Strona 1 z 2
consFEARacy
: wt lis 16, 2010 6:40 pm
autor: Korzeń
Cześć, przedstawiam Wam mój skład!
consFEARacy ,
groove thrashowy band z Łodzi
Szymon Korzeniowski / Korzeń - voc/gtr
Rafał Powązka / Tasior - gtr/voc
Paulina Lewek / Paucia - drums
Konrad Kuligowski / Kóla - bass
Gramy już jakiś czas, wczoraj wypuściliśmy EPkę
"The Death and Resurrection Show". Mocna rzecz w stylu Machine Head, Lamb of God, Slayer. Nagrana w Łodzi w TOYA Studios, miks i master zrobił Bartek Adamiak z loudness produkcja.
profil w myspace:
www.myspace.com/consFEARacypl
link do pobrania EP:
http://www.speedyshare.com/files/259343 ... how_EP.rar
consFEARacy na facebooku:
www.facebook.com/consfearacy
profil w last.fm
http://www.lastfm.pl/music/consFEARacy
Kilka nagrań live zrobionych przez ludzi:
http://www.youtube.com/watch?v=50MeB3YtlZ4
http://www.youtube.com/watch?v=c5YvAfs3P4o
http://www.youtube.com/watch?v=TMDsstdfphQ
Sciągajcie EP i dzielicie się wrażeniami. I oczywiście zapraszam na koncerty, o których tu postaram się informować!
Każdemu kto zna kogoś w tych klimatach i podeśle mu link do pobrania serdecznie dziękuję! Spread the fuckin' word!


Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 7:45 pm
autor: WICKER MAN
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 7:48 pm
autor: Korzeń
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 7:50 pm
autor: mimski
Korzeń pisze:Cześć, przedstawiam Wam mój skład!
Siema! Fajnie poznać Twój skład.
PS. EPke ściągam, z przyjemnością zmieszam ją z błotem.

Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 7:51 pm
autor: Korzeń
PS. EPke ściągam, z przyjemnością zmieszam ją z błotem.
_________________
Bardzo proszę :}
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 7:53 pm
autor: mimski
Ściągnałem.
UJ-owe.
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 7:56 pm
autor: Korzeń
mimski pisze:UJ-owe.
Wiem.
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 8:00 pm
autor: mimski
A tak poważnie to właśnie słucham. Takie pierwsze wrażenie, to średnio podoba mi się brzmienie gitar. Za dużo basu, albo co, ale jest takie sztuczne jakby z POD'a, za mało wygaru i oddechu. Za to wokal jest świetny. Co do kompozycji to potem napiszę coś, bo na razie skończyłem pierwszy kawałek.
EDIT: A taby dostane?

Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 8:04 pm
autor: Korzeń
Z gitarami akurat nie trafiłeś

Nagrywane były na Mesa Boogie Dual Rectifier z małym logo (egzemplarz Tomka Lipy Lipnickiego na którym nagrał pierwsze LP Illusion) i paczce fendera na eminence'ach + vintage'owym mike'u. Nam się bardzo podoba, nie ukrywam jednak, że mieliśmy świadomość, że to nie każdemu odpowiada.
EDIT: Taby? Możemy podbić do Lublińca na gig i pojamujemy trochę przed, hm?
BTW- znasz Masterpolo z Lublińca?
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 8:11 pm
autor: mimski
Korzeń pisze:Z gitarami akurat nie trafiłeś

Nagrywane były na Mesa Boogie Dual Rectifier z małym logo (egzemplarz Tomka Lipy Lipnickiego na którym nagrał pierwsze LP Illusion) i paczce fendera na eminence'ach + vintage'owym mike'u. Nam się bardzo podoba, nie ukrywam jednak, że mieliśmy świadomość, że to nie każdemu odpowiada.
Jest to w stylu MESY, bo zalatuje Lambami brzmienie, tylko że jest mało wyraziste, zamulone trochę np. riff w In Your Face od 0:49 do 1:15 jest świetny, tylko byłby jeszcze lepszy gdyby wyraźnie było słychać te przebieranie palcami po progach. Trochę to zagrywka w stylu Grace Lambów, tylko u Was słabo słychać te wymiatanie przez te brzmienie.
Domyślam się, że Wam się podoba skoro takie ustawiliście.

Ja tam wolę wyraziste riffy, dlatego moim wymarzonym wzmakiem jest sprzęt który ma dużo gaina, ale gaina selektywnego, żeby to miało dynamikę gitary akustycznej gdzie słychać każde trącenie struny, a nie wszystko zlewa się w ścianę dźwięku.
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 8:15 pm
autor: Korzeń
mimski pisze:ff w In Your Face od 0:49 do 1:15 jest świetny, tylko byłby jeszcze lepszy gdyby wyraźnie było słychać te przebieranie palcami po progach.
Próbowaliśmy, wyszło tak jak słyszysz.
mimski pisze:dlatego moim wymarzonym wzmakiem jest sprzęt który ma dużo gaina, ale gaina selektywnego, żeby to miało dynamikę gitary akustycznej gdzie słychać każde trącenie struny
Podaj nazwę wzmaka :}
Tak ogólnie to jesteśmy zadowoleni z tego jak to wyszło. Naszym zdaniem lepiej niż "jakieś demo", nawet lepiej niż niektóre albumy, ale jeszcze nie to co w mainstreamie. Ale to w swoim czasie. I tak fart że udało nam się z tym wbić do TOYA Studios (
www.toyastudios.pl)
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 8:15 pm
autor: Elevatorman
wydaje mi się że ja też wolę takie brzmienie jak mówi mimski ale z tego co słuchałem wcześniej i w ogóle, domyśliłem się że było to zamierzone, jak dla mnie kawałki fajne i dobre. Wokal rzeczywiście bardzo dobrze brzmi słabo trochę bas, tak mi się wydaje. Ale posłucham dzisiaj na słuchawkach, to "przyjrzę się" lepiej
Ale jak dla mnie bomba, zresztą wiesz

Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 8:17 pm
autor: Korzeń
Elevatorman pisze:Wokal rzeczywiście bardzo dobrze brzmi
Czuję się jakbyś mnie polizał po jajkach <3
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 8:31 pm
autor: Elevatorman
Korzeń pisze:Elevatorman napisał/a:
Wokal rzeczywiście bardzo dobrze brzmi
Czuję się jakbyś mnie polizał po jajkach <3

w takim razie zmieniam zdanie wokal jest do dupy

Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 8:33 pm
autor: mimski
Korzeń pisze:
EDIT: Taby? Możemy podbić do Lublińca na gig i pojamujemy trochę przed, hm?
Chętnie bym Was zobaczył w akcji, tylko że ja zamierzam emigrować do Zielonej Góry na dniach, więc prędzej tam się spotkamy.

Ale czemu nie, bardzo chętnie, zawsze spotkania z muzykami są ciekawe.
BTW- znasz Masterpolo z Lublińca?
Nie, jestem do tyłu z kapelami. Jak grałem tu z paroma ludźmi w ramach Chaos Sculptor, to jeszcze jako tako zespoły kojarzyłem, ale co się teraz dzieje po ponad roku od mojego ostatniego koncertu to juz nie wiem za bardzo. A co grają podobnie?
A co do wzmaka, to sam szukam? ENGL-e maja potencjał bo ciężaru mają w cholerę i jeszcze trochę, a są bardzo selektywne. FRAMUS to też miazga, natomiast nie wiem jak z selektywnością i dynamiką, choć Insomnium na nich gra i całkiem daje radę jeśli chodzi o tą wyrazistość brzmienia.
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 8:34 pm
autor: Korzeń
mimski pisze:Nie, jestem do tyłu z kapelami.
Masterpolo to osoba.
No i jak cała EPka? Praży?
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 8:36 pm
autor: mimski
Korzeń pisze:mimski pisze:Nie, jestem do tyłu z kapelami.
Masterpolo to osoba.
No i jak cała EPka? Praży?
Jeśli osoba, to tym bardziej nie kojarzę. Może bardziej z imienia i nazwiska, bo nick mi nic nie mówi
A EPka jeszcze nie przesłuchałem całej, bo miałem zadanie bojowe do wykonania.
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 9:09 pm
autor: mimski
Dobra, wstępnie uważam że całkiem fajne. Macie potencjał, choć te brzmienie nie do końca mi leży, ale kij z tym. Jedni lubią Mesę inni Marshalla. Na szersze opinie musisz jednak poczekać, zrzucę sobie to na mp3 playera i przesłucham dziś kilka razy na słuchawkach, wtedy się wypowiem szerzej.
Re: consFEARacy
: wt lis 16, 2010 10:05 pm
autor: Deleted User 622
Korzeń pisze:PS. EPke ściągam, z przyjemnością zmieszam ją z błotem.
_________________
Bardzo proszę :}
Wokal to Ci sie wyrobił zią. Pozytywny szok. Solidne granie, pod browar elegancko wchodzi. Słucham na glosnikach wbudowanych w monitor, gdzie 'wszystko brzmi tak samo i jest duzo sopranu' więc mam większą tolerancję na brzmienie niż koledzy

Oceniam muzyke!
Re: consFEARacy
: śr lis 17, 2010 5:56 pm
autor: mimski
Po kilku przesłuchaniach mam takie wrażenia:
1. Wokal jest bardzo dobry. Ma moc i dobrze pasuje do muzyki. Zresztą mi pasuje taki sposób darcia ryja
2. Gitary, poza brzmieniem (które też złe nie jest, ale mogło być mniej basowe), są świetne. Zagrane jest wszystko bardzo równo, a i solówki całkiem fajnie Wam wyszły. Ogólnie technicznie nie mam zastrzeżeń.
3. Same kompozycje też bardzo przyjemne. Zwłaszcza Death... i H.O.J przypadły mi do gustu. Bardzo fajne patenty i ciekawe pomysły. Pozostałe dwie kompozycje też przyjemne, nie nużą, słychać że zagrane są z pomysłem, bez tłuczenia non stop dwóch riffów.
4. Brzmienie jako całość natomiast moim zdaniem mogło być lepsze. Stroicie podejrzewam do C, więc wchodzicie na obszar basu i przez te dodatkowo zbasowane brzmienie gitara basowa często gubi się w miksie. Równie dobrze basistę można by wyciepnąć, a kompozycje niewiele by na tym straciły.
5. Najmniej podoba mi się perkusja. Samo jej brzmienie nie targa moszną. Ma małego kopa, a poza tym nie podobają mi się beaty i pomysły na rytmy. Nie mają mocy po prostu. Może wyjaśnię szerzej. Weźmy na tapetę kawałek H.O.J: od 0:44 do 0:57 aż prosi się o podwójną stopę nawalającą razem z gitarą, wtedy by to był miażdżący riff, a tak czegoś mu brakuje. To samo w riffie od 2:38 do 2:52. Moim zdaniem lepiej by to zabrzmiało, gdyby była tam podwójna stopa. Zastanwia mnie jeszcze w tym kawałku moment w 3:39. Jeśli było to zamierzone, to wyszło kiepsko, a jeśli nie było zamierzone, to tym gorzej, bo ja tam słyszę, że jest nierówność. W Death... w otwierającym riffie też walną bym podwójną stopę, by każdemu dźwiękowi gitary odpowiadało uderzenie w centralę. Kolejny riff też bym wzbogacił o triole razem z gitarami. Ogólnie rzecz biorąc to drumming najmniej mi podchodzi. Moim zdaniem w metalu podstawą jest perkusja i potężna rytmika, a tego mi tu brakuje. Zagrywki nie porywają po prostu, przez co nie ma PIERDOLNIĘCIA, a które w tego rodzaju muzyce jest podstawą. Ale to moje upodobania, bo ja uwielbiam drumming w tym stylu:
http://www.youtube.com/watch?v=sw1QakIM ... re=related
Jeśli komuś coś takiego nie bardzo pasuje to i w swojej muzyce nie zamieszcza, aczkolwiek od metalu oczekuje właśnie takiej energii.