie (nie na tekst, sens itd) to zmieniłbym na Only the Good Die Young.
Re: Otwieracze
: sob wrz 04, 2010 7:59 pm
autor: Budziol
dla mnie MOONCHILD i BQOBD to przegenialne otwieracze i nic bym nie zmienił!
Re: Otwieracze
: sob wrz 04, 2010 10:15 pm
autor: erosinho
Ktoś tu wcześniej niepochlebnie wypowiedział się o Moonchild...Skandal moim zdaniem

.
Moonchild jest numerem genialnym (z resztą BQOBD również).
Łatwo zauważyć że Maideni zazwyczaj rozpoczynają płyty szybkimi i krótkimi numerami, wyjątkiem jest w sumie chyba tylko Sign Of The Cross (na marginesie - numer znakomity).
Re: Otwieracze
: sob wrz 04, 2010 10:20 pm
autor: widman
Co ta za temat? Idźcie se w szachy pograć lepiej.
Re: Otwieracze
: sob wrz 04, 2010 10:31 pm
autor: erosinho
nie rozumiem co Ci się nie podoba. Temat jak każdy inny.
Re: Otwieracze
: ndz wrz 05, 2010 11:20 am
autor: tomtomala
jesper pisze:... w pierwszym przypadku się absolutnie nie mogę zgodzić "BQOBD" jest przegenialnym utworem nie tylko na początek płyty

Nareszcie słowa rozsądku. Jak można brać jakikolwiek inny utwór pod uwagę mając taki kawałek jako otwieracz.
Re: Otwieracze
: śr wrz 08, 2010 8:20 pm
autor: Gocha
Ja bym wycięła to intro z "Satellite 15... The Final Frontier", bo jest mało ciekawe i generalnie zbyteczne. A reszta utworu jest super, więc wystarczyłoby.
Re: Otwieracze
: pn paź 12, 2015 11:51 am
autor: RidingOntheWind
Wiem, że temat trochę o czym innym ale, wpisać sobie po kolei zawsze można
1.Sign of the Cross-właśnie za to, że jest taki inny od wszystkich
2.Aces High-mimo wszystko wielka legenda
3.Caught Somewhere in Time- za klimat i niesamowite wykonanie
4.Moonchild- był wyżej, ale dalej jest wysoko
5.Where Eagles Dare- zamiennie z Moonchild, wokalnie chyba największy
6.Prowler-ten klimat NWOBHM
7.Be Quick or Be Dead-mocne uderzenie
8.Invaders-jak wyżej, ale bardziej old-schoolowo
9.Futureal-bardzo lubię, jakie tam Dave gra solo
10.Wicker Man- lekko prereklamowany ale jednak bardzo dobry
11.Tailgunner-bardzo lubię, świetny Brus w zwrotkach, refren lekko skopany
12.Ides of March-tak nisko bo to tylko miniaturka muzyczna
13.Wildest Dreams- na przekór wszystkim nawet go lubię
14.Satellite 15...Final Frontier-całkiem fajny, ale na otwieracz w ogóle się nie nadaje
15.If Eternity Should Fail- duże rozczarowanie i słaby na otwarcie płyty
16.Different World-nie przepadam za tym utworem
Re: Otwieracze
: pn paź 12, 2015 12:14 pm
autor: Deleted User 2259
Czegos tu brakuje jest 16 albumow
Re: Otwieracze
: pn paź 12, 2015 12:56 pm
autor: RidingOntheWind
a tak, Final Frontier, utwór tak nienadający się na otwieracz, że pewnie dlatego o nim zapomniałem
Re: Otwieracze
: wt paź 13, 2015 8:03 pm
autor: Saimon1995
Otwieracze od najlepszego do najsłabszego:
1. Caught Somewhere in Time - zawsze gdy go odpalam mam ciary.
2. Moonchild - jak wyżej, majstersztyk.
3. Where Eagles Dare - popis Nicko i to wystarczy za rekomendację.
4. Be Quick or Be Dead - mocny cios na początek i pozamiatane.
5. Aces High - klasyk, wyjaśniać więcej nie muszę.
6. Futureal - podobnie jak BQOBD, mocny kopniak, jeden z lepszych numerów ery Blaze'a.
7. The Wicker Man - nowe otwarcie, reunion, i naprawdę dobry utwór, który na żywo zyskuje jeszcze bardziej.
8. Sign of the Cross - do samej kompozycji nie mam zastrzeżeń, ale jako otwieracz... Wolę jednak szybsze numery.

9. If Eternity Should Fail - takiego dobrego otwieracza nie mieli od czasu BNW.
10. Invaders - lubię ten utwór, ale konkurencja dała o sobie znać.
11. Prowler - fajny otwieracz i tyle.
12. Ides of March - byłoby wyżej, gdyby trwał dłużej.
13. Tailgunner - nie lubię zbytnio NPFTD, ale otwieracz i tak wybija się ponad przeciętność.
14. Satellite 15... The Final Frontier - jest ok, ale konkurencja zbyt mocna.
15. Diffrent World - na tle reszty (mówię o otwieraczach, a także o całości AMOLAD) wypada dosyć blado.
16. Wildest Dreams - nigdy nie lubiłem tego numeru.
Re: Otwieracze
: śr paź 14, 2015 11:26 pm
autor: Deleted User 6661
Tak się przyzwyczaiłem do wszystkich otwieraczy, że nie dopuszczam myśli o zmianiach. Otwieracze można wymieniać, ale... do piwa (zwłaszcza, jeśli nie ma się już wszystkich zębów), płyty Maiden zostawiłbym w spokoju...
Na szybko 5 moich ulubionych otwieraczy:
1. Where Eagles Dare
2. Sign of the Cross
3. Caught Somewhere in Time
4. Aces High
5. If Eternity Should Fail