AC/DC
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: AC/DC
Phil nigdy nie stanowił problemu dla tego zespołu i nawet Briana byli w stanie zastąpić (tfu!). Dziwna sytuacja, przecież wiadomo że to byłaby ostatnia trasa która wyprzedałaby się od razu, niezależnie od formy muzyków.
Re: AC/DC
Nie wiem, jaki ta trasa ma mieć sens w takim razie
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: AC/DC
Szkoda, ale on już odchodził na emeryturę i można się było przyzwyczaić. Poza tym, z całym szacunkiem i sympatią - zawsze był najmniej istotną częścią zespołu. Angus i Brian to jest minimum przyzwoitości do zachowania nazwy, nawet Angus And Friends miałoby sens, pod warunkiem że szyld AC/DC poszedłby w odstawkę. Dlatego Axl w miejsce Briana to była parodia - ja rozumiem zobowiązania kontraktowe i chęć koncertowania, ale gdyby chociaż oficjalnie nazwali to Axl/DC to przynajmniej byłoby śmiesznie.
Re: AC/DC
-mózg zespołu nie żyjejohnny_o pisze: ↑ndz sty 28, 2024 1:52 pm Szkoda, ale on już odchodził na emeryturę i można się było przyzwyczaić. Poza tym, z całym szacunkiem i sympatią - zawsze był najmniej istotną częścią zespołu. Angus i Brian to jest minimum przyzwoitości do zachowania nazwy, nawet Angus And Friends miałoby sens, pod warunkiem że szyld AC/DC poszedłby w odstawkę. Dlatego Axl w miejsce Briana to była parodia - ja rozumiem zobowiązania kontraktowe i chęć koncertowania, ale gdyby chociaż oficjalnie nazwali to Axl/DC to przynajmniej byłoby śmiesznie.
-perkusista jest chyba poza zespołem
-ten lepszy wokalista nie żyje od 40 lat
-ten gorszy obecnie brzmi lekko mówiąc średnio
-basista na emeryturze
No dla mnie wygląda to beznadziejnie, bo gdyby jeszcze Brian był obecnie w formie na poziomie Biffa czy Tornillo, dałoby się przeboleć. Ale jeśli tak to ma wyglądać, to przecież będzie to karaoke z hitami zespołu, który na tym etapie nie ma nic wspólnego z kapelą, którą fani pokochali lata temu. Mogli zrobić z tego Power Trip koncert pożegnalny, żeby godnie zamknąć ten niewątpliwie ważny rozdział muzyki rockowej i to miałoby sens. Jechanie w trasę w powyższych okolicznościach? No już średnio.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Recit The Thornographer
- -#Moonchild

- Posty: 1927
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: AC/DC
A jednak taka trasa zostanie wyprzedana, nawet gdyby Angus tylko stał na scenie bez gitary. Taki świat, ludzie kochają etykiety.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: AC/DC
Tak to jest w zespołach, w których jedna osoba całkowicie dominuje resztę. AC/DC od zawsze należało do Youngów, a teraz, gdy Malcolma już nie ma, należy całkowicie do Angusa. Jest on także najbardziej rozpoznawalnym członkiem, zaraz później Brian. Reszta jest tłem, można ich wymienić, i 90% ludzi się nie zorientuje. Także uważam, że niezbędne minimum to Angus + Brian. Rok 2016 to było nieporozumienie, napaliłem się na Pragę i musiałem oddawać bilet.
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9510
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: AC/DC
W mediach społecznościowych AC/DC pojawił się filmik z napisem "Are You Ready". Wygląda na to, że za moment ogłoszenie trasy koncertowej.
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: AC/DC
Już raz był taki filmik, ale czekamy na trasę.

