Często w radiu leci:Nie pamiętam
a reszty ich twórczości, oprócz moze jakis pojedynczych utworkow nie znam.
"Words like violence, break the silence" itd. itd.
Nie podlega żadnym sprzeciwomJohnny zajebisty ;]
Często w radiu leci:Nie pamiętam
a reszty ich twórczości, oprócz moze jakis pojedynczych utworkow nie znam.
Nie podlega żadnym sprzeciwomJohnny zajebisty ;]
Pamiętasz na pewno jeszcze Enjoy The Silenceslayer pisze:Violator lubię, ale nic oprócz Personal Jesus nie pamietam. Moze sobie odswieze kiedys tam.
Jako livecd to bardzo dobry album, choć moim zdaniem publiczność czasem aż za bardzo wbija się w muzykę.Kiedyś może pierwsze przesłucham, ale na razie nie palę się do tego. Jeszcze 101 mi zostało.
Jak po polsku, to kto Cię wie ?M@ti pisze:A jak go zjadę, to też umieści?
Możesz go pozdrowić, a nawet powiedzieć coś od siebie. A on umieści to potem na swojej stronie na MS. Dzwoń !M@ti pisze:Ja mu zadzwonie...
Bo Rudy zamiast układać trasę albo chociaż o niej myśleć, daje swój telefon na MySpace i każe do siebie dzwonić :jM@ti pisze:A dat jak nie było tak nie ma.
Dla mnie Risk jest całkiem w porządku.Artur pisze:zwłaszcza "Risk"BeBe pisze:No i Megadeth. Dla mnie każda ich płyta gniecie jajca.
A jak !faust pisze:Protestuję, szczyty idiotyzmu- to nie przystoi Ironfanom!!!!!!!
Eve zaargumentowała, że polski jej nie odpowiada i jakoś nikt się do niej nie przyczepił.Żelazny pisze:Nie,bo głupio je argumentujesz.
Bo mam inne zdanie niż Ty ?Zgadzam się,nie ma sensu kopać się z koniem